Nadmierna empatia może upośledzać rozumienie innych

29 kwietnia 2016, 10:48

Ludzie, którzy łatwo empatyzują z innymi, niekoniecznie dobrze ich rozumieją. Okazuje się wręcz, że nadmierna empatia może utrudnić zrozumienie.



Chorzy z autyzmem nie zarażają się ziewaniem

17 sierpnia 2007, 10:30

Ziewanie jest zaraźliwe. Prawda czy fałsz? Prawda, ale nie w odniesieniu do dzieci autystycznych.


Empatyczny brak akcentu

11 sierpnia 2009, 08:07

Silniejsza empatia oraz identyfikacja polityczna z native speakerami sprawia, że akcent osób, które nauczyły się danego języka na późniejszych etapach życia, staje się słabszy (International Journal of Bilingualism).


Mówię jak ty, mówisz jak ja

6 sierpnia 2010, 09:36

Ludzie nieustannie naśladują zachowania napotkanych osób. Nieświadomie zapożyczają manieryzmy, postawę ciała, wyraz twarzy i sposób mówienia, m.in. tempo artykulacji czy modulację głosu. Wg naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside, niekiedy zdarza się nam też przejąć obcy akcent rozmówcy (Attention, Perception, & Psychophysics).


Gdy krew się leje, rozkwita empatia

29 marca 2013, 07:22

Oglądając brutalne filmy z rozlewem krwi, widzowie wczuwają się w sytuację ofiar i w bardziej świadomy sposób odnoszą się do własnych agresywnych impulsów.


Psy zarażają się ziewaniem

6 sierpnia 2008, 09:47

Psy mogą się zarażać ziewaniem od ludzi, co oznacza, że w zakresie ich różnych umiejętności mieści się również empatyzowanie z właścicielem. Do tej pory podobne zjawisko obserwowano wyłącznie w grupach ludzkich i wśród blisko z nami spokrewnionych naczelnych (Biology Letters).


Powstał pierwszy ranking empatii w różnych krajach

17 października 2016, 10:02

W pierwszym tego typu badaniu naukowcy porównali empatię narodów z całego świata. Na pierwszym miejscu uplasował się Ekwador, na drugim i trzecim, odpowiednio, Arabia Saudyjska i Peru, podczas gdy USA zajęły 7. pozycję.


Jak szacujemy, o czym myślą inni?

19 marca 2008, 12:40

Adrianna Jenkins i zespół z Uniwersytetu Harvarda zajęli się zagadnieniem dokonywania oceny, o czym myśli (a właściwie może myśleć) dany człowiek. Okazuje się, że używamy do tego różnych części mózgu, w zależności od tego, czy uznamy, że ktoś jest do nas podobny, czy też nie. Nie ma tu znaczenia, czy chodzi o stosunek do posypywania w zimie ulic solą, czy o poważniejsze kwestie, np. światopoglądowo-religijne (Proceedings of the National Academy of Sciences).


Robot to dla nas (prawie) człowiek?

24 kwietnia 2013, 13:03

Gdy oglądamy losy robotów, w naszym mózgu aktywują się te same, nomen omen, obwody, co podczas śledzenia wydarzeń dotyczących innych ludzi.


Cyfrowy obraz reagujący na nastrój

4 sierpnia 2006, 11:09

Amerykańscy i brytyjscy naukowcy opracowali dzieło sztuki, które reaguje na emocje oglądającej je osoby. Specjalne oprogramowanie odczytuje wskazówki z twarzy i dostosowuje do nich parametry cyfrowego obrazu (kolor i "pociągnięcia pędzla").