Peptyd z jadu ptasznika pomoże w leczeniu ciężkiej padaczki ujawniającej się u niemowląt
Peptyd z jadu ptasznika pomoże w leczeniu ciężkiej padaczki ujawniającej się u niemowląt
Heteroscodra maculata© Greg Hume, CC BY-SA 3.0

Hm1a, peptyd z jadu ptasznika Heteroscodra maculata, może pomóc w walce z zespołem Dravet - ciężką padaczką ujawniającą się u niemowląt.

Podczas badań na myszach naukowcy z Uniwersytetu Queensland i Florey Institute of Neuroscience and Mental Health odkryli, że Hm1a może zlikwidować deficyty wyzwalające drgawki związane z zespołem Dravet.

Ok. 80% przypadków zespołu Dravet jest wywoływanych przez mutację genu SCN1A [który koduje podjednostkę alfa bramkowanych napięciem kanałów sodowych NaV1.1.]. Gdy gen nie działa poprawnie, kanały sodowe, które regulują aktywność mózgu, również nie pracują, jak trzeba. Podczas naszego studium peptyd z jadu ptasznika obierał na cel dotknięte chorobą kanały [...] i eliminował drgawki [udawało się odtworzyć funkcję interneuronów hamujących, nie wpływając na wyładowania neuronów pobudzających] - wyjaśnia prof. Glenn King.

Iniekcja Hm1a do komór bocznych mózgu chroniła gryzonie z zespołem Dravet przed drgawkami i przedwczesną śmiercią.

Wg Kinga, ostatnie wyniki po raz kolejny demonstrują skuteczność jadu pająków w leczeniu zaburzeń układu nerwowego.

W odróżnieniu od węży, w przypadku których składniki jadu działają na układ krwionośny, pająki zabijają swoje ofiary za pomocą składników jadu obierających na cel układ nerwowy. W ciągu milionów lat ewolucji jad został dopracowany, tak by działał wybiórczo na konkretne kanały jonowe, nie wpływając przy tym na inne. Leki pozyskane z pajęczego jadu zachowują tę precyzję.

Ostatnie odkrycia mogą pomóc w opracowaniu precyzyjnie działających leków na zespół Dravet, który trudno było skutecznie leczyć za pomocą istniejących medykamentów przeciwdrgawkowych.

Źródło: University of Queensland

Anna Błońska

Z wykształcenia psycholożka, ale praktycznie od początku związana z mediami — pracowała jako korektorka i redaktorka. Interesuje się szeroko pojętymi zagadnieniami społecznymi. Dużo czyta, szczególnie kryminały z twistem. W wolnym czasie piecze i coraz częściej myśli o kursach cukierniczych; ma nadzieję, że kiedyś nauczy się robić piękne monoporcje. Dużo czasu spędza też w lesie, bo właśnie tam najlepiej odpoczywa. Chciałaby więcej podróżować, a kiedyś zamieszkać na Podlasiu.

Zobacz również

2 komentarze

Jajcenty
7.08.2018
KopalniaWiedzy.pl napisał:

W ciągu milionów lat ewolucji jad został dopracowany, tak by działał wybiórczo na konkretne kanały jonowe, nie wpływając przy tym na inne.

Jaki zysk dla pająka w takiej specjalizacji? Wydaje się że blokowanie kilku lub wszystkich kanałów byłoby skuteczniejsze.  IMHO przypadek, zaczęły od losowej zupy z peptydów, a te produkujące więcej H1m1a były jakoś faworyzowane.

Mariusz Błoński
7.08.2018

Może chodzi o koszt wytworzenia jadu. Skoro można skutecznie zablokować jeden, to po co bawić się w blokowanie innych?