Szympansy zarażają się ziewaniem od androida
Szympansy zarażają się ziewaniem od androida
Bea, szympansica uratowana przez Fundació Mona i android stworzony przez Ramiro Joly-Mascheroniego. Zdjęcie jest własnością Ramiro Joly-Mascheroniego i Fundació MONA. Może być używane wyłącznie w kontekście opisywanych badań. Użycie w innym kontekście wymaga zgody autora i Fundació MONA© Ramiro Joly-Mascheroni

Zaraźliwe ziewanie obserwuje się przede wszystkim u ssaków oraz u niektórych ryb. Niewiele wiemy o tym zjawisku. Same ewolucyjne początki ziewania stanowią dla nas tajemnicę, nie wiemy też, dlaczego można zarazić się ziewaniem. I to nawet od innego gatunku. Naukowcy z City St George's University of London i Universitat de Girona wykorzystali głowę androida do zbadania, czy szympansy mogą zarazić się ziewaniem od maszyny. W ten sposób jako pierwsi dowiedli, że ziewanie może być zaraźliwe nie tylko międzygatunkowo, ale również między bytem sztucznym a biologicznym.

Badania wykazały, że szympansy nie tylko ziewają w odpowiedzi na ziewanie androida, ale również układają się do snu. To sugeruje, że ziewanie może być niewerbalnym zachęceniem do odpoczynku, a nie tylko zjawiskiem wyzwalającym automatyczną odpowiedź w postaci ziewnięcia.

W eksperymentach wzięło udział 14 dorosłych szympansów w wieku 10–33 lat, które mieszkają w Sanktuarium Naczelnych prowadzonym przez Fundació Mona w Hiszpanii. Zwierzęta miały do czynienia z androidem, który albo ziewał z szeroko otwartymi ustami, albo wpatrywał się z półotwartymi ustami, albo miał neutralny wyraz twarzy. Każda z ekspresji trwała 10 sekund.

Naukowcy zauważyli, że reakcja małp jest stopniowana. Szympansy najsilniej ziewały w reakcji na najszerzej otwarte usta androida, mniej intensywnie ziewały widząc androida z półotwartymi ustami, a usta zamknięte nie wywoływały żadnej reakcji. Co więcej, jedynie gdy android szeroko ziewał, zwierzęta zbierały materiał, na którym się układały do snu.

Nasze badania pokazały, że szympansy zarażają się ziewaniem pod wpływem sztucznego bytu, androida. Pomimo tego, że wciąż nie wiemy, czemu służy ziewanie – nie mówiąc już o zjawisku zaraźliwego ziewania – może spełniać ono ewolucyjnie starą rolę komunikacji niewerbalnej. A zarażanie się nim może pozwolić nam na zbadanie, w jaki sposób ludzie i zwierzęta rozwijały zdolności komunikacyjne i interakcje społeczne, mówi główny autor badań, doktor Ramiro Joly-Mascheroni.

Źródło: Chimpanzees yawn when observing an android yawn

Źródło: City St George's University of London

Udostępnij:

Mariusz Błoński

Redaktor KopalniWiedzy, studiował filologię klasyczną i filologię hiszpańską. W wolnych chwilach czyta i odpoczywa w ruchu. Pasjonuje go przyroda, japońskie miecze, historia średniowiecza oraz Krav Maga. Zachwyca go świat dzikich zwierząt, średniowiecznych zabytków i manuskryptów. Marzy o życiu nad Biebrzą oraz o zobaczeniu Rawenny i Brugii — to tak na początek.

Zobacz również

0 komentarzy

Brak komentarzy. Dołącz do dyskusji na forum.