
Monitory i telewizory LCD są uważane za bardziej ekologiczne od tradycyjnych CRT. Do pracy wymagają mniej energii, są mniejsze i lżejsze, a więc powstaje z nich mniej odpadów.
Michael Prather, chemik z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, przestrzega jednak, że mogą one wyrządzić olbrzymie szkody środowisku naturalnemu. Prather opublikował właśnie raport ze swoich badań, podczas których zajmował się trójfluorkiem azotu (NF3). Naukowiec zauważył, że ilość tego gazu w atmosferze gwałtownie rośnie. Jest to niewątpliwie związane z popularnością monitorów LCD, gdyż NF3 jest wykorzystywany przy ich produkcji. Wspomniany gaz zatrzymuje ciepło w atmosferze aż 17 200 razy bardziej skutecznie, niż najbardziej znany z gazów cieplarnianych - dwutlenek węgla. Jakby tego było mało, uczeni przypuszczają, że uszkadza on wątrobę i nerki.
Paradoksalnie, NF3 nie zaprzątał dotychczas niczyjej uwagi, gdyż... nie został wymieniony w Protokole z Kioto. Dotychczas emisja tego gazu była śladowa, a więc nie uznano go wówczas za zagrożenie. Tymczasem, jak zauważa Prather, pod względem właściwości "cieplarnianych" ustępuje on jedynie sześciofluorkowi siarki (SF6), najgroźniejszemu z gazów wymienionych w Protokole.
Prather alarmuje - emisja NF3 gwałtownie rośnie. W 2009 roku będzie ona dwukrotnie większa niż obecnie i wyniesie 8000 ton. Już w bieżącym roku efekt cieplarniany powodowany przez NF3 jest równy całej rocznej emisji gazów cieplarnianych z terenu Austrii, wynoszącej 67 milionów ton.
Źródło: CNET
Wspomniany gaz zatrzymuje ciepło w atmosferze aż 17 200 razy bardziej skutecznie, niż najbardziej znany z gazów cieplarnianych - dwutlenek węgla.
Jeszcze mniej słońca na ziemi i na innych długościach fali. 8)
waldi wytłumacz mi ponieważ nie pojmuje o czym piszesz??
Już brakuje światła na ziemi , w wielu zakresach teraz jeszcze dojdzie kolejny.
[move] Jakie choroby można wyleczyć brakującym spektrum albo co można w nim zobaczyć ??[/move]
Skomentuj