Uniwersalny test na inteligencję
W realność powstania sztucznej inteligencji niektórzy powątpiewają, inni są o jej powstaniu przekonani, spodziewając się nawet, że przewyższy ona poziom człowieka. Trudno jednak zweryfikować jej ewentualne powstanie, czy choćby ocenić, czy zbliżamy się do celu, skoro nie istnieją żadne testy potrafiące ocenić inteligencję maszyny, nie mówiąc już o porównaniu jej z inteligencją człowieka.
Istnieje oczywiście zaproponowany dawno temu „test Turinga", ale jest on mocno umowny, nie daje żadnej odpowiedzi na temat stopnia rozwoju, nie pozwala nawet ocenić, czy dzisiejsze programy są inteligentniejsze od wczorajszych. Testy IQ przeznaczone dla ludzi nadają się zaś tylko dla ludzi. Co w tej sytuacji zrobić?
Należy stworzyć lepsze, uniwersalne zestawy testów na inteligencję - orzekli hiszpańscy i australijscy naukowcy zrzeszeni w projekcie „Anytime Universal Intelligence" i tak też zrobili. Ich metoda badania ma odmienne założenia niż tradycyjny test psychometryczny, czy test na przekroczenie pewnego poziomu - jak test Turinga. Test, który opracowali José Hernández-Orallo z Polytechnic University of Valencia i David L. Dowe z Monash University w Clayton opiera się o koncepcje matematyczne i obliczeniowe. Korzysta on z interaktywnych zadań, których pozom trudności oceniany jest poprzez liczenie tzw. złożoności Kołmogorowa - czyli ilości zasobów obliczeniowych, koniecznych do pisania obiektu lub informacji.
Jak opisują wyjątkowe cechy swojego testu jego autorzy: nie wymaga on wyczerpania określonej serii zadań, lecz może być przerwany w dowolnym momencie - jednak im dłuższy czas wykonywania, tym większa jego dokładność. Druga zaleta jest taka, że można go zaaplikować każdemu: zarówno człowiekowi (czy to dorosłemu, czy nie), zwierzęciu, jak też bytowi niebiologicznemu: robotowi czy programowi, a w przyszłości nawet istotom pozaziemskim. No i oczywiście da się dzięki niemu uchwycić ten moment, kiedy ewentualnie inteligencja maszynowa prześcignie ludzką. Ale wtedy pewnie to ona będzie badać nas.


Komentarze (7)
simian raticus, 28 stycznia 2011, 08:44
lucky_one, 28 stycznia 2011, 18:07
O ile mi wiadomo współczesne maszyny jeszcze tego nie potrafią i raczej mocno będą musiały zmienić się koncepcje programistyczne aby osiągnąć u maszyn faktyczną inteligencję.
Poza tym, uważam że nie powinno się oddzielać zadań wzrokowych od stricte obliczeniowych, bo prowadzi to do zafałszowań. Komputer żeby posługiwać się liczbą potrzebuje znacznie mniej zasobów niż człowiek, który po pierwsze przywołuje sobie cały system liczenia, a po drugie często wizualizuje liczbę w głowie, tym samym wykorzystując nieporównywalnie więcej zasobów - w końcu grafika jest bardzo zasobożerna.
Kolejna rzecz - kwestia ustawienia pióra w odpowiedniej pozycji, pod odpowiednim naciskiem oraz wykonanie nim skoordynowanego ruchu tak aby odtworzyć zwizualizowany kształt też jest przejawem inteligencji. Zatem test powinien obejmować przekazanie maszynie doświadczeń związanych z pisaniem, a później wpuszczenie jej do pokoju gdzie będą przyrządy piśmiennicze inne niż te z którymi się spotkała, ale wykazujące cechy wspólne (podobieństwo) - maszyna na zasadzie analogii powinna spróbować zastosować te przyrządy do podania wyniku. Bo jeśli będzie umiała tylko mielić problemy obliczeniowe a nie będzie umiała rozwiązywać tak zdawało by się prostych problemów jak użycie sztyftu z węgla do pisania na betonowej ścianie zamiast flamastra do pisania na papierze, to jak możemy mówić o inteligencji?
dzid_, 30 stycznia 2011, 00:02
simian raticus, 30 stycznia 2011, 12:08
temp, 31 stycznia 2011, 12:22
Ten opisywaniy jeszcze nie jest dostepny. Sprawdzaj na http://users.dsic.upv.es/proy/anynt/
ender, 9 lutego 2011, 23:21
Można też tu: http://www.csse.monash.edu.au/~dld/Publications/HernandezOrallo+DoweArtificialIntelligenceJArticle.pdf
Felipe, 28 lutego 2011, 23:20