-->
Jesteś tutaj: Strona główna > Wiadomości > Psychologia > Skan zamiast referencji



mała czcionka średnia czcionka duża czcionka

Psychologia RSS działu Psychologia

Skan zamiast referencji

24-02-2009 17:56

Willem Verbeke · MRI · rezonans magnetyczny · skan · rozmowa kwalifikacyjna · aplikacja

Profesor Willem Verbeke z Uniwersytetu Erazma w Rotterdamie, który udzielił niedawno wywiadu radiu Good Morning Netherlands, przekonuje, że badanie rezonansem magnetycznym w ciągu 5 lat zastąpi rozmowy kwalifikacyjne na najwyższe stanowiska. Wg niego, stawianie przez potencjalnego pracodawcę wymogu obowiązkowego badania MRI stanie się już wtedy normą.

W dobie kryzysu sektor finansowy coraz częściej interesuje się neurotestowaniem kandydatów na rozmaite stanowiska. Obecnie są tworzone i wypróbowywane odpowiednie metody. Jak wyjaśnia Verbeke, neuroekonomia jest nowo powstałą dziedziną badań i stanowi połączenie ekonomii, psychologii i genetyki. To dzięki niej odkryto, że za pomocą zapisów EEG i skanów MRI można określić przydatność określonych kandydatów na dane stanowisko. Dokładne wytyczne są właśnie opracowywane.

Skanując mózgi ochotników, akademicy z Uniwersytetu Erazma potrafią stwierdzić, do jakiego stopnia ktoś spontanicznie, często nieświadomie, reaguje na specyficzne sytuacje społeczne, np. handel na giełdzie czy relacje z klientami. Mogą też testować aplikantów na ważne stanowiska, np. dyrektorów banków lub firm handlowych, sprawdzając, czy nie przejawiają tendencji psychopatycznych. Na skanie widać, co ludzie spontanicznie spostrzegają. To ważne w przypadku sprzedawcy, który musi dostosowywać się do zachowania klientów. Od jakiegoś czasu wiadomo np., że osoby lekko autystyczne nie są w stanie odnotować negatywnych reakcji kupujących na swoje sugestie. Ta sama uwaga odnosi się też do przedstawicieli wyższych szczebli drabiny pracowniczej. Szefowie firm, zwłaszcza tych często kontaktujących się z mediami, muszą wiedzieć, kiedy szokują słuchaczy komentarzami. Z tego powodu osoby z cechami autystycznymi lepiej sprawdzą się na stanowiskach, gdzie trzeba się mocno skoncentrować na zadaniu, lecz nie ma konieczności kontaktowania się z ludźmi. Verbeke poleca im poszukiwanie pracy w sektorze badawczym lub informatycznym.

Na podstawie wyników badań obrazowych stwierdziliśmy, że psychopaci są w stosunku do ludzi nadmiernie empatyczni, a jednocześnie nie rozumieją, czemu robią oni to, co robią. Wywołuje to u nich silny strach oraz podejrzliwość i często prowadzi do obaw związanych z knuciem przeciwko nim. [...] To szczególnie niebezpieczne u osób zatrudnionych na odpowiedzialnych stanowiskach, takich jak dyrektor wykonawczy instytucji finansowej.

Holendrzy byli i są zafascynowani swoimi odkryciami. To bardzo interesujące, jak mózg pracuje podczas podejmowania decyzji ekonomicznych. Często nie są one wyłącznie racjonalne, ale i emocjonalne.

Na razie żądanie skanów mózgu byłoby niezgodne z prawem, które powstawało, zanim badania obrazowe zostały wymyślone. Z podobną sytuacją mamy do czynienia nie tylko w Holandii, ale i innych krajach.



Autor: Anna Błońska

Źródło: Digital Journal/Erasmus Magazine
byłoby super jakby to w końcu,dziś byłem na najgłupszej rozmowie kwalifikacyjnej w życiu >:(

2009-02-24 21:24

Antyszwed
Antyszwed napisał(a):
byłoby super jakby to w końcu,dziś byłem na najgłupszej rozmowie kwalifikacyjnej w życiu >:(
opowiedz o niej :-\

2009-02-25 00:27

macintosh
po jakiejśtam gadaninie były pytania:dostaje pan dane osób i nr kont bankowych,ale są to osoby o tym samym imieniu,nazwisku i adresie,co pan robi?no to ja po długim yyy rozkminiam jak obie osoby odróżnić,po czym okazuje się że pierwszą rzeczą jaką powinienem zrobić jest sprawdzenie czy nr konta jest 26cyfrowy.drugie pytanie:wpisał pan dane w komputerze,co pan robi?i jaka była odpowiedź?sprawdza ponownie czy numer konta bankowego został przez pana poprawnie wpisany.w ogóle babka która mnieprzepytywała i która może będzie moją kierowniczką na praktykach,wydaje mi się wrednym,wysztafirowanym(we właściwym tego słowa znaczeniu) babskiem

2009-02-25 01:30

Antyszwed
w ogóle babka która mnieprzepytywała i która może będzie moją kierowniczką na praktykach,wydaje mi się wrednym,wysztafirowanym(we właściwym tego słowa znaczeniu) babskiem

Ale ma tę zaletę że systematycznie przegląda Kopalnie Wiedzy.

2009-02-25 11:20

waldi888231200
więc to Ty waldi? :o :o :o

2009-02-25 12:20

Antyszwed
Nie ma to jak ludzie którym od pracy palma do głowy odbije. Przerażający proceder, to co się teraz dzieje na rynku pracy.

2009-02-25 13:01

Tomek
przecież zawsze rynek pracy nie był krystaliczny,i tak jest lepiej niż kiedyś,choć ta cała "menadżerska etykieta" z kreatywnością,nastawieniem na cele itd. kością mi w gardle staje,ale wolę to niż PRL,feuadalizm,nepotyzm,wazeliniarstwo(choć tego jeszcze nieco zostało).
PS:właśnie zadzwonili że ze mnie zrezygnowali ::)

2009-02-25 14:00

Antyszwed
Dobrze by było aby tak skanowali kandydatów na stanowiska rządowe :P

2009-02-25 14:31

thibris
@thibris
Dobre ;D
Obawiam się jednak że 99% by odpadło w 1 etapie eliminacji.
@Antyszwed
Nie przejmuj się tym absolutnie.
Wiesz co też mnie szlag trafia na tą pseudoelitę zadowolonych, bomba-strasznie wszech-cudownych udaczno-cudacznych zarządców human-resource, pewnych siebie wszechstronnie wykształconych, którzy po kilku latach studiów, głębokiej pracy nad sobą, są #$@%& niepotrafiącymi w twarz powiedzieć, że cię nie chcą.
Żałosna banda nadętych ... .

2009-02-25 18:18

Tomek
Obawiam się jednak że 99% by odpadło w 1 etapie eliminacji.

Oj zdziwiłbyś się.

2009-02-25 18:53

waldi888231200
waldi888231200 - stillness napisał(a):
Oj zdziwiłbyś się.

100% ? Zależy od tego jakie kryteria byśmy założyli przy zatrudnianiu. Hmmm... chęć pracy dla dobra ogółu, kompromisowość, niepodatność na naciski, bezinteresowność, rzetelność. Z paruset chłopa na Wiejskiej pewnie takich można by znaleźć ze trzech :P

2009-02-25 20:36

thibris
Z paruset chłopa na Wiejskiej pewnie takich można by znaleźć ze trzech

Przy takim ostrym filtrze wiem gdzie oni są : jeden sprząta, drugi obsługuje kotłownię, trzeci pilnuje oświetlenia.

2009-02-25 20:40

waldi888231200
Zapomniałeś dodać: jest uczciwy i... ma wyższe wykształcenie w kierunku którym się zajmuje w rządzie.

2009-02-26 00:56

Tomek
Wyższe wykształcenie nie jest konieczne - ważne żeby się znał na rzeczy. Hmmm... jakby to ująć ? Kompetentność ? :)

2009-02-26 12:49

thibris
Na rzeczy ;D
Ciekawie to ująłeś... :D ;)

2009-02-26 16:50

Tomek

komentarze [15] »
 

Inne artykuły na ten temat:

  • Nie znaleziono podobnych wiadomości.
© 2008-2010 KopalniaWiedzy.pl Reklama | Kontakt | partner: www.ukbroker.eu