Glony uciekają przed drapieżnikami

| Nauki przyrodnicze
Zdjęcie: Elizabeth Harvey (GSO); obróbka cyfrowa: Cynthia Beth Rubin (RISD)

fitoplankton · Heterosigma akashiwo · drapieżnik · ucieczka · Susanne Menden-Deuer · Elizabeth Harvey

Choć reprezentuje fitoplankton, Heterosigma akashiwo zachowuje się jak zwierzę, bo na widok drapieżników, bierze "nogi" za pas.

Wcześniej zaobserwowano, że fitoplankton może kontrolować swoje ruchy w wodzie i przybliżać się do światła i składników odżywczych. Dotąd nie wiedziano jednak, że reaguje na obecność drapieżników, odpływając od nich. Nie słyszeliśmy o innych roślinach, które robiłyby coś takiego - podkreśla prof. Susanne Menden-Deuer z University of Rhode Island.

Galeria (3)

Zdjęcia: Cynthia Beth Rubin (RISD) i Elizabeth Harvey (GSO) Zdjęcia: Cynthia Beth Rubin (RISD) i Elizabeth Harvey (GSO) wszystkie zdjęcia »

Menden-Deuer i jej doktorantka Elizabeth Harvey dokonały niespodziewanego odkrycia, badając interakcje między fito- i zooplanktontem. Podczas eksperymentów laboratoryjnych panie zauważyły, że w obecności drapieżnego zooplanktonu grupy H. akashiwo bezzwłocznie się oddalały. Co więcej, odpływały nie tylko wtedy, gdy zooplankton był fizycznie obecny, ale również z miejsc, gdzie wcześniej występował. Efekt był minimalny, gdy wprowadzano gatunki nieżerujące na fitoplanktonie.

[Potencjalne ofiary] uciekają nawet od zapachu, ale wzburzenie jest największe, gdy wyczuwają żerującego drapieżnika - wyjaśnia Menden-Deuer. Kiedy zespół utworzył azyl, obszar nietolerowanego przez drapieżniki niskiego zasolenia, fitoplankton chronił się właśnie tutaj.

Kiedy Amerykanki określały wskaźnik przeżycia, stwierdziły, że gdy glony nie miały gdzie uciekać, w ciągu jednego dnia wszystkie zostawały zjedzone przez drapieżniki. Kiedy tworzono dla nich azyl, liczebność populacji podwajała się co 2 doby.

Na razie nie wiadomo, z jak rozpowszechnionym zjawiskiem mamy do czynienia. Nie zdziwiłabym się, gdyby inne gatunki [fitoplanktonu] także zostały przez naturę wyposażone w taką umiejętność. W przyszłości Menden-Deuer zamierza prowadzić obserwację w oceanach, łącząc ją z badaniami genetycznymi. Już teraz pojawiły się jednak podejrzenia, że za pomocą ewentualnych ucieczek można by wyjaśnić nagłe zakwity glonów. Wzrost i dostępność składników odżywczych nie zawsze wszystko tłumaczą [...].