-->
Jesteś tutaj: Strona główna > Wiadomości > Technologie > Elektrownia w komórce



mała czcionka średnia czcionka duża czcionka

Technologie RSS działu Technologie

Elektrownia w komórce

03-12-2008 16:52

materiał piezoelektryczny · telefon komórkowy · odtwarzacz MP3 · energia

Profesorowie Pradeep Sharma z University of Houston i Tahir Cagin z Texas A&M University dokonali odkrycia, dzięki któremu w przyszłości powstaną... samozasilające się gadżety. Użytkownicy telefonów komórkowych, odtwarzaczy MP3, laptopów i innych urządzeń nie będą musieli pamiętać o podłączaniu ich co jakiś czas do gniazdka.

Do ich zasilania wystarczy sam fakt, że użytkownik będzie nosił je ze sobą, używał ich czy przewoził w samochodzie. Energia elektryczna zostanie pozyskana z samego ruchu.

Wspomniani na wstępie naukowcy badali materiały piezoelektryczne w skali nano i odkryli, że jeśli długość jednego z takich materiałów wynosi od 20 do 23 nanometrów, jego zdolność konwersji energii mechanicznej na elektryczną wzrasta o 100%.

Piezoelektryczność to zjawisko polegające na powstawaniu potencjału elektrycznego w materiałach poddanych mechanicznemu ściskaniu lub rozciąganiu. Jest ono wykorzystywane od 100 lat. Materiały piezoelektryczne znajdziemy w głośnikach, alarmach czy zapalniczkach samochodowych.

Teraz okazało się, iż odpowiedniej wielkości materiał piezoelektryczny jest niezwykle wydajny, a że mamy tu do czynienia ze skalą nano, jego właściwości będzie można wykorzystać w elektronice.

W skali o której mowa, materiał może reagować nawet na zmiany ciśnienia wywoływane falami dźwiękowymi. Oznacza to, że jeśli będziemy siedzieli nieruchomo i rozmawiali przez telefon komórkowy, to urządzenie będzie ładowało się dzięki wydawanym przez nas dźwiękom.



Autor: Mariusz Błoński

Źródło: UPI
Podobnie zasila się zegarki, tyle że tam mechanizm jest, o ile wiem, znacznie prostszy. Nie umiem tylko powiedzieć, jaka jest wydajność takiego urządzenia.

2008-12-03 18:01

mikroos
mikroos napisał(a):
Podobnie zasila się zegarki, tyle że tam mechanizm jest, o ile wiem, znacznie prostszy. Nie umiem tylko powiedzieć, jaka jest wydajność takiego urządzenia.

Wydaje mi się, że w zegarkach nie chodzi o zasilanie, ale o ich nakręcanie za pomocą ruchu ręki.

2008-12-03 19:08

Mariusz Błoński
Właśnie dlatego mówię: szczegółów działania tego urządzenia nie znam :)

2008-12-03 19:35

mikroos

wynosi od 20 do 23 nanometrów, jego zdolność konwersji energii mechanicznej na elektryczną wzrasta o 100%.

chyba wzrost do 100%; w przeciwnym wypadku konwersja wynosiłaby ponad 100% i mielibyśmy papa mobile
Mariusz Błoński napisał(a):
Wydaje mi się, że w zegarkach nie chodzi o zasilanie, ale o ich nakręcanie za pomocą ruchu ręki.

Nazywają się one zegarki kinetyczne. Sam J.Urban twierdził, że go uwielbia gdyż nakręcał się gdy się bawił sam ze sobą.


2008-12-03 20:01

motylo
A mi się wydawało, że jak coś wzrasta o 100%, to znaczy, że wzrasta dwukrotnie.  ???

2008-12-03 20:59

ciembor
Po pierwsze: Gdyby wzrosło do 100% to wtedy boło by to "papa mobile", a po drugie, jak już ktoś wcześniej zauważył gdy coś wzrasta o 100% to wzrasta dwukronie.

2008-12-03 21:36

mb002
To wina uproszczenia/błędnego przetłumaczenia oryginalnego artykułu:
Specifically, Cagin and colleagues at the University of Houston discovered a certain type of piezoelectric material can covert energy at a 100 percent increase when manufactured at a very small size -- about 21 nanometers in thickness. And when constructed bigger or smaller than 21 nanometers, they show a significant decrease in energy-converting capacity.

Czyli przy 21 nm ten materiał ma pewną sprawność, oznaczoną jako optymalną (100% wzrost względem materiałów w normalnej skali). Natomiast struktury mniejsze lub większe niż 21 nm wykazują gorszą sprawność względem optymalnej.

2008-12-03 22:18

wilk
motylo napisał(a):
chyba wzrost do 100%; w przeciwnym wypadku konwersja wynosiłaby ponad 100% i mielibyśmy papa mobile

Mi się wydaje że wtedy byśmy mieli Perpetum Mobile a nie wózek papieża  :P

2008-12-03 23:35

Quzi90
Post miesiąca ;D ;D ;D Leżę i kwiczę :D

2008-12-03 23:48

mikroos
No to jeszcze wystarczy wykorzystać do napędzania tego Ruchy Browna i druga zasada termodynamiki leży :)

2008-12-04 03:30

Krystus
mikroos napisał(a):
Podobnie zasila się zegarki, tyle że tam mechanizm jest, o ile wiem, znacznie prostszy. Nie umiem tylko powiedzieć, jaka jest wydajność takiego urządzenia.

Pewnie miałeś na myśli to http://www.seikowatches.com/technology/kinetic/kinetic_dd.html  ;)
Podczas ruchów ręki (i nie tylko) poruszane jest wahadło wewnątrz zegarka które poprzez prądnicę doładowuje akumulator/kondensator/(?) zegarka.

2008-12-04 09:17

w46
O, właśnie to miałem na myśli :) Dzięki, dobrze wiedzieć dokładnie, jak to cudo działa :)

2008-12-04 09:26

mikroos
I po co w F1 skomplikowany KERS?

2008-12-04 10:16

Zatochi

komentarze [13] »
 

Inne artykuły na ten temat:

  • Nie znaleziono podobnych wiadomości.
 

Inne wiadomości na ten temat:

© 2008-2010 KopalniaWiedzy.pl Reklama | Kontakt | partner: www.ukbroker.eu