-->
Jesteś tutaj: Strona główna > Wiadomości > Medycyna > Niebezpieczne miedziane rury



mała czcionka średnia czcionka duża czcionka

Medycyna RSS działu Medycyna

Niebezpieczne miedziane rury

22-01-2010 14:46

woda · miedź · żelazo · choroba serca · cukrzyca · choroba Alzheimera

Badacze z Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego przestrzegają przed miedzianymi rurami doprowadzającymi wodę pitną. Z ich badań wynika bowiem, że miedź przedostaje się do wody, kumuluje w organizmie i z czasem może prowadzić do rozwoju chorób serca, cukrzycy czy choroby Alzheimera.

Badania wykazały, że na niebezpieczeństwo ze strony miedzi narażone są osoby po 50. roku życia. Powinny one unikać też suplementów witaminowych zawierających miedź i żelazo, zmniejszyć spożycie mięsa oraz unikać wody z miedzianych rur.

Osoby takie powinny też regularnie badać krew pod kątem zawartości miedzi i żelaza oraz przyjmować cynk, który pozwala na zmniejszenie koncentracji miedzi w organizmie.

Miedź i żelazo są niezwykle ważne w młodości, jednak po 50. roku życia nasze organizmy nie potrafią ich efektywnie przetwarzać.

Szczegółowy raport z powyższych badań jest dostępny w Sieci.



Autor: Mariusz Błoński

Źródło: Telegraph
Czy zna ktoś sposób na usunięcie z organizmu jonów glinu? Jestem ciekawy, czy można je wyeliminować podobnie, jak można usunąć miedź dzięki cynkowi. Bądź co bądź, Al nie ma funkcji fizjologicznych, a bierze udział w patogenezie paru chorób (a przynajmniej alzheimeryzmu)

2010-01-22 15:48

mikroos
Jasne, 2-deoxy-2- N'-2'-alkyl-3-hydroxypyrid-4-one!-D-glucopyranose.
Patent amerykański, nr 5814614 do wglądu: http://www.freepatentsonline.com/5814614.html

2010-01-22 20:29

odalisques
Hmm... No ale zaletą miedzianych rur jest za to usuwanie z wody bakterii - miedź i srebro mają działanie bakteriobójcze. Więc może lepiej zostać przy miedzianych rurach, a po prostu zacząć przyjmować suplementy z cynkiem po 50 roku życia?
Zwłaszcza, że na dodatek będzie to chyba przedsięwzięcie łatwiejsze i tańsze w wykonaniu ;)
@mikroos: może trzeba by poczytać o metabolizmie metali w organizmie i skonfrontować z ich aktywnością. Wtedy może dało by się coś ustalić? Bo miałem np kolegę, który miał anemię mimo przyjmowania sporej ilości suplementów - okazało się, że przyjmował magnez razem z żelazem.. A magnez był aktywniejszy od żelaza, i był przez to wchłaniany zamiast niego.. Rozsunięcie przyjmowania Mg i Fe w czasie (jedno rano a drugie wieczorem) pozwoliło zlikwidować problem ;)  W sytuacji, która Ciebie interesuje, może dało by się zrobić na odwrót? Znaleźć właśnie jakiegoś antagonistę dla glinu?

2010-01-23 11:36

lucky_one
lucky_one - właśnie o coś takiego mi chodziło :) nigdy dotąd nie znalazłem informacji na temat antagonistów glinu. Link od odalisques jest ciekawy, ale prowadzi z kolei do dość trudno dostępnego związku, a ja liczyłem na jakiś składnik dostępny w diecie :( (ale żeby nie bylo, dzięki za link ;) )

2010-01-23 12:20

mikroos
Sądzę, że gdyby mogłoby to być takie proste, wszyscy trzej znalibyśmy już odpowiedź :) Była jeszcze jedna metoda, o kilka lat świeższa, niestety nie mam nigdzie źródła zapisanego.

2010-01-23 14:36

odalisques

komentarze [5] »
 

Inne artykuły na ten temat:

  • Nie znaleziono podobnych wiadomości.
© 2008-2010 KopalniaWiedzy.pl Reklama | Kontakt | partner: www.ukbroker.eu