Pięć epok ludzkiego mózgu. Uczeni zidentyfikowali cztery punkty zwrotne w naszym życiu Ludzki mózg przechodzi cztery poważne zmiany strukturalne, które wyznaczają pięć głównych epok jego życia, poinformowali naukowcy z University of Cambridge i University of Pittsburgh
Sława zabija. Sławni piosenkarze żyją krócej niż ich koledzy Przeprowadzone w przeszłości badania wykazały, że średnia długość życia muzyków jest niższa niż średnia dla społeczeństwa, w jakim żyją.
Uczeni z Polski współtwórcami bioczujnika wykrywającego raka płuc z oddechu Agnieszka Jastrzębska z Politechniki Warszawskiej i Amil Aligayev z Narodowego Centrum Badań Jądrowych, we współpracy z uczonymi z Chin, opracowali niezwykle czuły biosensor do diagnozowania raka płuc z oddechu.
Do Gdańska wrócił niezwykły zabytek – jedna z dwóch istniejących XVII-wiecznych bursztynowych armatek. Wspaniałe dzieło sztuki niemal na pewno powstało około 1660 roku, a jego twórcą jest słynny Michael Schödelook, jeden z najwybitniejszych bursztynników XVII wieku.
Najnowsze z wielkich obserwatoriów astronomicznych, Obserwatorium im. Very C. Rubin, rozpoczęło wysyłanie alertów niemal w czasie rzeczywistym. W nocy 24 lutego rozesłano 800 000 takich alertów. Alerty te – trafiające do wszystkich zainteresowanych – to informacje o potencjalnie nowych obiektach w przestrzeni kosmicznej. Dzięki temu, że mają być możliwie jak najbardziej aktualne, astronomowie na całym świecie będą mogli koordynować swoje prace i bardzo szybko rozpoczynać obserwacje potencjalnie interesujących celów. A wspomnianych 800 000 alertów to nie jest ostatnie słowo Vera C. Rubin Observatory.
Równo 250 lat temu, 27 lutego 1776, podczas wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, miała miejsce ostatnia udokumentowana szarża szkockich górali (Highland Charge).
W środowisku naukowym od dekad trwa spór o to, czy na początku swojej historii Księżyc miał silne czy słabe pole magnetyczne. Spór udało się właśnie rozwiązać naukowcom z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Oksfordzkiego. Na podstawie analizy próbek pobranych przez misję Apollo uczeni doszli do salomonowego rozwiązania i stwierdzili, że... obie strony sporu miały rację.
Ciemnoskórzy z pióropuszami na głowach – tak wyglądali mieszkańcy dzisiejszej Finlandii sprzed około 7000 lat.
Skateholm na południu Szwecji to jedno z najważniejszych stanowisk późnomezolitycznych w regionie Bałtyku. Pozwala nam ono badać gospodarkę, rytuały i zwyczaje pogrzebowe tamtejszych społeczności. Jednak dotychczas wiedza o pochowanych tam ludziach opierała się głównie na trwałych materiałach znajdowanych w grobach. Nowe techniki badawcze pozwalają na bardziej szczegółowe zajrzenie w ich życie.
Kobiety i dzieci były celem jednej z największych prehistorycznych maskar w Europie. Badania na stanowisku Gomolawa w północnej Serbii ujawniły istnienie tam masowego grobu, w którym pochowano co najmniej 77 osób. Większość ofiar stanowiły kobiety i dzieci. Do masakry doszło około 2800 lat temu, a ofiary zostały zakatowane tępymi przedmiotami i były zabijane za pomocą broni białej. Był to zaplanowany z premedytacją akt masowej przemocy. Pochówek w Gomolawie jest wyjątkowy nie tylko ze względu na skalę masakry, ale również na związki pomiędzy ofiarami.
W 1989 roku na stanowisku Xuetangliangzi w chińskiej prowincji Hubei znaleziono czaszkę Yunxian 1, a rok później natrafiono na Yunxian 2. Jakby tego było mało, w 2022 roku znaleziono tam trzecią czaszkę. Wszystkie należą do Homo erectus i są niemal kompletne, co czyni Yunxian jednym z najważniejszych plejstoceńskich stanowisk badawczych we wschodniej Azji. Przez ponad trzy dekady wiek tych szczątków pozostawał przedmiotem sporów. Teraz wreszcie mamy odpowiedź: czaszki z Yunxian liczą sobie 1,77 ± 0,08 miliona lat, co czyni je najstarszymi pewnymi szczątkami Homo erectus odkrytymi in situ we wschodniej Azji.
Dzięki niezwykłemu rozwojowi technologii dysponujemy już tak doskonałymi zegarami, że potrafimy zauważyć różnicę czasu pomiędzy zegarem umieszczonym u podnóża góry a zegarem na jej szczycie. Utrzymanie tak olbrzymiej dokładności w zegarach umieszczonych na Ziemi jest niezwykle trudne. Każda zmiana temperatury, każde drganie, każde wahanie ciśnienia zakłóca działanie zegara. Konieczne jest wykorzystywanie kosztownych i energochłonnych systemów chłodzenia i izolacji. Nigdy nie są one też w pełni skuteczne. Rozwiązaniem problemu mogłoby być umieszczenie zegara optycznego... na Księżycu.
Lalka w żelaznym płucu. To bynajmniej nie dziecięca zabawka. To koszmarny model dla ofiar koszmarnej choroby i ich rodziców. Był on wykorzystywany w Lord Mayor Treloar Orthopaedic Hospital w Anglii do pokazania dzieciom chorującym na polio i ich rodzicom, jak będzie wyglądało leczenie.
Już 40 tysięcy lat temu pierwsi łowcy-zbieracze gatunku Homo sapiens, którzy dotarli do Europy, posługiwali się sekwencjami geometrycznych znaków. Z analizy przeprowadzonej przez Ewę Dutkiewicz z Museum für Vor- und Frühgeschichte w Berlinie i Christiana Bentza z Uniwersytetu Kraju Saary i Uniwersytetu w Pasawie wynika, że sekwencje te były selektywnie stosowane, a charakteryzuje ja złożoność porównywalna z najwcześniejszymi zapisami protoklinowymi.
Muzeum Wiktorii i Alberta, jedno z największych na świecie muzeów sztuki użytkowej i rzemiosła artystycznego, kupiło ostatnio... stronę z pierwszym materiałem wideo wgranym do YouTube'a. Słynne wideo „Me at the zoo” trafiło na debiutującą platformę wideo 23 kwietnia 2005 roku. V&A Museum stało się właścicielem strony datowanej na 8 grudnia 2006 roku. Umieszczając stronę w zbiorach muzealnych kuratorzy chcą ją przechować dla przyszłych pokoleń.
Tak wygląda lodowa otchłań o głębokości 2,5 kilometra i opuszczany do niej zestaw czujników optycznych. Zastanawiacie się gdzie, kto i po co robi takie rzeczy? Odpowiedź krótka: na biegunie południowym w stacji Amundsen-Scott, zespół odpowiedzialny za rozbudowę IceCube, aby wykrywać neutrina. A odpowiedź dłuższa jest... no cóż, nieco dłuższa.
O pamięci mięśniowej słyszał chyba każdy. Dzięki niej mięśnie zapamiętują efekty wykonywanych ćwiczeń i, gdy zrobimy sobie dłuższą przerwę, potrafią szybko powrócić do poprzedniej masy. Naukowcy od dłuższego czasu zastanawiali się, czy i jak mięśnie zapamiętują okresy atrofii, gdy tracą masę w wyniku przymusowej bezczynności spowodowanej np. wypadkiem, chorobą czy urazem. To szczególnie ważne w przypadku osób starszych, u których okresy unieruchomienia zdarzają się częściej, niż u młodych. Okazuje się, że taka pamięć mięśniowa również istnieje i niesie ona ze sobą dramatyczne skutki.
Dzięki niezwykłemu rozwojowi technologii dysponujemy już tak doskonałymi zegarami, że potrafimy zauważyć różnicę czasu pomiędzy zegarem umieszczonym u podnóża góry a zegarem na jej szczycie. Utrzymanie tak olbrzymiej dokładności w zegarach umieszczonych na Ziemi jest niezwykle trudne. Każda zmiana temperatury, każde drganie, każde wahanie ciśnienia zakłóca działanie zegara. Konieczne jest wykorzystywanie kosztownych i energochłonnych systemów chłodzenia i izolacji. Nigdy nie są one też w pełni skuteczne. Rozwiązaniem problemu mogłoby być umieszczenie zegara optycznego... na Księżycu.
W 1989 roku na stanowisku Xuetangliangzi w chińskiej prowincji Hubei znaleziono czaszkę Yunxian 1, a rok później natrafiono na Yunxian 2. Jakby tego było mało, w 2022 roku znaleziono tam trzecią czaszkę. Wszystkie należą do Homo erectus i są niemal kompletne, co czyni Yunxian jednym z najważniejszych plejstoceńskich stanowisk badawczych we wschodniej Azji. Przez ponad trzy dekady wiek tych szczątków pozostawał przedmiotem sporów. Teraz wreszcie mamy odpowiedź: czaszki z Yunxian liczą sobie 1,77 ± 0,08 miliona lat, co czyni je najstarszymi pewnymi szczątkami Homo erectus odkrytymi in situ we wschodniej Azji.
Ciemnoskórzy z pióropuszami na głowach – tak wyglądali mieszkańcy dzisiejszej Finlandii sprzed około 7000 lat.
Skateholm na południu Szwecji to jedno z najważniejszych stanowisk późnomezolitycznych w regionie Bałtyku. Pozwala nam ono badać gospodarkę, rytuały i zwyczaje pogrzebowe tamtejszych społeczności. Jednak dotychczas wiedza o pochowanych tam ludziach opierała się głównie na trwałych materiałach znajdowanych w grobach. Nowe techniki badawcze pozwalają na bardziej szczegółowe zajrzenie w ich życie.
Już 40 tysięcy lat temu pierwsi łowcy-zbieracze gatunku Homo sapiens, którzy dotarli do Europy, posługiwali się sekwencjami geometrycznych znaków. Z analizy przeprowadzonej przez Ewę Dutkiewicz z Museum für Vor- und Frühgeschichte w Berlinie i Christiana Bentza z Uniwersytetu Kraju Saary i Uniwersytetu w Pasawie wynika, że sekwencje te były selektywnie stosowane, a charakteryzuje ja złożoność porównywalna z najwcześniejszymi zapisami protoklinowymi.
Tak wygląda lodowa otchłań o głębokości 2,5 kilometra i opuszczany do niej zestaw czujników optycznych. Zastanawiacie się gdzie, kto i po co robi takie rzeczy? Odpowiedź krótka: na biegunie południowym w stacji Amundsen-Scott, zespół odpowiedzialny za rozbudowę IceCube, aby wykrywać neutrina. A odpowiedź dłuższa jest... no cóż, nieco dłuższa.
Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.
Zobacz listę Patronów KopalniWiedzy
Na skutek rozkładu systemu planowania przestrzennego powstały „niedomieścia”, czyli takie dziwne twory nie będące ani wsią, ani miastem. Nie chodzi tu jednak o dobrze zaplanowane osiedla jak Podkowa Leśna, ale o wsie, które zostały gwałtownie zmienione przez budowę domów jednorodzinnych przez mieszkańców pobliskich miast. Takie miejsca są ułomne pod względem infrastruktury społecznej, cierpią na wykluczenie komunikacyjne i drenują z wielkich miast podatki.
REKLAMA
Decyzja o rozpoczęciu diety ketogenicznej rzadko bywa przypadkowa. Najczęściej pojawia się wtedy, gdy dotychczasowe sposoby odchudzania nie przynoszą efektów, poziom energii spada, a problemy zdrowotne zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie. Wiele osób widzi w keto szansę na poprawę samopoczucia, lepszą kontrolę masy ciała i stabilizację poziomu cukru we krwi. Jednak bez odpowiedniego przygotowania nawet najlepiej zapowiadająca się zmiana może zakończyć się rozczarowaniem. To właśnie etap przygotowań decyduje o tym, czy dieta ketogeniczna stanie się realnym wsparciem, czy kolejną nieskuteczną próbą.
Przez tę książkę ucierpiała nasza praca. Ale wiecie co? Nie żałujemy ani sekundy. Tak naprawdę, to wiedzieliśmy, że tak będzie od kiedy tylko ją zobaczyliśmy. A gdy dostaliśmy ją do ręki zachwyciliśmy się. A jest czym.
więcej