Marek Pióro – człowiek, któremu ptaki odmieniły życie

1 października 2019, 22:01

Dzisiaj opowiem, znalezioną w „Rodzinnym gnieździe” Vitusa Dröschera, historię o pisklęciu puszczyka, które spacerowicze po złapaniu zanieśli jako „sierotę” do leśniczego. Ludzie dość często z niezrozumiałych powodów zabierają pozornie samotne pisklęta od ich rodziców. Przy tym jeszcze uważają, że owe pisklęta ratują. Leśniczy umieścił młodego puszczyka w wybiegu dla królików. Wieczorem słyszał głos pisklęcia nawołującego rodziców. Rano był zdumiony widokiem, jaki zastał we wspomnianym wybiegu. Obok pisklęcia naliczył aż 27 upolowanych dla niego gryzoni.


Tylko radykalna zmiana stylu życia ocali nas przed plastikowymi odpadami i ociepleniem klimatu

8 sierpnia 2019, 20:40

Opłaty zmniejszają problem, a wycofanie ze sprzedaży rozwiązuje problem.  W przypadku foliowych jednorazówek zrobiło to już kilka krajów afrykańskich. W ciągu ok. 5 lat ich śladem pójdzie Europa. Tu również decydenci UE zaczynają rozumieć, że jednorazówki na zakupy to zbyt prymitywna i kosztowna technologia, której klimatycznych skutków nie skompensują żadne opłaty. Takich produktów, dodatków, opakowaniowych gadżetów są tysiące. Konieczne są bardziej kompleksowe rozwiązania, a nie tylko wybieranie – trochę na pokaz – pojedynczych produktów.


Łowczyni tajemnic

18 czerwca 2019, 16:39

Nigdy nie byłam na wakacjach z samą plażą. Nie wytrzymałabym tego. Musi być nieco mrocznie, choć słonecznie, najlepiej, żeby stały jakieś niezbyt często odwiedzane zabytki, mile widziane są podziemia, zarośnięte, zabytkowe parki. Nawet jadąc  przez pustynię odnalazłam ciekawy wątek. Władcy Egiptu traktowali jako klejnoty tzw. impaktyty szkliste, które powstały po uderzeniu meteorytu w piasek pustyni.  Mam taki fragment tego „pustynnego szkła”, jest piękny i działa na wyobraźnię.


W archeologii jedynie eksperyment może dać odpowiedzi na niektóre pytania

9 listopada 2018, 17:29

Archeologia doświadczalna pomaga w uchwyceniu pewnych zjawisk, które nie są czytelne w trakcie obserwacji zabytków czy obiektów archeologicznych. Najlepszym przykładem są eksperymentalne wypały naczyń czy wytop metali - wiemy co, wiemy często jak, ale tylko eksperyment pozwoli nam np. na poznanie koniecznych temperatur. W kuchennych eksperymentach dobrym przykładem jest sprawdzanie doświadczalne np. wydajności rożnych typów żaren - znamy z wykopalisk kilka rodzajów przyrządów do mielenia ziarna, mamy także przecież odciski ziaren lub zwęglone pozostałości, pozostaje sprawdzenie, które były najwygodniejsze, na dokładnych rekonstrukcjach takich zabytków.


Miłośnik biegunów marzy o Kostaryce

27 kwietnia 2018, 16:51

Na południowej półkuli najbardziej lubię te wycieczki, które najpierw płyną na Falklandy, potem na Georgię Południową, a dopiero potem w  okolice Półwyspu Antarktycznego. Falklandy i Georgia są niesamowite, a odwiedzamy je średnio raz na sezon. Choć dla mnie te miejsca są trochę jak jakiś wspaniały deser, zwłaszcza Południowa Georgia to przeładowanie sensoryczne. Niewiarygodnie malownicze pasmo górskie wyższe niż Tatry, wyrastające prosto z oceanu, a zarazem największe zagęszczenie ptaków morskich na świecie. Niektóre kolonie pingwinów królewskich mają po prawie milion osobników. Do tego plaże pokryte są słoniami morskimi i uchatkami, których szczeniaki przybiegają do nas, żeby się przywitać. Ciężko to przetrawić, bardziej komfortowo czuję się w okolicach Półwyspu. Nie można żyć samymi deserami, choć są pyszne. Antarktyka to dla mnie bardziej chleb powszedni.


Zostań Patronem

Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.

Patronite

Patroni KopalniWiedzy