Zdrowe jelita gwarantem odporności (art. spons.)

Większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z tego jak ogromną rolę w kształtowaniu odporności pełni… brzuch. Konkretniej chodzi o jelita i mikrobiom je zasiedlający. W końcu to błona śluzowa jelit jest miejscem kontaktu świata zewnętrznego z wnętrzem organizmu. Stan flory bakteryjnej niewątpliwie wpływa na odporność, stąd dbałość o nią jest kluczowa w walce z atakującymi nas w sezonie jesienno-zimowym patogenami jak i w dobie trwającej pandemii koronawirusa.

Bo jelita to elita!

W błonie śluzowej jelit bytują komórki układu odpornościowego. Mają one stale kontakt z różnymi antygenami – pokarmowymi, wirusowymi, bakteryjnymi czy chemicznymi wprowadzanymi do ustroju z zewnątrz. Rozpoznają te szkodliwe, a następnie skutecznie zwalczają. Kolejną składową warunkującą odporność pochodzącą z jelit jest ich mikroflora. Szacuje się, że liczebność komórek mikrobiomu przewyższa 10-krotnie liczbę komórek budujących organizm zdrowego człowieka, a jego masa wynosi nawet 2 kg. Najliczniejszy oraz najbardziej zróżnicowany jest mikrobiom przewodu pokarmowego stąd też jemu poświęca się najwięcej uwagi. Jaką więc rolę odgrywa?

Wiele badań sugeruje, że zaburzenia w składzie lub zubożenie mikroflory ma związek z występowaniem otyłości, chorób autoimmunologicznych, cukrzycy, różnych alergii, nowotworów a nawet z autyzmem. Bakterie jelitowe biorą udział w kluczowych dla życia przemianach metabolicznych, w wytwarzaniu cennych witamin z grupy B, witaminy K i kwasu foliowego, w absorpcji elektrolitów i soli mineralnych, takich jak: sód, wapń, magnez czy potas, a w jelicie grubym unieszkodliwiają  toksyczne, mutagenne i kancerogenne związki chemiczne. Ponadto bakterie komensalne na drodze współzawodnictwa o miejsce do życia neutralizują szkodliwe patogeny. Do tego wytwarzają szereg substancji aktywnych hamujących ich namnażanie jak lizozym, krótkołańcuchowe kwasy organiczne, aldehyd β-hydroksymasłowy oraz reaktywne formy tlenu. Takie zróżnicowanie funkcji ma niebagatelny wpływ na ludzką odporność i stan zdrowia.

Jak kształtuje się w ciągu życia flora jelitowa?

Podczas narodzin dziecko otrzymuje początkowy „zestaw startowy” bakterii, który z biegiem czasu różnicuje się i zapoczątkowuje tworzenie mikrobiomu właściwego osobniczo, który wykształca się ostatecznie po drugim roku życia. Dużą rolę ma tu sposób w jaki dziecko przyszło na świat – lepszą opcją jest oczywiście poród drogami natury. Kolejnym czynnikiem wpływającym na prawidłowe formowanie się mikrobioty, a przez to odporności, jest sposób karmienia dziecka. Oczywiście lepiej kiedy maluch jest karmiony piersią i to tak długo jak to tylko możliwe (około 30% bakterii zasiedlających jelita pochodzi właśnie z mleka matki).

Flora jelitowa jest wrażliwa na wiele czynników - można wręcz użyć stwierdzenia, że to byt niezwykle delikatny. Największym dla niej zagrożeniem są  antybiotyki o szerokim spektrum działania (przywrócenie równowagi w przewodzie pokarmowym po antybiotykoterapii może trwać nawet do 6 miesięcy.), ale i niewłaściwa dieta, stres czy choroby przewlekłe. Również chemioterapia, radioterapia, leczenie sterydowe i hormonalne działają na nią destrukcyjnie.

Szczególnie należy zwrócić uwagę na złe nawyki żywieniowe. Wrogiem dla pożytecznych bakterii są alkohol, rafinowany cukier, żywność wysoko przetworzona bogata w konserwanty, sztuczne barwniki, polepszacze smaku, emulgatory, substancje chemiczne przedłużające trwałość i ulepszające wygląd produktów oraz tłuszcze trans. Spożywanie tak ubogiego w wartości odżywcze menu powoduje, że w konsekwencji jesteśmy bardziej podatni na łapanie infekcji, gdyż nasz układ odpornościowy nie jest prawidłowo regulowany. Długotrwała dysbioza jelitowa prowadzi do sytuacji gdzie organizm nie jest w stanie regenerować błony śluzowej jelit. Staje się ona wówczas przepuszczalna – czyli przepuszcza do organizmu drobnoustroje, wirusy i toksyny, co ponownie zwiększa ryzyko infekcji.

Co można zrobić aby wspomóc nasz mikrobiom  i zawalczyć o odporność?

Przede wszystkim odporności nie da się zbudować szybko, z dnia na dzień. Potrzeba na to dużo czasu i żelaznej konsekwencji. Po pierwsze pomoże zdrowa, urozmaicona dieta bogata w naturalne probiotyki czyli żywność fermentowaną (kiszone ogórki i kapusta, zsiadłe mleko, jogurty naturalne) oraz warzywa i owoce bogate w błonnik. Można również, zwłaszcza po przebytej antybiotykoterapii, rozważyć suplementację aptecznymi probiotykami lub colostrum. Dobroczynny wpływ na stan jelit ma także sport. Regularna aktywność fizyczna poprawia ruchliwość jelit, a sprawniejsza perystaltyka to lepsze trawienie i odporność. Ponadto, na tyle ile się w dzisiejszych czasach da, powinniśmy ograniczyć stres i zadbać o odpowiednio długi czas regeneracyjnego snu.

W jaki sposób colostrum wpływa na mikroflorę jelit?

Dobrej jakości colostrum, czyli siara pozyskiwana od zwierząt takich jak krowy, klacze czy owce zaraz po rozpoczęciu laktacji, wywiera bardzo korzystny wpływ na jelita. Jego wielokierunkowe działanie pozwala zaliczyć go do grona prebiotyków. Colostrum pobrane w ciągu pierwszych kilku godzin i przetwarzane w procesie liofilizacji wspomaga zadomowienie się w przewodzie pokarmowym dobrych bakterii poprzez dostarczanie im cennych substancji wzrostowych (np. laktoferyna). Ważne jest, by stosować tylko produkty potwierdzone badaniami, jak w przypadku colostrum firmy Genactiv, która jako jedyna w Polsce posiada patent na proces wytwarzania.

Kolejną zaletą siary bydlęcej jest uszczelnianie bariery krew-jelito, dzięki czemu szkodliwe, chorobotwórcze bakterie, wirusy, grzyby i toksyny nie mają szans przedostać się do krwioobiegu, a stamtąd do tkanek i narządów wywołując miejscowy stan zapalny. Należy podkreślić, że colostrum to substancja, która ma udowodnione klinicznie działanie zmniejszające nadmierną przepuszczalność jelit. Warto przyjrzeć się również samym aktywnym składnikom siary - lizozym, laktoalbuminy czy laktoferyna pomagają zwalczać chorobotwórcze patogeny znajdujące w przewodzie pokarmowym. Siara niewątpliwie dba o kondycję jelit i mikrobiomu. Regularne suplementowanie colostrum może z pewnością przyczynić się do budowania trwałej odporności co w dzisiejszych czasach zdaje się być wartością nadrzędną.

jelita colostrum