Europejska misja Euclid odkryła rekordowo stare kwazary
Astronomowie ogłosili odkrycie 31 nowych kwazarów – supermasywnych czarnych dziur gwałtownie pochłaniających materię w sercach młodych galaktyk – widocznych w epoce, gdy wszechświat miał zaledwie kilkaset milionów lat. To wynik pierwszego półtora roku pracy kosmicznego teleskopu Euclid, europejskiej misji, która pierwotnie miała mapować rozkład ciemnej materii i energii, a przy okazji stała się najskuteczniejszym jak dotąd narzędziem do polowania na najodleglejsze obiekty świecące we wszechświecie.
Jeden z nowo odkrytych obiektów, EUCL J172902.75+641018.1, znajduje się w odległości odpowiadającej epoce, gdy wszechświat liczył sobie zaledwie 662 miliony lat. To nowy rekord odległości dla kwazarów. Światło, które dotarło teraz do naszych teleskopów, wyruszyło w drogę, zanim uformowała się większość znanych nam dziś galaktyk.
Kwazary to najjaśniejsze stałe źródła światła we wszechświecie. Są jak latarnie morskie, dzięki którym można prześwietlać ośrodek międzygalaktyczny i badać, jak przebiegała rejonizacja, czyli moment, w którym pierwsze gwiazdy i galaktyki rozświetliły ciemny, neutralny wodór wypełniający młody kosmos.
To, co odróżnia to odkrycie od poprzednich, to nie tylko rekord odległości, ale skala. Przed misją Euclid znano zaledwie dziewięć kwasarów z epoki wcześniejszej niż 800 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Ich odkrywanie zajęło piętnaście lat. Teraz, dzięki temu, że Euclid obserwuje jednocześnie ogromne obszary nieba w podczerwieni z niespotykaną czułością, liczba takich obiektów wzrosła ponaddwukrotnie w ciągu kilkunastu miesięcy. Zespół przebadał spektroskopowo 123 kandydatów, korzystając z największych teleskopów świata – Kecka na Hawajach, Magellana w Chile i Large Binocular Telescope w Arizonie – by ostatecznie potwierdzić 31 kwazarów.
Równie istotne jest to, że wiele z nowych obiektów jest znacznie słabszych niż wszystkie dotąd znane kwasary z tak wczesnej epoki. Są nawet stukrotnie mniej jasne. Dotychczasowe odkrycia były jak wierzchołek góry lodowej. Zauważano tylko najjaśniejsze, najbardziej wyjątkowe okazy. Teraz po raz pierwszy można zajrzeć głębiej, w populację przeciętnych supermasywnych czarnych dziur tamtej epoki. To właśnie one, a nie rekordziści, mówią więcej o typowej historii wzrostu supermasywnych obiektów we wczesnym kosmosie.
Autorzy pracy podkreślają, że to dopiero początek. Euclid obserwował jak dotąd około 3000 stopni kwadratowych nieba z docelowych 14 tysięcy, a jego czułość pozwala sięgnąć jeszcze głębiej, niż zrobiono to w tym opracowaniu. Kolejne lata misji, wsparte obserwacjami Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, mają szansę odsłonić pierwsze kwasary sprzed ery, gdy wszechświat miał mniej niż 600 milionów lat, a być może i wcześniej.
Szczegóły badań: Euclid: Discovery of 31 new quasars at 6.6 < z < 7.8.



Komentarze (0)