Już Homo erectus zbierał kryształy. Również szympansy się nimi interesują

| Nauki przyrodnicze
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Jason D, Unsplash

Około 780 000 lat temu pewien Homo erectus znalazł kryształ górski i zabrał go do jaskini. To najstarszy znany przykład interakcji przedstawicieli Homo z kryształami. Ale nie jedyny. W Chinach na stanowisku Zhoukoudian, obok szczątków H. erectus pochodzących sprzed co najmniej 600 tysięcy lat, znaleziono dwadzieścia kryształów kwarcu. W Indiach i Austrii kryształy odkryto w warstwie kultury aszelskiej. Zaś w RPA w jaskini Wonderwerk znaleziono kryształy w różnych warstwach sprzed 276–500 tysięcy lat. A co najważniejsze, żaden z tych kryształów nie był używany jako narzędzie, broń czy ozdoba. Z jakiegoś powodu Homo przynieśli je do swojego domu i tam przechowywali.

Juan Manuel García-Ruiz z Donostia International Physics Center i jego zespół z hiszpańskich oraz brazylijskich instytucji badawczych postanowili sprawdzić, skąd u homininów taka fascynacja kryształami. Przeprowadzili więc serię eksperymentów, w których wzięło udział 9 szympansów z dwóch grup, żyjących w rezerwacie w Hiszpanii.

Podczas pierwszego z nich, nazwanego „Monolitem", na wybiegu umieszczono dwa duże obiekty: kryształ i kamień. Posadowiono je na podstawach, które znajdowały się tam od miesięcy, więc zwierzęta były z nimi zaznajomione. Kryształ i kamień miały podobny kształt. Zostały umocowane do podstaw tak, by trzeba było włożyć dużo wysiłku, by je stamtąd wyrwać. Zwierzęta szybko zwróciły na nie uwagę, bardziej jednak zajmował je kryształ. Podjęły spory wysiłek i wyrwały oba z podstaw. Jednak kamień szybko porzuciły, a samica alfa – Manuela – zabrała kryształ do pomieszczenia, w którym szympansy spały. Tam przez kolejne 2 dni wszystkie zwierzęta wchodziły w interakcję w kryształem – przyglądały mu się pod różnymi kątami, obracały w łapach, wielokrotnie do niego wracały. Badaczom udało go się odzyskać po wielogodzinnych negocjacjach i to nie za darmo. Zwierzęta oddały go za banany i jogurt, o których skądinąd wiadomo, że są przez nie bardzo cenione. To wskazuje, że kryształ miał dla nich sporą wartość. Nagrania pokazały też, że jedno ze zwierząt uderzyło kryształem o inny obiekt, zrobiło to jednak delikatnie, bez intencji uszkodzenia kryształu. Gdy został on „sprzedany” badaczom, miał jedynie niewielkie ukruszenie na czubku.

Eksperyment powtórzono z drugą grupą szympansów. Te szybko zabrały kamień i kryształ do legowiska. Nie było tam umieszczonych kamer, nie wiadomo więc, co się tam działo.

Celem drugiego eksperymentu było sprawdzenie, czy szympansy odróżniają kryształy od innych kamieni, jaka jest rola przezroczystości kryształów oraz jaką rolę odgrywa przezroczystość względem kształtu.

Naukowcy usypali stosiki kamieni, wśród których znajdowały się kryształy kwarcu i kalcytu. Szympansy błyskawicznie wybrały je ze stosów, nie interesując się zwykłymi kamieniami. Samica Sandy włożyła do ust wybrane przez siebie kryształy i chodziła tak z nimi cały dzień. Ułożyła też dwa stosy, w jednym znajdowały się zwykłe kamienie, w innym same kryształy. Z kolei jeden z samców, Iwan, przez ponad kwadrans trzymał mały kryształ tuż przy oku i badał go uważnie, ustawiając pod różnymi kątami wobec światła. Zachowanie to powtarzał zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz dormitorium. Ponieważ Iwan nie miał żadnych problemów ze wzrokiem, badacze zinterpretowali to jako celowe badanie optycznych właściwości kryształu.

Drugi eksperyment składał się z kilku części. Dzięki temu naukowcy dowiedzieli się, że szympansy potrafią wybrać ze stosów kryształy, nie interesując się zwykłymi otoczakami. Że interesują je zarówno kryształy przezroczyste, jak i nieprzezroczyste oraz że wybierają zarówno kryształy euhedralne (o dobrze wykształconych ścianach krystalicznych), jak i anhedralne, czyli takie, które zostały wypolerowane i nie posiadają ścian.

Zdaniem autorów badań, eksperymenty wykazały, że szympansy pociąga zarówno przezroczystość jak i kształt kryształów. Dlaczego właśnie one? Być może dlatego, że w środowisku naturalnym niewiele jest rzeczy o prostych kształtach, dominują krzywe. Kryształy są jedynymi naturalnymi obiektami o prostych krawędziach, płaskich ścianach i precyzyjnie wyznaczonych kątach. Podobnie zresztą jest z przezroczystością, która – poza zamarzniętą wodą – nie występuje w naturze w twardych obiektach.

Badacze idą jednak w swoich wnioskach jeszcze dalej. Ich zdaniem zainteresowanie kryształami mogło przyczynić się do zwiększenia zdolności poznawczych homininów, ułatwiać postrzeganie symetrii i – z czasem – produkcję symetrycznych artefaktów. Uczeni przypominają, że pięściaki sprzed 2,5 miliona lat nie wykazują symetrii. Najwcześniejsze narzędzia wykonane przez rodzaj Homo, w których można dostrzec symetrię, pochodzą sprzed 1,4 miliona lat. Natomiast około 500 000 lat temu doszło do wyraźnej poprawy symetryczności narzędzi. W tym samym mniej więcej czasie homininy zaczęły zanosić kryształy do swoich jaskiń.

Szczegóły badań opublikowano w piśmie Frontiers in Psychology.

Homo erectus kryształ szympans