Niesamowite spotkanie w toni Morza Śródziemnego
Porzucone przez rybaków sieci zabijają olbrzymią liczbę zwierząt, w tym należących do gatunków chronionych. Z ich powodu w męczarniach giną żółwie, ssaki morskie i duże ryby. Niedawno Healthy Seas, Ghost Diving i SDSS: The Society for Documentation of Submerged Sites zorganizowały misję, której celem było usuwanie takich sieci z Morza Śródziemnego.
Nurkowie pracowali w jednym z kluczowych miejsc dla bioróżnorodności Morza – Cieśninie Sycylijskiej – przy wraku zatopionego statku, gdy doszło tam do niezwykłego spotkania. Derk Remmers z Ghost Diving nagrał przepływającego w pobliżu żarłacza białego. To pierwszy przypadek sfilmowania tej ryby przez nurka w tym akwenie.
Morze Śródziemne to naturalne środowisko żarłacza białego. Historycznie gatunek ten był obecny w Morzu Śródziemnym, jednak obecnie obserwacje są bardzo rzadkie, a obserwacja spod wody – unikatowa. Śródziemnomorska populacja żarłacza jest krytycznie zagrożona. Ludzie celowo tępili żarłacze, a obecnie największym problemem jest spadek populacji dużych ryb, degradacja siedlisk i zanieczyszczenie.
Spotkanie z tym niezwykłym zwierzęciem było ważnym wydarzeniem, ale dla organizatorów wyprawy najważniejsze było usuwanie sieci z wraku. Chwile, takie jak te przypominają nam, jak bogate życie wciąż jeszcze istnieje w Morzu Śródziemnym i jak ważne jest, by chronić je przed tymi zagrożeniami, przed którymi możemy – jak porzucone sieci rybackie czy nadmierne połowy, mówi Veronika Mikos, dyrektor Healthy Seas.
Wraki w wodach przybrzeżnych mogą z czasem zacząć funkcjonować jak sztuczne rafy, przyciągając liczne gatunki zwierząt. Mogą stać się miejscem rozwoju bioróżnorodności. Jeśli jednak trafią tam porzucone przez rybaków sieci, stają się śmiertelną pułapką dla zwierząt odwiedzających „rafę". Również dla takich, jak żarłacz biały.
Derk Remmers nurkuje od 1986 roku. Łatwiej jest trafić w lotto niż spotkać takie wspaniałe zwierzę pod wodą. Spędziłem dekady nurkując przy wrakach i usuwając z nich sieci, ale nic nie przygotowało mnie na ten moment. Spotkanie żarłacza białego w Morzu Śródziemnym to coś niesamowitego, ale naszym celem było usuwanie sieci z wraku. A ta chwila pokazała dobitnie, jak ważna jest nasza praca, mówi.








Komentarze (0)