Śródziemiomorze w ogniu – to trend, nie przypadek

| Nauki przyrodnicze
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Matt Plamer, Unsplash

Francja przeżywa rekordowy, najgorszy w historii obserwacji, sezon pożarów. Bardzo ciężka sytuacja panuje też w Hiszpanii, dużo pożarów odnotowuje się w Grecji i Włoszech. Nowe badanie opublikowane w Scientific Reports pokazuje, że te wydarzenia nie są przypadkiem, lecz odzwierciedleniem głębokiej i długotrwałej zmiany klimatycznej presji na region.

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Groningen, Universidad de Santiago de Chile i innych instytucji z Japonii, USA oraz Hiszpanii przeanalizował dane reanalizy klimatycznej ERA5 z lat 1981–2025 wraz z krajowymi statystykami pożarowymi z Portugalii, Hiszpanii, Francji, Włoch i Grecji, by dowiedzieć się, jak w ciągu ostatnich 4 dekad zmieniało się ryzyko pożarów we wspomnianych krajach. Głównym narzędziem pomiaru ryzyka był Fire Weather Index (FWI), wskaźnik łączący temperaturę, wilgotność, wiatr i wilgotność paliwa roślinnego, szeroko stosowany do oceny warunków sprzyjających rozprzestrzenianiu się ognia.

Analiza wykazała, że liczba letnich dni z ekstremalnymi warunkami pożarowymi w wielu częściach Półwyspu Iberyjskiego, Francji, Włoch i Grecji wzrosła ponaddwukrotnie między okresem 1981–2010 a ostatnią dekadą. Tam, gdzie wcześniej w ciągu całego lata dni z ekstremalnymi warunkami pożarowymi było mniej niż 10, teraz ich liczba sięga nawet 25. Najbardziej dotknięty jest Półwysep Iberyjski i część Francji. W niektórych rejonach Hiszpanii i południowej Francji letni FWI był w ostatniej dekadzie nawet o połowę wyższy niż w okresie referencyjnym. Towarzyszy temu wzrost temperatur o nawet 2°C oraz spadek letnich opadów sięgający blisko 50% w południowo-zachodniej Hiszpanii. Ciekawostką jest to, że w części Grecji i południowych Włoch opady wzrosły, co częściowo złagodziło tam wzrost zagrożenia pożarowego.

Paradoksalnie, mimo pogarszających się warunków atmosferycznych, całkowita powierzchnia spalona i liczba pożarów w regionie pozostają niższe niż w latach 80. XX wieku. To wynik poprawy systemów zapobiegania i gaszenia pożarów: lepiej wyszkolonych jednostek, rozbudowanych zasobów lotniczych, szybszego reagowania oraz sieci pasów przeciwpożarowych. Autorzy ostrzegają jednak przed tzw. paradoksem supresji. Skuteczne gaszenie mniejszych pożarów prowadzi do gromadzenia się materiału palnego, co sprzyja powstawaniu rzadszych, ale znacznie bardziej gwałtownych i trudnych do opanowania wielkich pożarów, jakie obserwowano w 2022 i 2025 roku. Niewykluczone, że właśnie jesteśmy świadkami spełniania się tej przepowiedni. Do końca lipca bieżącego roku całkowita powierzchnia spalonych lasów w UE jest większa, niż w jakimkolwiek analogicznym okresie, jeśli więc sierpień będzie równie suchy i gorący, bieżący rok może być rekordowy od czasu prowadzenia statystyk.

Badanie wskazuje też na dwa mechanizmy klimatyczne wpływające na zmienność ryzyka pożarowego. To Oscylacja Północnoatlantycka (NAO) oraz zjawisko El Niño–La Niña (ENSO). Letnio-jesienny indeks NAO wykazuje w ostatnich dekadach istotny trend spadkowy – jego ujemne wartości sprzyjają blokowaniu atmosferycznemu, suszom i falom upałów w południowej Europie. Naukowcy zaobserwowali też, że wiele rekordowych sezonów pożarowych w Hiszpanii, w tym lata 1985, 1989, 2017, 2022 i 2025, poprzedzała faza La Niña. Szczególnie interesujący jest związek między temperaturą powierzchni oceanu w regionie Niño 1+2 (wschodni Pacyfik tropikalny) a warunkami pożarowymi w północno-zachodniej Hiszpanii, dokładnie tam, gdzie doszło do najgorszych pożarów 2025 roku. Zależność ta może w przyszłości pomóc w tworzeniu sezonowych prognoz ryzyka pożarowego.

Autorzy podkreślają, że presja klimatyczna będzie się nasilać, a niektóre prognozy mówią nawet o dziesięciokrotnym wzroście liczby ekstremalnych pożarów w Europie do końca wieku. To sprawia, że dotychczasowe strategie oparte głównie na maksymalnej supresji ognia mogą okazać się niewystarczające. Badanie wskazuje na potrzebę zintegrowanych rozwiązań – wypalań kontrolowanych, strategii pozwalających na kontrolowane rozprzestrzenianie się pożarów niskiej intensywności oraz planowania przestrzennego uwzględniającego odporność krajobrazu na ogień. Autorzy badań uważają, że południe Europy wchodzi w erę ekstremalnego zagrożenia pożarowego.

pożar Europa Hiszpania Francja Grecja Włochy Portugalia klimat