We Francuskiej Bibliotece Narodowej odkryto nieznane zapiski Mozarta i jego uczennicy

| Humanistyka
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Elie Ludwig, BnF

Kilka miesięcy temu 2 lutego François-Pierre Goy, kustosz odpowiedzialny za przednowoczesne kolekcje muzyczne Bibliothèque nationale de France, przeglądał stary zeszyt nutowy. W pewnym momencie rozpoznał charakter pisma. Należał do Wolfganga Amadeusza Mozarta. Tak rozpoczęła się historia jednego z najważniejszych odkryć współczesnej muzykologii.

Notes przez ponad dwa stulecia leżał niezauważony w zbiorach paryskiej BnF. Anonimowy, pozbawiony tytułu notes muzyczny z końca XVIII wieku. Przez tak długi czas nikt nie podejrzewał, że kryje w sobie coś niezwykłego.

Notes liczy 44 strony i zawiera ćwiczenia kompozytorskie oraz siedem utworów na flet i harfę. Wszystko wskazuje na to, że jest to zapis lekcji, których Mozart udzielał latem 1778 roku Marie-Louise-Philippine de Bonnières de Guînes – zdolnej harfistce, córce księcia de Guînes. Jej ojciec, namiętny flecista i były ambasador Francji w Londynie, był przekonany o muzycznym geniuszu swojego dziecka. To właśnie on zamówił u Mozarta słynny Koncert na flet i harfę KV 299.

Kompozytor był wówczas w Paryżu po raz ostatni. Miał dwadzieścia dwa lata, szukał stałego zatrudnienia i przeżywał artystyczne rozczarowania. Lekcje – dawane między majem a lipcem – zakończyły się nagle, gdy de Guînes wyszła za mąż 26 lipca. Ostatnie ćwiczenie w notatniku pozostało niedokończone, a sześć końcowych stron puste.

Rękopis ma niezwykłą strukturę: zapisy nauczyciela i uczennicy przeplatają się na kartach w różnych proporcjach. To nie jest czyste dzieło Mozarta. To raczej dialog pedagogiczny, zapis procesu twórczego w toku. I właśnie dlatego jest tak cenny. W liście do ojca z 14 maja 1778 roku Mozart narzekał na brak inwencji muzycznej u swojej podopiecznej, którą ona sama podobno pierwsza przyznawała. Notes zdaje się potwierdzać tę ocenę.

Autentyczność manuskryptu potwierdził w kwietniu 2026 roku Armin Brinzing, dyrektor Bibliotheca Mozartiana w Salzburgu. Wcześniej uczyniła to muzykolożka Laurence Decobert z BnF, która od lat zajmuje się pismem kompozytora.

Mozart zapiski notes uczennica