Niemcy mogą protestować przeciwko Street View
Google poinformowało, że tylko 3% Niemców wyraziło sprzeciw wobec pojawieniu się zdjęć ich domów w serwisie Street View. Usługa od dawna budzi kontrowersje, a do ostrych sprzeciwów doszło, gdy okazało się, że fotografujące ulice samochody Google'a przechwyciły też prywatne dane z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi.
Władze Niemiec wymusiły na wyszukiwarkowym gigancie, by dał obywatelom tego kraju możliwość zaprotestowania przeciwko umieszczeniu ich domu w Street View. Google zamazuje takie domy na fotografiach.
Początkowo użytkownicy mogli poinformować o swoim sprzeciwie za pośrednictwem poczty elektronicznej, a od kilku miesięcy mają do dyspozycji online'owe narzędzie, które znacznie upraszcza ten proces.
Przedstawiciele Google'a poinformowali, że zamazywanie zdjęć nie jest proste, w związku z czym przez parę tygodni po premierze niemieckiej wersji Street View, domy części osób, które sobie tego nie życzyły, mogą być widoczne.
Także i po uruchomieniu Street View w Niemczech właściciele nieruchomości będą mogli żądać ich zamazania.
Komentarze (2)
Tolo, 22 października 2010, 13:13
3 procent Niemców to tak koło 2,5 miliona (trochę mniej jeśli idzie o ścisłość). Poza tym to chyba bardziej chodzi o liczbę domów a nie Niemców.
Lobo, 22 października 2010, 16:30
czyli wyszloby ze okolo 800K-1.2M domow bedzie zamazanych... hmm troche duzo roboty