Polska na szarym końcu. Mamy 39% analfabetów funkcjonalnych
Z drugiej strony, bardzo niewielu Polaków osiąga najwyższe wyniki. W Polsce poziom 4. w rozumieniu tekstu jest dostępny zaledwie dla 2,5% badanych, a w matematyce 3,7%. Poziom 5. jeszcze mniej – odpowiednio 0,3% i 0,5%. Dla porównania: w Niemczech na poziomie 4. lub 5. znalazło się 19% badanych w czytaniu i 18% w matematyce. W Czechach odpowiednio 14% i 16%. W Estonia jest to 29% w czytaniu i 22% w matematyce.
Szczególnie alarmującym sygnałem jest porównanie z pierwszym cyklem PIAAC z lat 2011–2012. W tym czasie wyniki Polaków uplasowały się w okolicach średniej OECD. Dziesięć lat później Polska plasuje się na szarym końcu, należąc do krajów z największymi spadkami.
Biegłość w czytaniu ze zrozumieniem spadła w Polsce o 31 punktów – to jeden z czterech najgłębszych spadków wśród wszystkich 27 krajów uczestniczących w obu cyklach. Na Litwie wynik obniżył się o 28 punktów, w Korei o 23, w Nowej Zelandii o 21. W rozumowaniu matematycznym Polska odnotowała spadek o 21 punktów – drugi najgorszy wynik, po Litwie (22 punkty).
Warto przy tym przypomnieć, że w pierwszym cyklu PIAAC Polska wykazała jeden z największych skokowych wzrostów w stosunku do badania IALS z lat 90. Teraz nastąpił dramatyczny regres.
Autorzy raportu analizują przyczyny tego spadku. Obok wspomnianego problemu motywacyjnego, zwracają uwagę na zmiany metodologiczne między cyklami (przejście z komputera i papieru wyłącznie na tablet, zmiany w badaniu osób o niskich umiejętnościach) oraz ewolucję nastawienia respondentów do udziału w badaniach społecznych. Coraz mniej osób jest skłonnych uczestniczyć w takich badaniach, a tendencja do zgadywania bez zaangażowania nasila się od lat.
Polskę wyróżnia też specyficzny wzorzec zmian: największe spadki odnotowano wśród osób z wyższym wykształceniem. Średni wynik tej grupy w rozumieniu tekstu obniżył się z 296,9 punktu w 2012 roku do 255 punktów w 2023 – to spadek o prawie 42 punkty. Dla porównania, osoby z wykształceniem poniżej średniego straciły niespełna 25 punktów. W większości krajów było odwrotnie: to osoby z niskim wykształceniem traciły relatywnie więcej.
W krajach OECD kobiety osiągają przeciętnie wyniki o 3 punkty lepsze od mężczyzn w rozumieniu tekstu. Mężczyźni z kolei uzyskują o 10 punktów więcej w rozumowaniu matematycznym i o 3 punkty więcej w rozwiązywaniu problemów.
W Polsce różnice między płciami są niewielkie. Wynoszą 3 punkty na korzyść kobiet w rozumieniu tekstu, 2 punkty na korzyść mężczyzn w matematyce i 1 punkt na korzyść mężczyzn w rozwiązywaniu problemów. Polska jest wręcz krajem o najmniejszej różnicy między płciami w wynikach testów mierzących umiejętności spośród wszystkich badanych krajów OECD.
Warto podkreślić, że w innych krajach europejskich obserwuje się wyraźniejsze podziały: w Finlandii różnica na korzyść kobiet w rozumieniu tekstu wynosi 11 punktów, we Francji – 9 punktów. W zakresie matematyki różnica na korzyść mężczyzn sięga w Szwecji 13 punktów, we Francji 11 punktów, w Finlandii 9 punktów.
Dane PIAAC wyraźnie pokazują, że w Polsce umiejętności systematycznie maleją wraz z wiekiem. Różnice między najmłodszymi (16–24 lata), a najstarszymi badanymi (55–65 lat) sięgają 27,3 punktu w matematyce, 25,4 punktu w rozumieniu tekstu i 23,5 punktu w rozwiązywaniu problemów.
Największy skok zaobserwowano między grupami 45-54 i 55-65 lat. Wyniki spadają tam o 14-19 punktów. Najwyższy odsetek osób z niskimi umiejętnościami (poziom 1. lub niższy) notowany jest w grupie 55–65 lat: 51,9% w rozumieniu tekstu, 50,3% w matematyce i aż 61,8% w rozwiązywaniu problemów. W grupie najmłodszych (16–24 lata) odsetki te są istotnie niższe: odpowiednio 32,1%, 30,7% i 39,6% – choć nadal jest to bardzo dużo.
Polska wyróżnia się na tle innych krajów tym, że najmłodsza kategoria wiekowa (16–24 lata) uzyskała najwyższe wyniki we wszystkich trzech dziedzinach. W większości krajów prym wiodą osoby w wieku 25–34 lata. Jednocześnie porównanie między cyklami badania pokazuje, że w Polsce największe spadki wyników notowane są właśnie w grupie najmłodszej – to jeden z niewielu krajów, gdzie tak się dzieje.
We wszystkich krajach uczestniczących w badaniu poziom wykształcenia jest jednym z najsilniejszych wskaźników wyników PIAAC. Polska nie jest wyjątkiem.
W Polsce dorośli w wieku 25+ z wykształceniem wyższym osiągają znacznie lepsze wyniki niż osoby z innych grup edukacyjnych. Wyniki kształtują się następująco: osoby z wykształceniem wyższym – 255,0 punktów w rozumieniu tekstu, 260,3 w matematyce i 239,2 w rozwiązywaniu problemów; ze średnim lub policealnym – odpowiednio 237,9, 243,3 i 229,0; z zasadniczym zawodowym – 220,8, 221,9 i 215,8; z wykształceniem gimnazjalnym lub niższym – 202,2, 195,2 i 195,7.
Istotna różnica widoczna jest między osobami z wykształceniem zasadniczym zawodowym a średnim: w matematyce sięga 21,4 punktu, w rozumieniu tekstu – 17,1 punktu, w rozwiązywaniu problemów – 13,2 punktu.
Interesujące jest jednak to, że – pomimo tej silnej zależności – wykształcenie, wiek i płeć wyjaśniają łącznie jedynie około 10% różnic w umiejętnościach dorosłych w Polsce. Oznacza to, że nawet wśród osób o podobnym wieku i poziomie wykształcenia istnieje ogromne zróżnicowanie kompetencji.
Warto też zaznaczyć, że w niektórych krajach poziom umiejętności osób z wykształceniem średnim może przewyższać poziom absolwentów wyższych uczelni w innych krajach. Finowie ze średnim wykształceniem uzyskiwali 288 punktów w rozumieniu tekstu, przewyższając tym samym osoby z wyższym wykształceniem z 19 spośród 31 krajów – w tym z Polski.
Autorzy raportu mocno akcentują, że mierzone umiejętności nie są jedynie akademicką miarą wiedzy – mają bezpośrednie przełożenie na życie społeczne, gospodarcze i polityczne.
Dorośli o niskich kompetencjach rozumienia tekstu częściej padają ofiarą dezinformacji, mają trudności z poruszaniem się w cyfrowym środowisku i ograniczone możliwości efektywnego uczestnictwa w procesach politycznych. Umiejętność rozumowania matematycznego warunkuje zdolność do podejmowania trafnych decyzji finansowych, zdrowotnych i obywatelskich – od oceny ryzyka kredytowego, przez dawkowanie leków, po interpretację sondaży przedwyborczych.
Osoby o wysokich kompetencjach lepiej radzą sobie na rynku pracy, szczególnie w erze automatyzacji i cyfryzacji, bo zdolność do nierutynowego przetwarzania informacji i podejmowania decyzji staje się coraz cenniejsza. Natomiast dorośli o niskich umiejętnościach są bardziej narażeni na bezrobocie, ich miejsca pracy są bardziej podatne na automatyzację, a samo uczenie się jest dla nich trudniejsze.
PIAAC 2023 pokazuje, że Polska należy do grona krajów z najsłabszymi wynikami wśród uczestników badania i to pomimo prawdopodobnego niedoszacowania tych wyników. W ciągu ostatniej dekady nastąpiło dramatyczne pogorszenie. Polska odnotowała jeden z największych spadków wyników ze wszystkich krajów biorących udział w obu cyklach, zarówno w rozumieniu tekstu, jak i w matematyce.
Niemal dwie piąte dorosłych Polaków ma poważne trudności z rozumieniem codziennych tekstów lub z wykonywaniem podstawowych operacji matematycznych. Co dziesiąta osoba nie radzi sobie nawet z najprostszymi zadaniami. Wśród osób najstarszych odsetek ten przekracza połowę. Jednocześnie Polska ma jeden z najniższych odsetków osób najbardziej kompetentnych.
Polski raport można przeczytać na stronie Instytutu Badań Edukacyjnych.


Komentarze (0)