Kilka dziesięcioleci powyżej średniej

| Nauki przyrodnicze
NOAA

Osoby, które w marcu skończą 30 lat nigdy nie doświadczyły miesiąca, w którym średnie temperatury byłyby niższe od średniej z lat 1901-2000. Co miesiąc US National Climatic Data Center szacuje średnią temperaturę powierzchni Ziemi. Następnie temperatura ta jest porównywana ze średnią dla odpowiednich miesięcy z całego XX wieku. Różnica pokazuje odchylenie od średniej.

Ostatnim miesiącem, w którym temperatura była niższa od średniej z lat 1901-2000 był luty 1985 roku. Globalna XX-wieczna średnia dla lutego wynosi 12,1 stopnia Celsjusza.

Obserwacje temperatury jasno pokazują, że nową normą jest systematyczny wzrost temperatur. Tradycyjnie definiuje się klimat jako średnie dane pogodowe z ostatnich 30 lat, widzimy więc wyraźnie, że mamy do czynienia ze wzrostem temperatur jako stałym trendem klimatycznym. To jednak nie koniec złych informacji. Większość kuli ziemskiej pokrywają oceany, więc łączne pomiary temperatury znad lądów i oceanów bardziej odpowiadają pomiarom znad samych oceanów niż znad samych lądów. Jeśli jednak połączymy te dane i pod uwagę weźmiemy dane łączne, to zauważymy, że ostatnim miesiącem poniżej średniej był luty, ale 1976 roku. Ze stałym wzrostem temperatur mamy zatem do czynienia od niemal 40 lat. Wcale nie lepiej wygląda sytuacja, jeśli pod uwagę weźmiemy nie poszczególne miesiące, a całe lata. Średnia XX-wieczna temperatura nad lądami i wodami wynosi 13,9 stopnia Celsjusza. Ostatnim rokiem, dla którego średnia była niższa był rok 1976.

Zjawisko ocieplania się klimatu w skali globalnej jest już na tyle silne, że maskuje naturalną zmienność temperatury wywoływaną np. zjawiskiem El Nino. Ogrzewa ono planetę i rok z El Niño jest średnio cieplejsze od lat bez El Niño. Jednak trend związany z ociepleniem powoduje, że wahania te są coraz mniej widoczne na prezentowanym wykresie.

globalne ocieplenie średnia temperatura wzrost temperatury