Koniec sporu o pole magnetyczne Księżyca. Próbki z Apollo wprowadziły naukowców w błąd

| Astronomia/fizyka
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Charlie Rex

W środowisku naukowym od dekad trwa spór o to, czy na początku swojej historii Księżyc miał silne czy słabe pole magnetyczne. Spór udało się właśnie rozwiązać naukowcom z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Oksfordzkiego. Na podstawie analizy próbek pobranych przez misję Apollo uczeni doszli do salomonowego rozwiązania i stwierdzili, że... obie strony sporu miały rację.

Badania pokazały, że w historii Księżyca zdarzały się okresy, w których Srebrny Glob miał bardzo silne pole magnetyczne, nawet silniejsze niż Ziemia. Były to jednak okresy krótkie i wyjątkowe. Przez większość czasu pole magnetyczne Księżyca było słabe.
Nasze analizy wskazują, że wyniki badań próbek zebranych przez Apollo zostały zniekształcone przez fakt, iż znajdują się w nich ślady niezwykle rzadkich wydarzeń, które trwały kilka tysięcy lat, ale dotychczas były interpretowane jako zapis 500 milionów lat historii Księżyca. Wydaje się, że to zniekształcenie spowodowało, że nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak krótkotrwałe i rzadkie były te momenty silnego magnetyzmu, mówi główna autorka badań, profesor Claire Nichols.

Pomimo próbek, przywiezionych przez Apollo, wielu naukowców argumentowało, że Księżyc mógł mieć jedynie bardzo słabe pole magnetyczne, gdyż ma stosunkowo niewielkie jądro. Autorzy nowych badań pokazują, w jaki sposób chwilowo mogło powstawać silne pole magnetyczne.

Zespół z Oksfordu analizował skład chemiczny księżycowych bazaltów i zauważył nowy związek pomiędzy zawartością tytanu a siłą pola magnetycznego. W każdej próbce, w której zapisało się silne pole, odnotowano dużą zawartość tytanu. I odwrotnie, każda próbka zawierająca wagowo mniej niż 6% tytanu była powiązana ze słabym polem magnetycznym. To sugeruje, że formowanie się skał o dużej zawartości tytanu jest powiązane z silnym magnetyzmem. Zdaniem naukowców oba te zjawiska były powodowane przez topienie się bogatego w tytan materiału we wnętrzu Księżyca.

A zniekształcenie próbek wynikało z faktu, że misje Apollo lądowały na terenie księżycowych mórz. Wybrano je, gdyż to płaskie obszary, idealnie nadające się do lądowania. Morza są równinami pokrytymi zastygłym bazaltem, który wydobył się z wnętrza Księżyca. Stąd też w próbkach zebranych przez astronautów mamy nieproporcjonalnie dużo bazaltu. Próbki te były wielokrotnie analizowane, przez co uznano, że Księżyc przez dłuższy czas miał silne pole magnetyczne. Modele stworzone przez badaczy potwierdzają taki właśnie scenariusz wydarzeń.

Gdyby obcy lądowali na Ziemi zaledwie sześć razy, a na miejsce lądowania wybierali płaskie tereny, to prawdopodobnie ich analizy również zostałyby zniekształcone. To całkowity przypadek, że misje Apollo skupiły się na morzach. Gdyby lądowały na innych obszarach, prawdopodobnie naukowcy doszliby do wniosku, że Księżyc zawsze posiadał tylko słabe pole magnetyczne i przeoczyliby ważną informację, dodaje profesor Jon Wade.

Ze szczegółami badań można zapoznać się w artykule An intermittent dynamo linked to high-titanium volcanism on the Moon.

Księżyc pole magnetyczne Apollo próbki