Muzeum Narodowe we Wrocławiu otrzymało... portret własnej pracownicy autorstwa Witkacego
Do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu trafiło wyjątkowe dzieło, „Portret sześcioletniej Bożeny Steinborn” Witkacego. Widzimy na nim dziewczynkę siedzącą przy stoliku na którym znajdują się kałamarz, pióro, otwarta książka i owoce, być może śliwki. Po wielu latach Bożena Steinborn wyznała, że gdy była portretowana przez Witkacego, nie umiała jeszcze pisać. A najbardziej chyba niezwykły w całej tej historii jest fakt, że obraz został przekazany muzeum przez jego własną zasłużoną wieloletnią pracownicę.
Obraz powstał w „Firmie Portretowej S.I Witkiewicz” w jej warszawskiej siedzibie na ulicy Brackiej 23/42. Był to jeden z elementów zamówienia, w ramach którego Witkacy namalował portrety rodziców oraz obu córek państwa Steinbornów.
Portret Bożeny wykonany jest w technice mieszanej, łączącej ołówek i kredki pastelowe. Widzimy na nim rozbudowaną sygnaturę N π Ignacy Witkiewicz/ 1936/ I/ (T.B.+E)/NP+herb. Wskazuje ona na stan artysty w chwili pracy. Nπ – nie pił (alkoholu), NP – nie palił (zatem nie przyjmował środków odurzających), przy malowaniu pił herbatę (+ herb.). Litery T.B + E to klasyfikacja portretu. Według notacji Witkiewicza był to typ stosowany najczęściej w wizerunkach dzieci, ze względną wiernością w wizerunku postaci i przy zachowaniu charakteru wyrazu twarzy.
Bożena Steinborn rozpoczęła pracę we wrocławskim Muzeum Narodowym 2 stycznia 1953 roku. Początkowo w dziale oświatowym, następnie w dziale malarstwa. W 1962 roku zrobiła doktorat i została kustoszem działu malarstwa, a w latach 1979–1983 była wicedyrektorem ds. naukowych. Odegrała bardzo ważną rolę w ukształtowaniu Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Badała sztukę Dolnego Śląska, zajmując się m.in. dolnośląskim malarstwem XVI wieku, napisała pięć monografii dolnośląskich miasteczek, badała życie i twórczość „śląskiego Rembrandta” Michaela Willmanna. W latach 1980–1982 współdziałała w Komitecie Odbudowy Panoramy Racławickiej.
Studia i doktorat zrobiła na Uniwersytecie Warszawskim i w 1983 roku na stałe wróciła do stolicy. Została kuratorem działu sztuki Zamku Królewskiego, a od 1986 do 1990 pracowała jako wicedyrektor ds. naukowych warszawskiego Muzeum Narodowego. Po przejściu na emeryturę prowadziła wykłady z muzealnictwa. Jest członkiem Stowarzyszenia Historyków Sztuki i Rady Powierniczej Zamku Królewskiego w Warszawie.





Komentarze (0)