Po 250 latach do Wersalu wróciła niezwykła królewska tabakierka

| Ciekawostki
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Bonhams

Po niemal 250 latach do Wersalu wraca niezwykły zabytek – królewska tabakierka z porcelany i złota. Wykonano ją dla Madame Adélaïde, córki Ludwika XV i Marii Leszczyńskiej. To niezwykle rzadki przedmiot. Królewskie tabakierki rzadko się zachowywały. Co prawda w XVIII i XIX wieku dwory królewskie kolekcjonowały tabakierki, jednak z czasem były one sprzedawane, rozdawane w prezencie, trafiały do prywatnych kolekcji. Wiele rozłożono na części, by odzyskać metale szlachetne i cenne kamienie. Na przykład po śmierci Fryderyka II Wielkiego w jego inwentarzu odnotowano 124 tabakierki, a sto lat później w królewskiej kolekcji pozostało już tylko 14 takich przedmiotów. Nabyta przez Wersal tabakierka jest tym cenniejsza, że szczegółowo znamy jej historię.

Bonhams

Tabakierkę z miękkiej porcelany wykonała manufaktura Sèvres, która w 1759 roku została przejęta przez koronę, stając się oficjalną manufakturą królewską. Jej cechami charakterystycznymi było wykorzystywanie intensywnych kolorów własnego autorstwa, mistrzowskie złocenia i najwyższej klasy malarstwo figuralne. I wszystkie te cechy znajdziemy na tej tabakierce. To jednocześnie jedna z zaledwie 4 wykonanych przez Sèvres tabakierek, na których przedstawiono zwierzęta rodziny królewskiej. Do dzisiaj zachowały się trzy z nich. Jedna należąca do Adelajdy, druga do jej młodszej siostry Wiktorii. Właścicielką trzeciej była słynna królewska kochanka Madame de Pompadour, która odegrała ważną rolę w rozwoju manufaktury Sèvres.
W dokumentach manufaktury, datowanych na 19 stycznia 1786 roku odnotowano, że Madame Adelajdzie dostarczono błękitną tabakierkę ze złotymi mocowaniami, pomalowaną w psy i kota.

Malunek to dzieło jednego z najlepszych portrecistów Sevres, Nicolasa-Pierre'a Pithou Młodszego. Na zewnętrznej części pokrywki przedstawił on psy księżniczki, w tym jej ulubieńca Vizira, ostrzyżonego tak, by przypominał lwa, podczas zabawy z mopsem w ogrodzie. Na spodzie możemy podziwiać charta i spaniela w leśnej scenerii. Na wewnętrznej stronie wieczka artysta uwiecznił zaś kota Adelajdy na poduszce, psią obrożę z imieniem księżniczki oraz latarnię i kwiaty.

Księżniczki Adelajda i Wiktoria uciekły podczas Rewolucji Francuskiej do Włoch, a gdy Francja zaatakowały północne Włochy, udały się najpierw do Neapolu, po kolejnej francuskiej inwazji znalazły schronienie na Korfu i w Trieście. Adelajda zmarła tam na początku 1800 roku.

Nie wiemy, kiedy księżniczka pozbyła się swojej tabakierki. Jest ona odnotowana w kolekcji barona Gustawa Rotszylda, ale ten odziedziczył ją po swoim ojcu, Jamesie. Być może tabakierka została sprzedana po śmierci księżniczki, jednak niewykluczone, że stało się to wcześniej. Wiadomo bowiem, że Adelajda i Wiktoria podczas pobytu na Półwyspie Apenińskim wyprzedawały swój majątek, by wesprzeć francuską emigrację. Przez ostatnich 200 lat niezwykły zabytek był własnością Rotszyldów. Na początku grudnia został wystawiony na sprzedaż w domu aukcyjnym Bonaham. Tam za 190 900 funtów kupiła ją organizacja Towarzystwo Przyjaciół Wersalu.

Tabakierka wzbogaci wystawę poświęconą córkom Ludwika XV.

Wersal Adelajda Ludwik XV tabakierka miękka porcelana