Grób dziewczynki może zdradzić, jak ubierano się w epoce wikingów
Na stanowisku Skonager w pobliżu Varde w zachodniej Jutlandii archeolodzy badają niezwykły grób sprzed 1300 lat, z epoki wikingów. Zachowały się w nim fragmenty wełnianych i lnianych tkanin, które mogą pomóc odtworzyć sposób ubierania się jednej z pochowanych tam osób. Cmentarzysko zostało odkryte w 2024 roku. Znaleziono w nim pochówki niemowląt, dzieci, młodzieży i dorosłych oraz wyposażenie grobowe, w tym noże, bursztynowe i szklane paciorki. Szczególnie interesujący jest grób dziewczynki, którą pochowano z dwiema owalnymi zapinkami skålspænder. Na zapinkach przetrwały fragmenty tkanin.
Zapinki skålspænder interpretuje się jako elementy służące m.in. do mocowania ramiączek wierzchniej części ubioru. Jednak nasza wiedza o strojach z tamtych czasów jest fragmentaryczna, gdyż tkaniny rzadko się zachowują. Dlatego to, co możemy obecnie powiedzieć na temat tego, jak wówczas ubierali się mieszkańcy tego regionu pochodzi z niewielkich fragmentów strojów, strzępków materiałów, ikonografii i źródłach pisanych. Znalezisko w Skonager jest wyjątkowe, gdyż na obu stronach zapinek zachowały się fragmenty tkanin. Wstępnie zidentyfikowano tam len i wełnę.
Paradoksalnie tkaniny ocalały dzięki tym samym procesom, które zniszczyły zapinki. Korodujący metal uwalniał związki, które przenikały do znajdującego się obok materiału i go zakonserwowały. Pozostała część ubrania uległa rozkładowi. Konserwatorzy zajmujący się znaleziskiem usuwają z zapinek zanieczyszczenia dosłownie ziarno po ziarnie i notują położenie każdej, najmniejszej nawet zachowanej nitki. Odtworzenie pierwotnego położenia może bowiem powiedzieć, do której warstwy ubioru należała nitka. Analiza może dostarczyć informacji o włóknach, sposobie przędzenia, splocie i konstrukcji tkaniny. Naukowcy spróbują też ustalić ich kolory. Z dotychczasowych świadectw archeologicznych wiemy, że mieszkańcy średniowiecznej Skandynawii barwili swoje ubrania między innymi na żółto, czerwono, purpurowo i niebiesko.
Badacze zauważyli też, że jedna z zapinek była w przeszłości naprawiana. Jeśli dalsze badania wykażą, że jest ona znacznie starsza od tkanin, będzie to silnym poparciem dla hipotezy, że była przedmiotem przekazywanym z pokolenia na pokolenie.




Komentarze (0)