Humbaki korzystają z „podwodnego spa” u wybrzeży Australii
8 maja 2023, 10:27Humbaki każdego roku odbywają migrację długości nawet 16 000 kilometrów, przemieszczając się z regionów polarnych w tropiki, gdzie się rozmnażają i wychowują młode. W wędrówkach mogą im jednak przeszkadzać wąsonogi, skorupiaki, które zasiedlają ich skórę. Jeśli będzie ich zbyt dużo, wywołają dodatkowy opór podczas pływania, przez co humbak niepotrzebnie traci energię. Naukowcy z Griffith University zaobserwowali, że humbaki korzystają z „podwodnego spa”, którym pozbywają się wąsonogów, martwego naskórka i nadmiaru bakterii.
Duży ludzki mózg pojawił się dzięki fermentowanej żywności?
12 sierpnia 2024, 13:09Z jakiego powodu pojawił się duży mózg? Objętość mózgu przedstawicieli taksonu Australopithecine, z którego prawdopodobnie wyewoluował rodzaj Homo, była około 3-krotnie mniejsza, niż mózgu H. sapiens. Tkanka mózgowa jest bardzo wymagająca pod względem metabolicznym, wymaga dużych ilości energii. Co spowodowało, że w pewnym momencie zaczęła się tak powiększać? Najprawdopodobniej było to związane z dietą, a jedna z najbardziej rozpowszechnionych hipotez mówi, że to opanowanie ognia dało naszym przodkom dostęp do większej ilości kalorii. Jednak hipoteza ta ma poważną słabość.
Psy z WD4C wytropiły nieznaną populację krytycznie zagrożonych nosorożców sumatrzańskich?
5 września 2025, 08:21Psy tropiące Quinn i Yagi, z organizacji Working Dogs for Conservation (Pracujące psy na rzecz ochrony środowiska, WD4C), prawdopodobnie odkryły nieuchwytną dotychczas populację krytycznie zagrożonych nosorożców. Organizacja tresuje psy do poszukiwania rzadkich i zagrożonych gatunków roślin oraz zwierząt, rozpoznawania gatunków inwacyjnych oraz walki z kłusownictwem i przemytem zwierząt. Teraz Quinn i Yagi znalazły w indonezyjskim Parku Narodowym Way Kamba odchody, które prawdopodobnie należą do nieznanej populacji nosorożców sumatrzańskich, jednego z najbardziej zagrożonych gatunków na świecie.
Światowy Dzień Darwina
12 lutego 2007, 11:45Przeglądając kalendarz, niemal przy każdej dacie można znaleźć jakieś święto. Przeważnie są to święta narodowe i religijne czy dzień związany z określoną grupą, np. osobami chorymi. Okazuje się jednak, że istnieją święta stricte naukowe. Na dwunasty lutego przypada Dzień Darwina. W tym roku obchodzi się go po raz pierwszy.
Zagrożenie utrzymuje się przez 25 lat!
26 października 2007, 09:23Po zakończeniu analizy danych ze szwedzkiego rejestru narodowego naukowcy stwierdzili, że u kobiet, u których stwierdzono stan przednowotworowy, zwiększone ryzyko rozwoju nowotworu szyjki macicy i pochwy istnieje aż przez 25 lat (British Medical Journal).
Poznasz bliźniego... po zapachu jego
22 kwietnia 2008, 08:40Angielscy naukowcy odkryli, że samice myszy wybierają jako partnerów do rozrodu samce o możliwie dużej różnorodności białek determinujących zapach ich moczu. Potwierdza to tym samym dokonane wcześniej odkrycie, zgodnie z którym zwierzęta te unikają kontaktów seksualnych z osobnikami z tzw. chowu wsobnego, tzn. powstałymi w wyniku wielokrotnego krzyżowania myszy z blisko spokrewnionymi partnerami.
Doping, czyli rzecz o zawartości sportu w sporcie
9 sierpnia 2008, 14:52Sport i rywalizacja od zawsze pociągały ludzi, a zawodników zawsze pociągało zwycięstwo. Jak pokazuje historia, nie zawsze osiągali ten cel uczciwie.
mLEKo prosto od kozy
8 stycznia 2009, 22:36Pierwszy w historii lek wytworzony za pomocą technik inżynierii genetycznej i uzyskiwany z mleka został właśnie zarejestrowany w Unii Europejskiej. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie preparat zostanie dopuszczony do obrotu także w Stanach Zjednoczonych.
Pomoc z głębin
5 czerwca 2009, 16:42Z osadów pobranych z dna Oceanu Spokojnego wyizolowano bakterię, która może przydać się do oczyszczania wody z metali ciężkich. Profesor Geijao Wang i jego zespół z Uniwersytetu Rolniczego Huazhong w Wuhan opisali w czasopiśmie Microbiology wyniki swoich prac nad odmianą Mn32 Brachybacterium.
Zamrażanie rafy
26 października 2009, 12:09Specjaliści na tyle wątpią w możliwość ocalenia raf koralowych, że zaczynają snuć plany zamrożenia ich próbek w ciekłym azocie. Poziom dwutlenku węgla w atmosferze rośnie tak szybko, że wdrożenie planu B stało się, wg nich, koniecznością.

