Zagadka szczątków rozwiązana. Zidentyfikowano kolejnych członków zaginionej wyprawy

| Humanistyka
Postaw mi kawę na buycoffee.to
University of Waterloo

Była majowa noc 1859 roku, gdy brytyjski oficer marynarki Francis Leopold McClintock niemal się potknął o kości rozrzucone na Wyspie Króla Williama. Przy szczątkach znalazł dokumenty wystawione na Harry'ego Peglara, oficera z HMS Terror odpowiedzialnego za takielunek. Przez następne 166 lat naukowcy kłócili się, czy to naprawdę Peglar. Szczątki odziane były w resztki munduru, nie pasujące do stopnia Peglara. McClintock wiedział jedno, jego czwarta z kolei wyprawa poszukiwawcza zakończyła się – przynajmniej częściowym – sukcesem. Trafił oto na ślad zaginionej ekspedycji Franklina.

University of Waterloo Diana Trepkov, Investigative Forensic Artist

Cofnijmy się o kilka lat do początku jednej z największych katastrof w dziejach polarnych wypraw. Oto 19 maja 1845 roku dwa okręty – HMS Erebus i HMS Terror – opuściły brzegi Anglii. W ekspedycji wzięło udział 129 oficerów i marynarzy pod dowództwem doświadczonego badacza Arktyki, sir Johna Franklina. Ich celem było pokonanie nieprzetartego dotąd fragmentu Przejścia Północno–Zachodniego.

Ostatnimi Europejczykami, którzy widzieli ekspedycję, była w lipcu 1845 roku załoga wielorybniczego statku Prince of Wales. Prawdopodobnie zima 1845/1846 zastała flotyllę u wybrzeży Wyspy Beechey. We wrześniu 1846 roku oba okręty utknęły w lodzie w pobliżu Wyspy Króla Williama. Franklin zmarł 11 czerwca 1847 roku. W kwietniu 1848 roku 105 wciąż żyjących członków wyprawy porzuciło unieruchomione statki i ruszyło na południe – pieszo. Nikt nie dotarł do celu.
Zaginięcie ekspedycji stało się jedną z największych tajemnic epoki wiktoriańskiej. Wysłano łącznie 50 ekspedycji poszukiwawczych, podczas których zginęło więcej osób niż liczyła zaginiona załoga. Siedem wypraw zorganizowała żona Franklina.

W latach 80. ubiegłego wieku znaleziono trzy ciała członków ekspedycji Franklina, a badania wykazały w ich organizmach wysokie stężenie ołowiu. Przez lata sądzono, że to właśnie zatrucie ołowiem było przyczyną śmierci całej ekspedycji. Hipoteza ta zaczęła jednak kruszeć pod wpływem dokładniejszych analiz. Badanie paznokcia kciuka jednego z marynarzy – Johna Hartnella z HMS Terror – wykazało u niego chroniczny niedobór cynku, który prawdopodobnie doprowadził do immunosupresji, a ostatecznie do gruźlicy i zgonu. Co więcej, niedożywienie i wyniszczenie gruźlicą mogły pod koniec życia uwolnić do krwi ołów nagromadzony wcześniej w kościach – stąd mylące odczyty we wcześniejszych badaniach.

Jednocześnie trwały poszukiwania samych statków. Wrak HMS Erebus znaleziono w 2014 roku na północny zachód od Wyspy Króla Williama. Dwa lata później zlokalizowano HMS Terror – leżał pośrodku Terror Bay, u południowo–zachodnich wybrzeży tej samej wyspy. Od tego czasu archeolodzy prowadzą systematyczne badania. Wciąż jednak brakowało identyfikacji znalezionych szczątków.

W 2013 roku, gdy zespół antropologów z Uniwersytetu Waterloo w Kanadzie, pod kierunkiem dr Douglasa Stentona, rozpoczął systematyczne poszukiwania żyjących potomków członków ekspedycji. W 2021 roku ogłoszono pierwszą bezsprzeczną identyfikację DNA w tej sprawie – szczątki odnalezione w okolicach Zatoki Erebus należały do Johna Gregory'ego, inżyniera z HMS Erebus. Ostatni list, jaki Gregory wysłał do swojej żony Hannah, pochodzi z 9 lipca 1845 roku – napisał go z Grenlandii, zanim wyprawa dotarła do kanadyjskiej Arktyki. 

W 2024 roku zidentyfikowano Jamesa Fitzjamesa, oficera, który po śmierci Franklina przejął dowodzenie nad HMS Erebus. Jego szczątki, wraz z ponad 400 kośćmi należącymi do 13 innych członków załogi, znaleziono już w 1993 roku. Nowe badania nie tylko pozwoliły na zidentyfikowanie Fitzjamesa. Wykazały też, że stał się ofiarą kanibalizmu – jego kości noszą charakterystyczne ślady nacięć.

Kilka dni temu zespół Stentona opublikował wyniki swoich najnowszych prac w dwóch artykułach naukowych jednocześnie. Zidentyfikowano czterech kolejnych członków ekspedycji. Trzech z nich służyło na HMS Erebus i zginęło w Zatoce Erebus na Wyspie Króla Williama. Byli to William Orren, marynarz pierwszej klasy; David Young, chłopiec okrętowy, który miał zaledwie 17 lat, gdy zaciągał się na wyprawę oraz steward John Bridgens. Wszyscy trzej dołączyli do ekspedycji w Londynie.

Czwartym zidentyfikowanym jest Harry Peglar. To jego szczątki znalazł McClintock w 1859 roku. Przy nim odkryto dokumenty i zapiski, znane od tamtej pory jako Peglar's Papers. Jak się właśnie okazało, przypisanie szczątków – i dokumentacji – było właściwe. Tym samym zakończono trwający ponad 160 lat spór.

Obecnie dysponujemy szczątkami 6 członków ekspedycji Franklina, którzy zostali bezsprzecznie zidentyfikowani za pomocą badań DNA. Ponadto od czasu zaginięcia ekspedycji zidentyfikowano – z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem – szczątki innych 6 członków.

W ekspedycji Franklina udział wzięli nie tylko ludzie. Na pokładzie Erebusa podróżował sędziwy nowofundland Neptune, małpa Jacko oraz kot.

Źródła:
DNA identifications of three 1845 Franklin expedition sailors from HMS Erebus
„Some very hard ground to heave”: DNA identification of Harry Peglar, Captain of the Foretop, HMS Terror

wyprawa Franklina szczątki Franklin ekspedycja