Koncert metalowy zwiększył tolerancję uczestników na ból

| Psychologia
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Sebastian Ervi, Pexels

Lydia Schneider i Thomas H. Fritz z Instytutu Ludzkiego Poznania i Nauk o Mózgu im. Maxa Plancka postanowili sprawdzić, czy intensywne przeżycie muzyczne może zmienić sposób, w jaki organizm radzi sobie z bólem. Badanie przeprowadzili podczas Wacken Open Air – jednego z największych festiwali metalowych na świecie.

W namiocie ustawionym na terenie festiwalu naukowcy przebadali 122 osoby. Sześćdziesiąt z nich badano na dzień przed rozpoczęciem koncertów. Na terenie panowała już festiwalowa atmosfera, ale nie było występów na żywo. Pozostałe 62 osoby zbadano 3. i 4. dnia imprezy, w trakcie koncertów.

Głównym narzędziem pomiarowym był test tolerancji na zimno. To klasyczna metoda badania bólu, która polega na zanurzeniu ręki w lodowatej wodzie o temperaturze 2 stopni Celsjusza. Naukowcy mierzyli czas do pojawienia się pierwszego odczucia bólu (wrażliwość na ból), czas od odczucia bólu do wyjęcia ręki z wody (tolerancja bólu) oraz subiektywną ocenę nieprzyjemności doznania. Ponadto rejestrowali zmienność rytmu serca oraz zebrali informacje o ogólnej wrażliwości na ból, spożywaniu alkoholu i o poziomie radosnego oczekiwania na festiwal.

Początkowa analiza różnic między grupami wykazała, że są one nieistotne statystycznie. Sam fakt uczestnictwa w festiwalu nie sprawiał, że osoby należące do obu grup mniej cierpiały. Jednak wszystko zmieniło się, gdy z próby wykluczono 14 osób, które w dniu badań piły alkohol w ilościach uznanych przez badaczy za ryzykowane. Okazało się wówczas, że osoby badane podczas koncertów wytrzymywały ból znacząco dłużej, niż osoby badane przed występami na żywo. Różnica była statystycznie istotna.
Co interesujące, zmieniła się wyłącznie tolerancja bólu. Sama wrażliwość na ból i subiektywna ocena jego nieprzyjemności były takie same. Uczestnicy po rozpoczęciu koncertów nie czuli więc mniej bólu i nie oceniali go jako mniej nieprzyjemny – potrafili go dłużej znosić.

Autorzy sądzą, że zjawisko to jest związane ze zwiększoną odpornością psychiczną. W grupie, którą badano już w trakcie koncertów na żywo, im kto bardziej się cieszył na festiwal, tym krócej wytrzymywał kontakt z zimną wodą. To sugeruje, że o wytrzymałości nie decydowało samopoczucie, ale gotowość do zaakceptowania dyskomfortu i poczucie kontroli nad własną reakcją. Badacze wiążą to z gotowością do zaakceptowania trudnych emocji, związanych nie tylko z głośnością samego festiwalu, ale też z estetyką gatunku, który często porusza mroczne i trudne tematy. Drugą z rozważnych hipotez jest wydzielanie oksytocyny. Intensywne wspólnotowe przeżywanie muzyki może stymulować wydzielanie oksytocyny, hormonu związanego m.in. z modulacją bólu. Jednak bez pomiarów poziomu hormonów pozostaje to jedynie spekulacją.

Oczywiście badanie ma swoje ograniczenia. Badana próba składała się głównie z mężczyzn, Niemców, osób związanych ze specyficzną kulturą festiwalu Wacken. Nie wiadomo więc, czy podobny efekt wystąpiłby na innym festiwalu metalowym, innym festiwalu muzycznym w ogóle czy też jest specyficzny dla tego miejsca. Ponadto spożycie alkoholu mierzono wyłącznie metodą deklaracji badanych, a ich stan emocjonalny opisano wyłącznie za pomocą pytania o radosne oczekiwanie na festiwal.

Szczegóły opisano w artykule Increased pain resilience among heavy metal music festival attendees.

Wacken Open Air koncert metal tolerancja na ból