Po raz pierwszy opisano kaszaloty zderzające się głowami

| Nauki przyrodnicze
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tursiops

Historia opowiadana przez marynarzy o kaszalocie, który – uderzając głową – zatopił statek wielorybniczy, zainspirowała Hermana Melville'a do napisania „Moby Dicka". Teraz naukowcy po raz pierwszy udokumentowali i opisali kaszaloty zderzające się celowo głowami.

Tursiops

Badacze z Uniwersytetu St Andrews, Uniwersytetu Azorów i hiszpańskiej organizacji Asociación Tursiops nagrali kaszaloty uderzające się głowami w pobliżu Azorach i Balearów, a wyniki badań opublikowali w czasopiśmie Marine Mammal Science.

Podstawowym narzędziem badawczym były drony, które pozwoliły obserwować zwierzęta tuż przy powierzchni wody w sposób niemożliwy z pokładu łodzi. Pierwszy przypadek takiego zachowania zarejestrowano, na Azorach w 2020 roku, dwa osobniki podobnej wielkości zderzyły się czołowo, a całemu zajściu towarzyszyły charakterystyczne szybkie serie kliknięć, które kaszaloty wydają podczas interakcji społecznych. W drugim przypadku, na Balearach w 2022 roku, jeden z młodych samców uderzył głową mniejszą samicę z siłą, która wyraźnie przemieściła jej ciało. Szacunkowa siła tego uderzenia wynosiła około 200 kN. Jeśli byłby to duży dorosły samiec, siła mogłaby wynieść nawet 1000 kN. To wystarczająco dużo, by zatopić XIX-wieczny statek wielorybniczy.

Badania pokazały, że w obserwowanym uderzaniu głowami uczestniczyły młode, niedojrzałe kaszaloty, a nie duże samce, jak wcześniej zakładano. Może to oznaczać, że mamy tutaj do czynienia z zabawą – zachowaniem dobrze znanym u ssaków, które pozwala młodym osobnikom ćwiczyć i doskonalić techniki przydatne w dorosłym życiu. Analogię znajdziemy u słoni afrykańskich, które badacze uznają za lądowy odpowiednik kaszalotów ze względu na zbliżoną strukturę społeczną.

Co ciekawe, agresywne zachowanie młodych samców wobec mniejszych samic mogło mieć też inny efekt: mogło przyczyniać się do wykluczania młodych samców z grup społecznych przez dorosłe samice i stanowić jeden z mechanizmów przejścia do samotnego trybu życia, charakterystycznego dla dorosłych samców.

Pytanie o funkcję ewolucyjną tego zachowania pozostaje otwarte. Modele matematyczne już wcześniej wykazywały, że anatomiczne struktury głowy prawdopodobnie wytrzymują siły działające podczas takich uderzeń bez poważnych urazów, jednak samo to nie było dowodem, że takie zachowanie faktycznie występuje, dopóki kamery dronów nie uchwyciły go na żywo.

kaszalot zderzenie głowa Moby Dick