Kawa - budzi i wydłuża życie

| Zdrowie/uroda
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Free-Photos, CC (Pixabay)

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

Kawa to jeden z najczęściej spożywanych napojów na świecie, a badania epidemiologiczne wskazują, że osoby regularnie ją pijące żyją dłużej i rzadziej zapadają na cukrzycę, chorobę Parkinsona, nowotwory czy choroby układu krążenia. Dotąd jednak brakowało przekonującego biologicznego wyjaśnienia tych obserwacji.

Teraz zespół pracujący pod kierunkiem profesora Stephena Safe'a wykazał, że ważną rolę odgrywa receptor NR4A1. Pokazaliśmy, że część z tych korzystnych dla zdrowia efektów można połączyć z interakcją składników kawy z tym właśne receptorem, który chroni organizm przed uszkodzeniami wywołanymi stresem, mówi uczony.

NR4A1 reaguje na stres komórkowy i stan zapalny, uruchamiając mechanizmy naprawcze w tkankach. Wcześniejsze badania zespołu prof. Safe'a wskazywały, że NR4A1 reaguje na związki dostarczane z dietą i chroni organizm przed uszkodzeniami narastającymi z wiekiem. Gdy receptor zostaje usunięty z komórek, uszkodzenia tkanek są znacznie poważniejsze. Wyniki badań na myszach sugerują, że zwierzęta z aktywnym NR4A1 żyją nawet o cztery miesiące dłużej niż te pozbawione tego receptora.

Kawa to mieszanina ponad tysiąca różnych związków chemicznych. Autorzy badania skupili się na polifenolach i związkach polihydroksylowych, substancjach o właściwościach przeciwzapalnych i przeciwutleniających. Testowali m.in. kwas kawowy, kwas ferulowy, kwas chlorogenowy, kwas p-kumarowy, kahweol i kafestol. Wszystkie one łączą się z receptorem NR4A1.

Eksperymenty na komórkach nowotworowych wykazały, że ekstrakty z kawy i izolowane polifenole hamują ich wzrost – a efekt ten zanikał, gdy w komórkach wyłączono gen kodujący NR4A1. To przekonujący dowód na to, że receptor pośredniczy w przeciwnowotworowym działaniu kawy.

Badaczy zaskoczyło, że kofeina – choć również wiąże się z NR4A1 – wykazuje słabe i niespójne działanie. Najsilniejszy wpływ ochronny mają polifenole, czyli związki obecne też w warzywach i owocach. To tłumaczy, dlaczego zarówno zwykła, jak i bezkofeinowa kawa przynoszą podobne korzyści zdrowotne.

Autorzy badań podkreślają, że wyniki mają charakter mechanistyczny – opisują, jak procesy biologiczne mogą przebiegać, ale nie dowodzą bezpośrednio związku przyczynowo-skutkowego. Pokazujemy związek, ale musimy lepiej zrozumieć jego znaczenie – zaznacza prof. Safe.

Ze szczegółami badań można zapoznać się na łamach Nutrients.

kawa receptor NR4A1