Jeziora przyspieszają topnienie lodowców Grenlandii
Cieplejsze powietrze i wody morskie powodują, że od 2002 roku Grenlandia traci około 264 gigaton (miliardów ton) lodu rocznie. Teraz dzięki badaniom przeprowadzonym przez naukowców z University of Leeds dowiedzieliśmy się o mniej znanym mechanizmie, który przyspiesza utratę lodu - jeziorach powstających, gdy lądolód się wycofuje. Naukowcy zauważyli, że tam, gdzie pojawiają się jeziora, lód szybciej topnieje, co może globalnie przyspieszać utratę masy lodu.
Jeziora pojawiają się na krawędzi lodowców, gdy te cofając się, odsłaniają zagłębienia terenu. Topniejąca woda szybko wypełnia te zagłębienia tworząc jeziora, których powierzchnia może przekraczać 100 kilometrów kwadratowych.
Na łamach Communications Earth and Environment ukazały się właśnie badania, których autorzy donoszą, że jeziora destabilizują lodowce, przez które zostały utworzone. Analiza danych wykazała, że lodowce, których czoło sięga jeziora, cofają się 3-krotnie szybciej niż te, których czoło spoczywa na lądzie. Co gorsza, to przyspieszenie nie dotyczyło tylko czoła, a było wykrywane w odległości do 3,5 kilometra w głąb lodowca.
Nasze odkrycie ma duże znaczenie, gdyż prędkość lodowców odgrywa kluczową rolę w utracie masy przez lądolód Grenlandii. Gdy lodowce spływają szybciej, dostarczają więcej lodu na niżej położone obszary, gdzie może on topnieć lub pękać. Wykazując, że jeziora u czoła lodowców mogą znacząco przyspieszać ich ruch, ujawniliśmy ważny proces, który należy uwzględnić w przyszłych prognozach dotyczących utraty lodu, mówi główna autorka badań Connie Harpur.
Obecnie około 10% czoła lądolodu Grenlandii ma kontakt z jeziorami. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku lodowców spływających do morza, lodowce kończące się na jeziorach również podlegają ruchom wody, są przez nią ogrzewane i może dochodzić do ich cielenia.
Już wcześniejsze badania prowadzone w Himalajach pokazały, że lodowce, których czoło kończy się w jeziorze, mogą poruszać się 2-krotnie szybciej niż lodowce sąsiednie. Dotychczas jednak nie mieliśmy szczegółowych badań dotyczących tego zjawiska na Grenlandii.




Komentarze (0)