Ludzie polowali na mamucice. Samce zwykle ginęły w sposób naturalny
Od dziesięcioleci archeolodzy spierają się o pochodzenie ogromnych nagromadzeń kości mamucich, liczących czasem setki osobników w jednym miejscu. Czy to ślady naturalnych katastrof – zwierząt wpadających do bagien, pułapek terenowych czy ginących podczas powodzi – czy raczej dowód systematycznego polowania przez ludzi paleolitu? Odpowiedzi na to pytanie szukali Hannah Moots z Uniwersytetu Sztokholmskiego, Jarosław Wilczyński z Polskiej Akademii Nauk, Love Dalén i David Diez-del-Molino ze szwedzkiego Centrum Paleogenetyki oraz kilkudziesięcioosobowy zespół ze Szwecji, USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Estonii i Holandii.
Naukowcy przeanalizowali genomy 521 mamutów włochatych znalezionych w Eurazji i Ameryce Północnej. Aż 448 genomów przygotowano specjalnie na potrzeby tego projektu. Próbki podzielono na dwie kategorie: szczątki rozproszone, czyli pojedyncze kości lub zęby znalezione w naturalnym kontekście, bez śladów działalności człowieka, oraz szczątki z nagromadzeń – stanowisk, gdzie kości wielu osobników zgromadzono w jednym miejscu, często razem z artefaktami kamiennymi czy śladami cięcia. Uczeni ustalili płeć wszystkich badanych zwierząt.
Wyniki są uderzająco spójne. Wśród 421 mamutów ze stanowisk rozproszonych aż 66,5% stanowiły samce. To zgadza się z hipotezą, że dorosłe samce, prowadzące bardziej samotniczy i ryzykowny tryb życia, częściej ginęły w naturalnych pułapkach – zapadając się pod lód, grzęznęły w bagnach czy spadały ze zboczy – gdzie ich szczątki miały większą szansę na zachowanie się do dziś. Podobny wzorzec zaobserwowano wcześniej u innych ssaków.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku nagromadzeń kości. Wśród stu przebadanych osobników ze stanowisk o podejrzewanym pochodzeniu antropogenicznym aż 70% stanowiły samice. Co ważne, ta przewaga nie była przypadkiem statystycznym pojedynczego stanowiska – wystąpiła konsekwentnie na wszystkich lokalizacjach reprezentowanych przez więcej niż pięć osobników, w tym na słynnym stanowisku Kraków Spadzista, gdzie zbadano aż 26 mamutów.
Autorzy sugerują, że kluczem do zrozumienia tego wzorca może być społeczna struktura mamutów. Podobnie jak współczesne słonie, mamuty prawdopodobnie żyły w stadach matriarchalnych, złożonych głównie z samic i ich potomstwa, podczas gdy dorosłe samce prowadziły bardziej samotny tryb życia lub tworzyły luźne grupy kawalerskie. Stada samic z młodymi były łatwiejsze do zlokalizowania i przewidzenia ich ruchów niż pojedyncze, wędrujące samce – co czyniło je bardziej atrakcyjnym, przewidywalnym celem zarówno dla myśliwych, jak i dla padlinożerców. Badacze zastrzegają jednak, że sam wynik genetyczny nie dowodzi jeszcze celowego polowania na stada matriarchalne – może odzwierciedlać też inne czynniki, jak choćby mniejszą mobilność samic z młodymi.
Interpretację tę wzmacniają dowody materialne. Na stanowisku Kraków Spadzista znaleziono groty pocisków wbite w kości, a na Mus-Chaja na Syberii – fragmenty pocisków w łopatkach mamutów. Ślady cięcia, celowe łamanie świeżych kości oraz niewielka liczba śladów zębów drapieżników na wielu stanowiskach dodatkowo potwierdzają, że to ludzie, a nie hieny czy inne padlinożercy, kontrolowali dostęp do tusz.
Przy okazji analiz naukowcy natrafili na kolejną ciekawostkę. Jeden z osobników, oznaczony jako MD067, znaleziony na Wyspie Wrangla, wykazywał nietypowy wzorzec chromosomów płciowych, wskazujący na mozaikowość – część komórek miała pojedynczy chromosom X (kariotyp 55,X0), pozostałe zaś typowy dla samic układ XX. To pierwszy odnotowany przypadek takiej aneuploidii u gatunku wymarłego, znany dotąd jedynie z badań ludzi współczesnych i archaicznych.
Praca zespołu Moots dostarcza – po raz pierwszy na tak dużą skalę – populacyjnych dowodów genetycznych na to, że mamuty odgrywały centralną rolę w gospodarce społeczności łowiecko-zbierackich górnego paleolitu. Systematyczna powtarzalna eksploatacja samic sugeruje nie przypadkowe epizody polowań, lecz zorganizowaną, długotrwałą strategię pozyskiwania mięsa, tłuszczu i kości wykorzystywanych do budowy konstrukcji mieszkalnych oraz produkcji narzędzi z kości słoniowej.





Komentarze (0)