Badanie sugeruje, że różne grupy szympansów mają różne akcenty
W miarę dorastania ludzki akcent staje się coraz wyraźniejszy, a my często potrafimy poznać po nim, skąd pochodzi mówca. Nowe badania sugerują, że podobny proces zachodzi też u szympansów. Charakterystyczne cechy odgłosów danej populacji pojawiają się już u najmłodszych, a z czasem stają się coraz wyraźniejsze. Do takich wniosków doszli Kassandra Giragosian z Queen Mary University of London, Marina Davila-Ross z University of Portsmouth oraz Derry Taylor z Institute des Sciences Cognitives Marc Jeannerod.
Uczeni porównali wokalizacje dwóch grup szympansów: dziko żyjącego stada z Parku Narodowego Gombe w Tanzanii, które zamieszkuje gęsty las tropikalny oraz z ośrodka Chimfunshi w Zambii, gdzie zwierzęta żyją w półdzikich warunkach, w bardziej otwartym lesie miombo.
Naukowcy przeanalizowali 11 225 jednostek wokalnych: 3694 chrząknięcia, 4733 odgłosy śmiechu oraz 2798 kwileń. Każdy odgłos opisano za pomocą 15 cech akustycznych, takich jak tempo wydawania kolejnych elementów, czas trwania czy właściwości widma. Następnie sprawdzono, czy model statystyczny potrafi wskazać populację, z której pochodzi nagranie.
W całym materiale pochodzenie można było rozpoznać znacznie częściej niż wynikałoby z przypadku. Bardzo ciekawy był rozwój akcentu. U najmłodszych szympansów różnice między populacjami występowały w chrząknięciach i śmiechu, ale nie w kwileniu. Model prawidłowo klasyfikował do odpowiedniej populacji 78% chrząknięć i 93% odgłosów śmiechu. U osobników młodocianych rozpoznawane były już wszystkie odgłosy. W przypadku chrząknięć trafność przypisania do populacji sięgała 91%, dla kwileń było to 88%, a dla śmiechu niemal 97%. I trafność ta rosła wraz z wiekiem badanych małp.
Badanie nie pozwala odróżnić wpływu uczenia społecznego, genów, środowiska i zmian anatomicznych. Jednak wyniki nie pasują do ściśle genetycznego wytłumaczenia. Gdyby najważniejsze były geny, należałoby spodziewać się podobnego wzorca we wszystkich odgłosach.
Znaczenie może mieć funkcja wokalizacji. Śmiech pojawia się głównie podczas zabawy z rówieśnikami, co daje okazję do wzajemnego dopasowywania głosu. Kwilenie jest skierowane do matki i sygnalizuje niepokój. Tak ważny komunikat może podlegać presji, by zachować podobną, łatwą do rozpoznania formę. Chrząknięcia się z wiekiem coraz częściej kierowane do wybranych partnerów społecznych. Różnice te może też wzmacniać środowisko. Gęsty las Gombe inaczej przenosi dźwięki niż bardziej otwarte lasy Chimfunshi.
Wyniki badań zostały opublikowane w piśmie PLOS One w artykule Ontogeny of dialects across chimpanzee vocalisations.



Komentarze (0)