Archeolodzy sprzed 150 lat nie docenili paleolitycznego wisiorka. A to był błąd

| Humanistyka
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Trustees of the Natural History Museum

W latach 1865–1880 William Pengelly prowadził wykopaliska w Kent's Cavern, wyznaczając standardy prac archeologicznych. Był jednym z pierwszych, który szczegółowo notował pozycję każdego artefaktu i każdej warstwy, dzięki czemu jego badania do dzisiaj mają wartość naukową. W trakcie tych badań znaleziono wisiorek z zęba. Uznano go za ząb wilka, bobra bądź borsuka, a sam wisiorek nie przyciągnął zbytniej uwagi badaczy. Ostatnio jednak naukowcy ponownie przeanalizowali znaleziska zespołu Pengelly'ego i stwierdzili, że pozornie mało istotny wisiorek to bardzo ważny artefakt. Okazało się bowiem, że został wykonany z zęba foki, co w połączeniu z wiekiem znaleziska przynosi bardzo ważną informację.

Trustees of the Natural History Museum

Wisiorek został wykonany bowiem 15 000 lat temu, a jaskinia, w której go znaleziono, znajduje się ponad 100 kilometrów od wybrzeża. To zaś wskazuje, że już wówczas ludzie pokonywali duże odległości. Być może podążając za migrującą zwierzyną.
Wisiorek pochodzi z czasów, gdy w całej Europie kwitła sztuka grawerunku i inne zajęcia artystyczne. Ludzie żyjący w górnym paleolicie tworzyli przedmioty, które miały nie tylko znaczenie użytkowe, ale również estetyczne, mówi współautorka badań, doktor Silvia Bello. To tylko spekulacja, ale myślę, że wisiorek z zęba foki mógł mieć pewne znaczenie symboliczne, mógł określać przynależność społeczną właściciela. Być może oznaczał, że osoba ta, albo cała jej grupa, była zaznajomiona z morzem i przyzwyczajona do życia na jego wybrzeżach, dodaje uczona.

Szczegółowe analizy pokazały, że ząb należał do samca szarytki morskiej w wieku około 12 lat. Nie wiemy, czy zmarł on z przyczyn naturalnych czy został zabity przez ludzi. Tak czy inaczej nasi przodkowie podjęli spory wysiłek by usunąć ząb, najprawdopodobniej rozbili czaszkę zwierzęcia ciężkim przedmiotem. Następnie znaczna część korzenia została zeszlifowana lub zdrapana, w części pozostałej nawiercono otwór. Na powierzchni zęba widać ślady obróbki polegającej na wielokrotnym obracaniu ostrego kawałka krzemienia na unieruchomionym zębie. Najprawdopodobniej osoba, która to robiła, miała sporą wprawę, gdyż na tym etapie dość łatwo jest rozszczepić korzeń.

Później przez otwór przeciągnięto sznurek i ząb noszono jako wisiorek. Musiał być cennym przedmiotem, gdyż z tego okresu znamy zaledwie cztery inne wisiorki wykonane z zębów foki.

Prawdopodobnie używany był przez wiele lat. Jego powierzchnia jest bowiem niezwykle gładka od ciągłego pocierania o skórę lub ubranie właściciela. Ponadto początkowo okrągły otwór stał się owalny, wytarty przez sznurek.

Kent's Cavern była używana przez dziesiątki tysięcy lat przez H. sapiens i neandertalczyka. Wisiorek znaleziono w warstwie z okresu, gdy jaskinię zamieszkiwali przedstawiciele naszego gatunku.

Więcej na ten temat przeczytasz w Quartenary Science Reviews.

wisiorek paleolit ząb Kent's Cavern