Już 220 tysięcy lat temu wcześni H. sapiens korzystali z kamieniołomów
Już 220 000 lat temu ludzie korzystali z kamieniołomów. Międzynarodowy zespół naukowy, na czele którego stali Manuel Will z Uniwersytetów w Tybindze i Johannesburgu, Flavia Venditti z Uniwersytetu w Tybindze oraz Svenja Riedesel z Uniwersytetu w Kolonii i Duńskiego Uniwersytetu Technicznego poinformował, że między 220 a 110 tysięcy lat temu ludzie celowo przybywali do Jojosi w RPA gdzie wydobywali hornfels. Badania dowodzą, że już w środkowej epoce kamienia nasi przodkowie podejmowali celowe działania w celu pozyskania materiału do wytwarzania narzędzi. Dotychczas sądzono, że kamień zdobywano przy okazji wędrówek czy polowań, podnosząc to, co nawinęło się pod rękę.
Na podstawie obserwacji współczesnych łowców-zbieraczy wiemy, że pozyskują oni potrzebny im materiał w dwojaki sposób. Najczęściej zbierają go przy okazji polowania lub zbierania żywności. Znacznie rzadziej organizują specjalne wyprawy po potrzebne im surowce. Na podstawie znalezisk archeologicznych stwierdzono, że znajdowane narzędzia powstały z surowców, które zbierano przy okazji. Najlepsze dowody na celowe pozyskiwanie kamienia mamy dopiero z neolitu. Nieliczne starsze przypadki specjalnie organizowanych wypraw po kamień pochodzą ze środkowej epoki kamienia ze stanowiska Tramasa w Egipcie sprzed około 166 tysięcy lat, pozyskiwania ochry w Eswatini (ok. 40 tys. lat temu) i podziemnych kopalń w Afryce, Europie i Australii sprzed ok. 40 tysiecy lat.
W Jojosi mamy liczne ślady wydobywania hornfelsu, skały metamorficznej, w tym bloki, które testowano pod kątem jakości, odłupki różnej wielkości, tysiące miniaturowych fragmentów kamiennych odpadków oraz tłuki. Ludzie obrabiali tutaj otoczaki i łupali materiał do uzyskania pożądanego kształtu skały, prawdopodobnie po to, by później zrobić z niej narzędzia, mówi doktor Will. W Jojosi znaleziono niemal wyłącznie odpady, brakuje zarówno produktów końcowych, jak i jakichkolwiek śladów innej aktywności oraz osadnictwa. To wskazuje, że do Jojosi ludzie przybywali tylko i wyłącznie po kamień. A datowanie metodą luminescencji pokazało, że robili to przez około 100 000 lat.
Analiza tysięcy artefaktów pokazuje, że łowcy-zbieracze starszej epoki kamienia przychodzili tu wielokrotnie przez dziesiątki tysięcy lat i robili jedno: łupali bloki hornfelsu, wytwarzając z nich gotowe do użycia odłupki i ostrza, po czym zabierali je ze sobą. Na miejscu nie znaleziono gotowych, użytkowanych narzędzi — brak śladów zużycia na krawędziach, brak narzędzi retuszowanych, brak dowodów polowania czy długotrwałego obozowania. Tylko łupanie i eksport surowego materiału.
Wymowna jest też wyjątkowość wyboru: w bezpośrednim sąsiedztwie dostępne były inne skały — dioryt, kwarc, kwarcyt — a mimo to nasi przodkowie ignorowali je zupełnie. Interesował ich wyłącznie hornfels z konkretnych złóż.
Odkrycie w Jojosi to dowód, że już wczesny H. sapiens był zdolny do przewidywania, że w przyszłości będzie potrzebował narzędzi oraz zaplanowania i zorganizowania wyprawy do miejsc pozyskania surowca.
Już podczas naszych pierwszych wizyt — zarówno pieszych, jak i z użyciem dronów — odkryliśmy około tuzina stanowisk, w których doskonale zachowane, niezerodowane odłupki hornfelsu były widoczne w zerodowanych osadach — absolutna rzadkość jak na stanowisko odkryte na otwartej przestrzeni, mówi Will. Podczas szczegółowych badań naukowcy zauważyli wyraźnie wyodrębnione warstwy, w których zagęszczenie artefaktów wynosiło od 200 tysięcy do 2 milionów na metr sześcienny.
Co niezwykle ważne, doktorant Gunther Möller złożył razem 353 pasujące do siebie kamienne fragmenty. Dzięki tym przestrzennym puzzlom mogliśmy dokładnie zobaczyć, gdzie i w jaki sposób odłupywano materiał oraz w jakiej kolejności. Kilka takich puzzli razem pozwala nam następnie wyciągać wnioski na temat kształtu właściwego produktu końcowego, zanim został zabrany w inne miejsce, stwierdził uczony.
Szczegóły badań zostały opublikowane w artykule Specialised and persistent raw material procurement by humans in the Middle Pleistocene.







Komentarze (0)