Duńska poczta państwowa jako pierwsza na świecie przestaje dostarczać listy

| Ciekawostki
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Katy Smith, Unsplash

Już za kilka dni, 30 grudnia, państwowy PostNord dostarczy ostatni w Danii fizyczny list. Duńczycy coraz rzadziej wysyłają listy za pomocą tradycyjnej poczty. Od 2000 roku liczba przesyłek listowych zmniejszyła się o 90%. Z duńskich ulic zniknęło już 1500 obecnych tam jeszcze skrzynek pocztowych, zwolnionych zostało też 1500 pracowników. Przez 400 lat dostarczaliśmy Duńczykom lity, więc to trudna decyzja. Duńczycy w coraz większym stopniu korzystają z poczty elektronicznej, a to oznacza, że obecnie dostarczamy bardzo mało listów i przestało być to opłacalne, stwierdził szef PostNord Kim Pedersen.

PostNord to państwowa firma, która powstała w 2008 roku z połączenia poczty duńskiej i szwedzkiej. O ile nam wiadomo, Dania stanie się pierwszym państwem na świecie, w którym państwo przestanie zajmować się dostarczaniem listów. Po 30 grudnia nadal będzie dostarczała paczki w Danii oraz listy i paczki w Szwecji.

Duńczycy wciąż będą mogli jednak wysyłać fizyczne listy. Usługę taką świadczy prywatna firma Dao. Z listem trzeba będzie jednak wybrać się do firmowego punktu sprzedaży lub dodatkowo zapłacić, by został on odebrany z domu. Dao ma ambitne plany ekspansji na terenie Danii. Firma ma nadzieję, że w ubiegłym roku zwiększy liczbę przewożonych listów z obecnych 30 milionów do 80 milionów.

Jeszcze w 2000 roku Duńczycy wysyłali ponad 1,4 miliarda tradycyjnych listów. Obecnie jest to 200 milionów. W samym tylko roku 2024 ich liczba spadła o ponad 30% w porównaniu z rokiem poprzednim. PostNord twierdzi, że przyczyną takiego stanu rzeczy było ustawowe zwiększenie ceny standardowego 50-gramowego listu do niemal 21 koron + VAT.

poczta listy Dania PostNord