Zainteresowanie widoczne w nogach
4 grudnia 2009, 10:11Jeśli mężczyzna chce wiedzieć, czy kobieta jest nim zainteresowana, powinien patrzeć na jej nogi, a nie jak dotąd sądzono – na twarz czy sposób mówienia.
Triumf to nie odmiana dumy
18 lipca 2012, 15:55Wyraz triumfu jest uniwersalny dla wszystkich kultur. Zwycięzca wyrzuca w górę ręce, często zaciskając pięści, dodatkowo na twarzy pojawia się charakterystyczny grymas. Amerykańscy psycholodzy wykazali także, że ekspresja triumfu różni się od dumy (Evolution and Human Behavior).
Kołysanki i wspólne tańce nie są wrodzonymi zachowaniami kulturowymi
30 kwietnia 2025, 10:20Wspólne śpiewy i tańce są uważane za jedną z cech ludzkiej kultury. Wiele badań pokazało, że zjawiska takie występują powszechnie na całym świecie. Jednak badania, przeprowadzone przez antropologów z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davies i Arizona State University, rzucają wyzwanie przekonaniu, jakoby tańce i śpiewanie kołysanek dzieciom były czymś wrodzonym. W Current Biology opisali oni wyniki badań, prowadzonych w latach 1977–2020 wśród łowców-zbieraczy Północnych Aché z Paragwaju.
Najmniejszy bałwan świata
7 grudnia 2009, 10:41W brytyjskim National Physical Laboratory powstał najmniejszy bałwan świata. Jego średnica to 10 mikrometrów, a to zaledwie jedna piąta grubości ludzkiego włosa.
Dostęp za jeden uśmiech
10 października 2012, 12:53Lodówkę aktywowaną uśmiechem mogli wymyślić tylko Japończycy. Jak tłumaczą wynalazcy z Uniwersytetu Tokijskiego, ich Licznik Szczęśliwości (HappinessCounter) to realizacja spostrzeżenia psychologa i filozofa Williama Jamesa, że nie śmiejemy się, bo jesteśmy szczęśliwi, lecz jesteśmy szczęśliwi, bo się śmiejemy.
"Kiedy łotrowski Eros się skrada, Zwolna po miodek do ulu" – tajemnicza rzeźba z polskim akcentem
9 września 2025, 10:59Gdy w 1897 roku w Amsterdamie sprzedano tę niezwykle ekspresyjną rzeźbę płaczącego chłopca, jej autorstwo przypisywano Michałowi Aniołowi. Już wówczas taka atrybucja musiała budzić poważne wątpliwości - dzieło sprzedano za 320 guldenów. Była to wówczas spora kwota, jednak w najmniejszy sposób nie oddawała wartości dzieła stworzonego przez słynnego mistrza renesansu.

