Zagadka szczątków rozwiązana. Zidentyfikowano kolejnych członków zaginionej wyprawy

11 maja 2026, 10:03

Była majowa noc 1859 roku, gdy brytyjski oficer marynarki Francis Leopold McClintock niemal się potknął o kości rozrzucone na Wyspie Króla Williama. Przy szczątkach znalazł dokumenty wystawione na Harry'ego Peglara, oficera z HMS Terror odpowiedzialnego za takielunek. Przez następne 166 lat naukowcy kłócili się, czy to naprawdę Peglar. Szczątki odziane były w resztki munduru, nie pasujące do stopnia Peglara. McClintock wiedział jedno, jego czwarta z kolei wyprawa poszukiwawcza zakończyła się – przynajmniej częściowym – sukcesem. Trafił oto na ślad zaginionej ekspedycji Franklina.



Odwołali wyprawę, by nie zaszkodzić Indianom

16 listopada 2010, 10:40

Stu naukowców z londyńskiego Muzeum Historii Naturalnej zrezygnowało z wyprawy w odległe rejony Paragwaju. Przekonały ich protesty w obronie Indian Ayoreo. Są oni jednym z najbardziej dziewiczych plemion na świecie. Ponieważ prawie nie mieli kontaktów ze światem zewnętrznym, kontakt z patogenami z naszej części świata mógłby ich zabić.


Jak „Ołtarz” trafił do Stonehenge? Podróż przez setki kilometrów trwała tysiące lat?

5 czerwca 2026, 12:09

Przed trzema laty dowiedzieliśmy się, że „Ołtarz" ze Stonehenge jest odmienny od pozostałych głazów tworzących słynny zabytek. To zaś oznaczało, że pochodzi z innego źródła. Głazy tworzące krąg zewnętrzny Stonehenge to piaskowiec, sarsen, pochodzący z lokalnego źródła oddalonego od budowli o ponad 20 kilometrów. Natomiast błękitne kamienie przywieziono z zachodniej Walii, z miejsca oddalonego o 225 kilometrów od Stonehenge. Przez setki lat „Ołtarz" był identyfikowany z błękitnymi kamieniami i ich pochodzeniem. Od niedawna wiemy, że pochodzi on z Basenu Orkadzkiego (Orcadian Basin) położonego o 700 kilometrów na północ. Jak 6-tonowy głaz o długości 5 metrów przebył taką drogę i posłużył do budowy Stonehenge?


Za dużo piją i wolniej biegną

21 grudnia 2010, 10:22

Gdy w zeszłym roku po maratonie Mont Saint Michel Marathon naukowcy przeanalizowali wagę 643 docierających do mety sportowców, stwierdzili, że najprawdopodobniej niektórzy za dużo piją podczas zawodów, co ogranicza ich osiągnięcia.


Rak jajników będzie łatwiejszy w leczeniu?

3 lutego 2011, 17:55

Odkrycie dokonane w Ovarian Cancer Institute Laboratory daje nadzieję na zwiększenie skuteczności walki z rakiem jajników. Ten typ nowotworu jest bardzo trudny w leczeniu, gdyż ujawnia się w późnej fazie, gdy dochodzi już do rozprzestrzeniania się komórek rakowych po organizmie.


Zagrać komuś na widelcu

29 marca 2011, 09:05

EaTheremin to metalowy widelec opracowany przez naukowców z Ochanomizu University, który wykorzystuje zdolność przewodzenia prądu przez ludzkie ciało. Kiedy kawałek pokarmu dotyka skóry, pojawia się dźwięk. Można dotykać czegokolwiek (ważne, by doszło do zamknięcia obwodu), ale wnętrze ust najlepiej nadaje się do tego celu, bo jest wilgotne. Cechy dźwięku zależą od oporności pokarmu.


Spożycie nabiału nie zwiększa ryzyka zawału serca

19 maja 2011, 09:00

Naukowcy z Brown University analizowali spożycie nabiału i ryzyko zawału u tysięcy dorosłych Kostarykanów. Nie natrafili jednak na istotny statystycznie związek. Wygląda więc na to, że choć zawierają one sporo tłuszczów nasyconych, niekoniecznie są niedobre dla serca. Prawdopodobnie zawierają bowiem inne działające ochronnie związki.


Nieoczekiwane odkrycie ws. blizn rdzenia

12 lipca 2011, 10:12

Studium naukowców z Karolinska Institutet ujawniło, w jaki sposób po uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego tworzą się blizny. Dotąd przez ponad wiek uznawano, że odpowiadają za to komórki gleju. Teraz okazało się, że blizny rdzenia kręgowego są w dużej mierze wynikiem działania perycytów, czyli komórek związanych z siecią małych naczyń krwionośnych (są one stosunkowo słabo zróżnicowane i dlatego mogą być wbudowywane w naczynia dla ich wzmocnienia).


Pierwszy kangurowaty rozszyfrowany

22 sierpnia 2011, 17:31

Międzynarodowy zespół naukowców, pracujący, oczywiście, pod kierownictwem Australijczyków, zsekwencjonował genom pierwszego przedstawiciela rodziny kangurowatych – walabii damy (Macropus eugenii). Dzięki ich wysiłkom wiadomo, jakie geny stoją za ich niezwykłym układem rozrodczym oraz kontrolują rozwój wyspecjalizowanych palców umożliwiających skakanie.


Hipoglikemia o podłożu genetycznym

7 października 2011, 09:55

Przyczyn rzadkiej i ciężkiej hipoglikemii, która występuje nawet pod nieobecność insuliny, należy upatrywać w mutacji genu AKT2.


Jubileusz 75-lecia Polskiej Akademii Nauk