Gdańskie Muzeum Bursztynu kupiło wykonaną z pianki morskiej cygarniczkę arcyksięcia Rudolfa
8 września 2023, 12:17Na wystawie stałej w Muzeum Bursztynu w Gdańsku można oglądać cygarniczkę syna słynnej cesarzowej Sisi – tragicznie zmarłego arcyksięcia Rudolfa Habsburga-Lotaryńskiego. Do jej wykonania wykorzystano sepiolit (piankę morską) oraz bursztyn bałtycki. Cygarniczka, którą kupiono za ok. 15 tys. EUR, pochodzi z początku lat 80. XIX w. Jest to przedmiot, który praktycznie nie ma odpowiedników dla schyłku XIX wieku. Tego typu obiekty, a mówimy tu o przedmiocie osobistym należącym do członka ówczesnej elity Europy, nieczęsto pojawiają się w obiegu – podkreśla dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski.
Pchla niespodzianka z dominikańskiego bursztynu
16 września 2015, 13:37W bursztynie z pasma Cordillera Septentrional na Dominikanie zachowała się pchła sprzed 20-30 mln, która ze względu na zestaw nietypowych cech doczekała się własnego rodzaju Atopopsyllus (dosł. dziwna pchła).
Okazy z bursztynu ujawniają żywe kolory owadów sprzed ok. 99 mln lat
1 lipca 2020, 12:25Zwykle drobne struktury konieczne do prezentowania barw rzadko zachowują się w zapisie kopalnym. Z tego powodu rekonstrukcje opierają się na wyobrażeniach artystów. Ostatnio jednak zespół z Instytutu Geologii i Paleontologii Chińskiej Akademii Nauk ujawnił sekrety prawdziwego ubarwienia 35 okazów owadów z birmańskich bursztynów sprzed ok. 99 mln lat. Feeria barw nie tylko cieszy oko, ale i pozwala oszacować zachowanie i ekologię owadów z odległej geologicznej przeszłości.
Samica górą
2 marca 2011, 13:10W kawałku bałtyckiego bursztynu sprzed 40 mln lat doskonale zachowała się para kopulujących roztoczy z wymarłego gatunku Glaesacarus rhombeus. Dziś u wielu gatunków tych pajęczaków współżycie kontrolują samce, tymczasem wtedy dominującą rolę spełniała samica.
Niezwykłe, zaskakujące, pomysłowe – polskie rekordy Guinnessa
3 września 2022, 09:44Wiele osób ma niezwykłe pasje, które pielęgnują całymi latami, aż w końcu dochodzą do wniosku, że warto się nimi podzielić z innymi. A skoro można podzielić się z całym światem i mieć przy okazji niezwykłą pamiątkę na całe życie, dlaczego nie zgłosić się do Księgi rekordów Guinnessa?

