Czerwony nadolbrzym idzie na czołowe zderzenie
24 stycznia 2013, 13:36Najnowsze zdjęcia wykonane przez Teleskop Herschela ujawniły, że Betelgeza - najbliższy nam czerwony nadolbrzym - podąża w kierunku tajemniczej "ściany" pyłu. Za 5000 lat dojdzie do zderzenia.
Orbity niemal kołowe to norma?
1 czerwca 2015, 14:03Z artykułu opublikowanego w Astrophysical Journal przez naukowców z MIT-u i Uniwersytetu w Aarhus dowiadujemy się, że orbity 74 egzoplanet odległych od nas o setki lat świetlnych są orbitami niemal kolowymi, zatem podobnymi do orbit planet w Układzie Słonecznym. Wspomniane 74 planety krążą wokół 28 gwiazd i są mniej więcej wielkości Ziemi
Wiemy, skąd wzięła się nowa, która nową nie była
12 października 2018, 13:14Przed trzema laty informowaliśmy, że naukowcy odkryli, iż nowa z 1670 roku wcale nie była nową, a powstała w wyniku znacznie rzadszego wydarzenia – zderzenia dwóch gwiazd. Teraz międzynarodowy zespół naukowców z Polski (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski), USA, Wielkiej Brytanii i RPA znalazł dowody, że doszło do kolizji białego i brązowego karła.
Stara gwiazda na obrzeżach Drogi Mlecznej powstała w wyniku gigantycznej eksplozji
20 lipca 2021, 07:50Na obrzeżach Drogi Mlecznej znajduje się stara gwiazda, która prawdopodobnie zawiera pozostałości po kolosalnej eksplozji hipernowej, do której doszło w okresie, gdy nasza galaktyka tworzyła swoje gwiazdy. Do takich wniosków doszli astronomowie z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego.
Sześć miliardów ton na sekundę: uczeni odkryli wyjątkowo żarłoczną planetę swobodną
3 października 2025, 10:09Planety swobodne to obiekty niezwiązane z żadną gwiazdą. W przeciwieństwie do planet w Układzie Słonecznym, nie krążą wokół gwiazdy, a przemieszczają się swobodnie przez Drogę Mleczną. Zespół europejskich i amerykańskich astronomów, korzystając z Very Large Telescope Europejskeigo Obserwatorium Południowego zauważył planetę swobodną, która pochłania pył i gaz z otoczenia w tempie 6 miliardów ton na sekundę. To największe tempo przybierania na wadze dla jakiejkolwiek znanej planety.
Lepsze zrozumienie supernowych = lepsze mierzenie kosmosu
13 stycznia 2011, 21:34Wieloletnia praca jednego uczonego pozwoliła skorygować błędne założenia astronomii i lepiej oceniać jasność supernowych 1a. To zaś oznacza bardziej precyzyjne pomiary wielkości Wszechświata i tajemniczej ciemnej energii.
Potężny rozbłysk gamma
22 listopada 2013, 12:35Daniele Malesani z Instytutu Nielsa Bohra na Uniwersytecie w Kopenhadze poinformował o zaobserwowaniu jednego z najpotężniejszych rozbłysków gamma. To jeden z najsilniejszych rozbłysków zanotowanych przez satelitę Swift - mówi.Swift trafił w przestrzeń kosmiczną przed 9 laty i każdego roku obserwuje około 100 rozbłysków gamma.
LIGO wykryje 1000 fal grawitacyjnych rocznie?
11 lipca 2016, 10:32Polsko-amerykański zespół naukowy stwierdził, że gdy w 2020 roku LIGO (Laser Interferometer Gravitational wave Observatory) osiągnie pełną czułość powinien on wykrywać około 1000 fal grawitacyjnych rocznie. LIGO jako pierwszy i jedyny dotychczas instrument zarejestrował fale grawitacyjne.
Czarna dziura powoduje powstawanie gwiazd w odległych galaktykach
27 listopada 2019, 05:06Astronomowie odkryli czarną dziurę, która – jak się wydaje – przyczynia się do powstawania gwiazd w odległych od niej galaktykach. Jeśli odkrycie się potwierdzi, będzie to oznaczało, że zaobserwowano czarną dziurę rozpalającą gwiazdy w największej znanej nam odległości. Naukowcy z włoskiego Narodowego Instytutu Astrofizyki informują o czarnej dziurze, która powoduje powstawanie gwiazd w odległości miliona lat świetlnych od siebie.
Gwałtowna śmierć gwiazdy. Pobliski biały karzeł pożera szczątki swojego układu planetarnego
17 czerwca 2022, 08:39Śmierć gwiazdy musiała być tak gwałtowna, że powstały w jej wyniku pobliski biały karzeł wchłania obecnie materię zarówno z wewnętrznych, jak i zewnętrznych obszarów swojego układu planetarnego. Astronomowie po raz pierwszy zaobserwowali białego karła pochłaniającego szczątki zarówno planet skalistych, jak i obiektów lodowych. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy, by na powierzchnię białego karła jednocześnie opadały te oba typy obiektów. Mamy nadzieję, że dzięki temu lepiej zrozumiemy układy planetarne, które wciąż pozostają nienaruszone
