CERN zapisał 1 eksabajt danych z LHC. Gdyby to był film, oglądalibyśmy go przez 50 tys. lat
18 grudnia 2025, 15:32Ilość danych zebranych podczas eksperymentów prowadzonych w Wielkim Zderzaczu Hadronów przekroczyła 1 eksabajt. A trzeba przy tym pamiętać, że nie wszystkie informacje są zapisywane. Podczas pracy akceleratora co sekundę zderzane są miliardy protonów. Zderzenia te niosą ze sobą gigantyczną ilość informacji. Najpierw są one przepuszczane przez specjalny filtr, który usuwa z nich zdecydowaną większość. Zapisywana jest niewielka część z nich. I to te dane są później analizowane, dzięki nim dowiadujemy się o kolejnych odkryciach.
Hormon miłości działa tylko na niewprawnych
23 września 2010, 18:37Oksytocyna wybiórczo poprawia zdolności społeczne osób nie za dobrze radzących sobie w tej dziedzinie, natomiast wywiera niewielki wpływ na towarzyskich "wyjadaczy" (Psychological Science).
Zagadka fioletowienia pomarańczy rozwiązana
26 września 2018, 10:45Australijscy specjaliści znaleźli odpowiedź na pytanie, czemu po paru godzinach miąższ rozkrojonej pomarańczy miejscami staje się fioletowy.
Zamachowcy samobójcy wśród zwierząt
12 lipca 2007, 11:35Zamachowców samobójców można znaleźć nie tylko wśród ludzi, ale także w świecie zwierząt. Okazuje się, że do takiej metody ochrony przed drapieżnikami, m.in. biedronkami, uciekają się mszyce. Środek rażenia, olejek gorczyczny, uzyskują ze zjadanych roślin.
Procedury i wysokie koszty hamują prace nad szczepionkami
22 maja 2014, 12:26W USA pojawił się pierwszy przypadek zarażenia wirusem MERS (Middle East respiratory syndrom). Mimo, że choroba jest niebezpieczna i nie można wykluczyć wybuchu epidemii, jest mało prawdopodobne, by szybko pojawiła się szczepionka zapobiegająca infekcji. Wszystko przez wysokie koszty i restrykcyjne regulacje, które powodują, że prace nad szczepionkami na niedawno odkryte choroby są bardzo ryzykowne z biznesowego punktu widzenia.
Kto z kim spoczął w grobie? Niezwykłe pochówki ostatnich łowców-zbieraczy Europy
20 lutego 2026, 10:54W Ajvide na Gotlandii znajduje się jeden z największych i najlepiej zachowanych cmentarzy łowców-zbieraczy epoki kamienia. Udokumentowano tam 76 dobrze zachowanych pochówków, w tym 7 zawierających więcej niż 1 osobę. Zmarłych chowali tam przedstawiciele kultury ceramiki dołkowej (PWC), jednej z ostatnich grup łowiecko-zbierackich w Europie, którzy w latach 3400–2200 p.n.e. żyli wzdłuż wybrzeży Bałtyku i na tamtejszych wyspach. Przez dekady naukowcy mogli jedynie spekulować, jakimi kryteriami kierowali się ci ludzie, składając do niektórych grobów szczątki więcej niż jednego zmarłego. Teraz, dzięki badaniom DNA udało się określić powiązania między zmarłymi. I – jak się okazało – nie są one oczywiste.
Chłodne Słońce bardziej grzeje
7 października 2010, 21:16Słońce, jak wiadomo, na przemian zwiększa i zmniejsza swoją aktywność w jedenastoletnim cyklu. Naturalne jest, że po bardziej aktywnym słońcu spodziewamy się silniejszego ogrzewania. Okazuje się jednak, że intuicyjna ocena może bardzo mylić i jest dokładnie odwrotnie.
Rzymski wampir z Lugnano
15 października 2018, 12:29Szkielet 10-letniego dziecka pochowanego w czasach rzymskich w Lugnano wskazuje, że grzebiące je osoby postarały się, by nie powstało ono z grobu. Dziecko zmarło prawdopodobnie na malarię, a jego współcześni obawiali się, by po śmierci nie zarażało innych.
Egipska mumia z protezą palca
29 lipca 2007, 10:54Kiedy powstała pierwsza dobrze spełniająca swoje funkcje proteza kończyny? Większość ludzi wytypowałaby niezbyt odległe daty, tymczasem archeolodzy z Uniwersytetu w Manchesterze są przekonani, że potrafią wykazać, że duży palec przymocowany do stopy egipskiej mumii nie tylko wyglądał jak palec, ale pozwalał swojemu właścicielowi na normalne poruszanie się. Artefakt należy do Muzeum w Kairze.
Ukrywają się, podszywając się pod ptasie odchody
6 czerwca 2014, 10:37Przedstawiciel rodziny krzyżakowatych Cyclosa ginnaga ozdabia swoją sieć dyskowatym białym ornamentem, który w połączeniu z jego własnym srebrnym ubarwieniem do złudzenia przypomina ptasie odchody. Biolodzy przypuszczali, że zwierzę ukrywa się w ten sposób przed drapieżnikami (błonkówkami), a eksperymenty ostatecznie to potwierdziły.

