Diamentowe wykrywacze pola magnetycznego udoskonalą dyski twarde i zbadają ludzki mózg
26 stycznia 2018, 06:12Układy scalone składają się z coraz mniejszych elementów. Pojedyncze struktury magnetyczne w dyskach twardych mają wymiary 10x20 nanometrów. Są więc znacznie mniejsze niż np. wirus grypy, którego średnica wynosi od 80 do 120 nm. Tak małe struktury zbliżają się powoli do granic, poza którymi zaczynają obowiązywać prawa fizyki kwantowej.
Być może jeszcze za naszego życia uda się zbudować przenośny wykrywacz fal grawitacyjnych
1 lipca 2020, 13:06Przed czterema laty informowaliśmy o jednym z największych odkryć naukowych obecnego wieku – zarejestrowaniu fal grawitacyjnych. Zostały one zauważone przez LIGO. W każdym z dwóch laboratoriów LIGO pracuje interferometr w kształcie litery L. Długość każdego z ramion wynosi 4000 metrów. Teraz naukowcy proponują wybudowanie 1000-krotnie mniejszego przenośnego interferometru, który mógłby wykrywać fale grawitacyjne w każdym laboratorium na świecie.
VAMPIRE – polski sposób na metan w kopalniach
15 października 2024, 09:04Metan to od setek lat jedno z najpoważniejszych zagrożeń w górnictwie. Dzięki postępowi technologicznemu potrafimy go wykrywać i odprowadzać z kopalń. To jednak rodzi kolejny problem – emisję metanu, niezwykle silnego gazu cieplarnianego, do atmosfery. Tymczasem w UE trwają prace nad rozporządzeniem zakazującym takiej emisji. Czy to oznacza konieczność zamknięcia kopalń metanowych? Niekoniecznie. Potrzeba okazała się matką wynalazku i polscy naukowcy opracowali VAMPIRE, przełomową instalację, która przekształca metan w tak przydatny w kopalni... chłód.
Badanie moczu wykryje zapalenie wyrostka
7 lipca 2009, 05:51Skomplikowana i obarczona błędami diagnostyka zapalenia wyrostka robaczkowego już niedługo może stać się dziecinnie prosta. Wszystko dzięki prostemu badaniu moczu.
Prognozowanie słonecznej pogody
27 sierpnia 2011, 09:58Nauczyliśmy się wykrywać plamy słoneczne zanim staną się one widoczne. To może przyczynić się do znacznego postępu w przewidywaniu słonecznej pogody - poinformował doktorant Stathis Ilonidis z Uniwersytetu Stanforda.
Opisali zderzenia przy 13 TeV
14 października 2015, 16:27Naukowcy pracujący przy Wielkim Zderzaczu Hadronów opisali to, co dzieje się podczas zderzenia protonów. Po dwuletniej przerwie Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) rozpoczął pracę z najwyższą przewidzianą dla niego mocą. Cząsteczki zderzają się z energią 13 teraelektronowoltów (TeV).
Pachnące kwiaty ze środkowej kredy
8 sierpnia 2018, 11:23Zapachy występowały w prymitywnych kwiatach już w środkowej kredzie, bo ok.100 mln lat temu. Tak jak i dzisiaj, spełniały one funkcję wabika dla zapylaczy. Ich zadanie było tym ważniejsze, że kwiaty nie dysponowały jeszcze kolorowymi płatkami.
Kolejny pomysł na badanie fal grawitacyjnych. Można wykorzystać pojazdy lecące do Urana i Neptuna
10 lutego 2021, 11:55Pojazdy wysłane w przyszłej dekadzie w kierunku Urana i Neptuna mogą zostać wykorzystane do badania fal grawitacyjnych. Analiza sygnałów wysyłanych na Ziemię przez pojazdy znajdujące się w zewnętrznych obszarach Układu Słonecznego, pozwoli na analizowanie zaburzeń czasoprzestrzeni wywoływanych przez fale grawitacyjne.
Astronomowie zauważyli 2 supermasywne czarne dziury, które połączą się w ciągu 100 lat
9 kwietnia 2026, 09:50W centrum niemal każdej dużej galaktyki znajduje się supermasywna czarna dziura, której masa jest o miliony lub nawet miliardy razy większa, niż masa Słońca. Nie jest jednak jasne, jak czarne dziury osiągają tak gigantyczną masę. Sam proces akrecji otaczającego dziurę materiału jest zbyt powolny. Astronomowie obserwowali już we wszechświecie zderzenia galaktyk, stąd więc narodziła się hipoteza, że ich czarne dziury również mogą się zderzać i łączyć, tworząc w ten sposób supermasywne czarne dziury. W sercu blazara Mrk 501 naukowcy odkryli silny dowód na istnienie tam dwóch czarnych dziur, które połączą się za około 100 lat.
Użytkownicy komputerów winni infekcjom
4 kwietnia 2007, 09:57Specjaliści ds. bezpieczeństwa uważają, że za ogromną liczbę infekcji komputerów winę ponoszą sami użytkownicy. Najlepiej widać to na przykładzie starszych robaków takich jak Netsky czy Mytob, które wciąż zarażają kolejne komputery, mimo iż od dawna producenci oprogramowania udostępnili odpowiednie poprawki, a programy antywirusowe potrafią je wykrywać.

