Państwo na sprzedaż
11 stycznia 2007, 09:03Najmniejsze na świecie "państwo”, posiadające własną flagę, herb, walutę, znaczki pocztowe i paszporty, zostało wystawione na sprzedaż. Księstwo Sealandii leży na dawnej betonowej platformie przeciwlotniczej.
Lublin: w kościele ewangelicko-augsburskim św. Trójcy odkryto kapsułę czasu. List umieszczono w butelce po angielskim piwie
8 czerwca 2022, 11:38Podczas prac remontowo-konserwatorskich przy kościele ewangelicko-augsburskim św. Trójcy w Lublinie w jednym z dwóch wazonów zdobiących front odkryto kapsułę czasu. Wiadomość dla przyszłych pokoleń umieszczono w szklanej butelce z napisem ALE LONDON. Butelkę zamknięto czopem, najprawdopodobniej z zaprawy wapienno-cementowej owiniętej tkaniną.
Kwantowy falstart?
14 lutego 2007, 22:32Obliczenia kwantowe są czymś tak ulotnym, że nawet firma D-Wave, która zaprezentowała właśnie, jak stwierdziła, "pierwszy komercyjnie dostępny kwantowy komputer” przyznała, że nie jest do końca pewna, czy maszyna rzeczywiście wykonuje kwantowe obliczenia.
XVI-wieczne arrasy znów w komplecie. Zakończył się trwający 24 lata projekt konserwatorski
25 lipca 2023, 12:17Po 24 latach zakończył się najdłużej trwający projekt konserwatorski brytyjskiego National Trust. Do Długiej Galerii Hardwick Hall w hrabstwie Derbyshire powrócił ostatni, trzynasty, panel z XVI-wiecznego zestawu arrasów przedstawiających historię biblijnego Gedeona. Projekt kosztował 1,7 mln funtów.
Czarne chmury nad Google'em
15 marca 2011, 13:47Wszystko wskazuje na to, że Google nie uniknie jednak urzędniczych śledztw w sprawie swoich praktyk biznesowych. Amerykański senator Herb Kohl (Partia Demokratyczna), przewodniczący Senackiej Podkomisji Antymonopolowej, Konkurencyjności i Praw Konsumenta domaga się zorganizowania w Senacie przesłuchania dotyczącego sposobu działania wyszukiwarkowego giganta.
Pod Kołobrzegiem znaleziono ludzkie szczątki i ikonę z czasów wojny siedmioletniej
31 sierpnia 2023, 06:34Pod koniec maja w miejscowości Obroty w gminie Kołobrzeg, podczas prac przy ociepleniu jednego z domów, znaleziono ludzkie kości. Na miejsce przybyła policja, pracownik Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu oraz Jan Orliński, szef Grupy Eksploracyjno-Poszukiwawczej „Parsęta”. Właściciel domu znalazł przy kościach metalowy przedmiot, a wstępne oględziny wskazały, że jest on stary i pochodzi z Rosji.
Senatorowie chcą śledztwa przeciwko Google'owi
20 grudnia 2011, 11:53Dwóch ważnych członków senackiej podkomisji antymonopolowej, Herb Kohl i Mike Lee, wysłali do Federalnej Komisji Handlu list, w którym domagają się wszczęcia śledztwa przeciwko Google’owi. Senatorowie podejrzewają, że wyszukiwarkowy gigant postępuje nieuczciwie, promując swoje własne usługi w wynikach wyszukiwania.
Gdańskie Muzeum Bursztynu kupiło wykonaną z pianki morskiej cygarniczkę arcyksięcia Rudolfa
8 września 2023, 12:17Na wystawie stałej w Muzeum Bursztynu w Gdańsku można oglądać cygarniczkę syna słynnej cesarzowej Sisi – tragicznie zmarłego arcyksięcia Rudolfa Habsburga-Lotaryńskiego. Do jej wykonania wykorzystano sepiolit (piankę morską) oraz bursztyn bałtycki. Cygarniczka, którą kupiono za ok. 15 tys. EUR, pochodzi z początku lat 80. XIX w. Jest to przedmiot, który praktycznie nie ma odpowiedników dla schyłku XIX wieku. Tego typu obiekty, a mówimy tu o przedmiocie osobistym należącym do członka ówczesnej elity Europy, nieczęsto pojawiają się w obiegu – podkreśla dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski.
Gratka dla fanów Gry o tron
26 czerwca 2014, 09:24Ciesząca się niezwykłą popularnością Gra o tron może wprawić w zakłopotanie nawet największych fanów. Liczni bohaterowie podróżujący po świecie stworzonym przez George'a R. R. Martina nie ułatwiają zorientowania się w intrygach i geografii. Wspaniałą pomocą w zrozumieniu tego, kto, gdzie i w którym momencie przebywał, jest interaktywna mapa QuarterMaester.
"Kiedy łotrowski Eros się skrada, Zwolna po miodek do ulu" – tajemnicza rzeźba z polskim akcentem
9 września 2025, 10:59Gdy w 1897 roku w Amsterdamie sprzedano tę niezwykle ekspresyjną rzeźbę płaczącego chłopca, jej autorstwo przypisywano Michałowi Aniołowi. Już wówczas taka atrybucja musiała budzić poważne wątpliwości - dzieło sprzedano za 320 guldenów. Była to wówczas spora kwota, jednak w najmniejszy sposób nie oddawała wartości dzieła stworzonego przez słynnego mistrza renesansu.

