Udało się znaleźć wyjątkową księgę. „Almagest” z dopiskami Galileusza Kilka tygodni temu Ivan Giuseppe Malara z Uniwersytetu w Mediolanie, przeglądał XVI-wieczną kopię „Almagestu” Klaudiusza Ptolemeusza, gdy dokonał niespodziewanego odkrycia. Na jednej z czystych stron ktoś ręcznie zapisał Psalm 145
Endometrioza jest „wdrukowywana” już w życiu płodowym? Dewastująca zdrowie i życie endometrioza, zwana „chorobą tysiąca hipotez”, dotyka około 10% kobiet w wieku rozrodczym. Polega na obecności tkanki endometrium poza jamą macicy — najczęściej w jajnikach, jajowodach lub otrzewnej.
Wykrywacz neutrin IceCube będzie jeszcze bardziej czuły Tak wygląda lodowa otchłań o głębokości 2,5 kilometra i opuszczany do niej zestaw czujników optycznych. Zastanawiacie się gdzie, kto i po co robi takie rzeczy?
Historia, która opisujemy jest tak dziwna, że gdyby nie poważne źródło, w którym ją znaleźliśmy, nigdy byśmy jej nie opisali.
Zimą 1984 roku zdrowa 40-letnia mieszkanka Wielkiej Brytanii – będziemy nazywać ją AB, tak, jak nazwano ją w opisie przypadku opublikowanym na łamach The British Medical Journal (BMJ) – czytała w domu książkę, gdy nagle usłyszała w głowie głos: Nie bój się. To musi być dla Ciebie szok, że mnie słyszysz, ale to najprostszy sposób kontaktu, jaki wymyśliłem. Mój przyjaciel i ja pracowaliśmy w Children's Hospital, Great Ormond Street, i chcemy Ci pomóc. Aby przekonać Cię, że mówimy prawdę, chcemy, byś sprawdziła następujące rzeczy i tutaj głos podał jej trzy różne informacje. Kobieta sprawdziła je i wszystkie były prawdziwe. Była jednak przerażona. Poszła do swojego lekarza rodzinnego, a ten skierował ją do psychiatry, późniejszego autora wspomnianego artykułu w BMJ.
W latach 1865–1880 William Pengelly prowadził wykopaliska w Kent's Cavern, wyznaczając standardy prac archeologicznych. Był jednym z pierwszych, który szczegółowo notował pozycję każdego artefaktu i każdej warstwy, dzięki czemu jego badania do dzisiaj mają wartość naukową. W trakcie tych badań znaleziono wisiorek z zęba. Uznano go za ząb wilka, bobra bądź borsuka, a sam wisiorek nie przyciągnął zbytniej uwagi badaczy. Ostatnio jednak naukowcy ponownie przeanalizowali znaleziska zespołu Pengelly'ego i stwierdzili, że pozornie mało istotny wisiorek to bardzo ważny artefakt. Okazało się bowiem, że został wykonany z zęba foki, co w połączeniu z wiekiem znaleziska przynosi bardzo ważną informację.
Osoby, które jedzą dużo ultraprzetworzonej żywności (UPF) mają w mięśniach ud większą zawartość tłuszczu, zatem same mięśnie są w gorszym stanie. I jest to niezależne od ilości spożywanego tłuszczu, aktywności fizycznej czy czynników społecznych i demograficznych. Takie wnioski płyną z badań zespołu naukowego, na czele którego stali Zehra Akkaya z Uniwersytetu w Ankarze i Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, Gabby B. Joseph i Thomas M. Link z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.
Rachel Fordyce, technik w laboratorium entomologii na kampusie Cornell University chodziła do pracy przez East Lawn Cemetery. Pewnego dnia zwróciła uwagę na... pszczoły. Przyniosła je ze sobą i powiedziała swojemu szefowi, profesorowi entomologii Bryanowi Danforthowi, że cmentarz jest pełen tych owadów. Uczony stwierdził, że to bardzo ważny zapylacz gatunek Andrena regularis, samotnice budujące gniazda w ziemi. A spostrzeżenie pani Fordyce doprowadziło do odkrycia, że na cmentarzu w niewielkiej podnowojorskiej Ithace znajduje się jedno z największych i najstarszych na świecie nagromadzeń pszczół zakładających gniazda w ziemi.
Po raz pierwszy w historii naukowcy wykorzystali zaawansowaną immunoterapię CAR-T do zwalczenia trzech zagrażających życiu chorób autoimmunologicznych, które przez lata nie poddawały się tradycyjnym metodom leczenia. Pacjentka, u której konieczne były codzienne transfuzje krwi, po terapii CAR-T od roku nie wymaga żadnego leczenia. Sukces, którego autorami są lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Erlangen, daje nadzieję, że CAR-T może posłużyć do zwalczania złożonych zagrażających życiu chorób autoimmunologicznych.
Vishal Patel, rezydent chirurgii w Brigham and Women's Hospital i naukowiec z Harvard Medical School, jechał samochodem, gdy dostał sms-a od żony. Jego piękniejsza połowa, piosenkarka i miłośniczka muzyki, napisała mu, by posłuchał w serwisie streamingowym utworu, który właśnie tam się ukazał. Patel zaczął przeglądać ekran smartfonu, a kilka sekund później zdał sobie sprawę, że zaczął zjeżdżać samochodem z pasa. To właśnie wówczas naszła go myśl, by zbadać, jaki wpływ na wypadki drogowe ma słuchanie muzyki.
Przyczyna śmiertelnych osuwisk górskich leży nie tyle w działaniu sił natury, co człowieka, informują na łamach Science Advances tureccy naukowcy. Z ich badań wynika, że to nie stromy teren ani ulewne deszcze są główną przyczyną śmiertelnych ofiar związanych z osuwiskami. Decydującą rolę odgrywa człowiek, to, co robi z górskim krajobrazem, i jak zamożny jest kraj, w którym mieszka.
Na początku lutego 93-osobowy międzynarodowy zespół naukowy pływał po Morzu Weddela na lodołamaczu Instytutu Alfreda Wegenera Polarstern. Celem wyprawy było badanie wypływu lodu i wody z Lodowca Szelfowego Larsena oraz cofania się pokrywy lodu morskiego. Dnia 8 lutego pogoda tak bardzo się pogorszyła, że badania przerwano i statek schronił się po zawietrznej stronie Wyspy Joinville'a. Nagle załoga i naukowcy ze zdumieniem zauważyli wyspę, która nie jest zaznaczona na żadnych mapach nawigacyjnych.
Niemal sześć tysięcy lat temu, w pierwszej połowie czwartego tysiąclecia przed naszą erą, neolityczne społeczności południowej Iberii wzniosły dolmen Menga — jeden z najbardziej imponujących megalitycznych grobowców w Europie. Jego historia jednak nie zakończyła się w prehistorii. Dolmen był ponownie używany jako miejsce pochówku i rytuałów w epoce brązu, żelaza, w starożytności, a wreszcie w średniowieczu. Nowe badania genetyczne rzucają światło na tę ostatnią epokę, w której miały miejsce najbardziej zagadkowe pochówki. Odkryto je w 2005 roku, gdy archeolodzy trafili na szczątki dwóch osób.
Tak wygląda łechtaczka. A dokładniej jej nerw grzbietowy (żółty), ciała jamiste (zielone), sieć żylna (niebieski), ciało gąbczaste (purpurowo-różowy) oraz żołądź (przezroczysty szary). Będziecie zaskoczeni – sam się bardzo zdziwiłem – że dopiero teraz opisano szczegółową anatomię układu nerwowego łechtaczki. A pomógł w tym synchrotron.
Fizycy z Czech, Chin, USA i Niemiec zbudowali urządzenie, które może zmienić oblicze badań nad antymaterią. Nowa pułapka jonowa stworzona przez naukowców z Uniwersytetu Karola w Pradze, Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji, Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i Północno-Wschodniego Uniwersytetu Pedagogicznego w Changchun jest w stanie uwięzić cząstki o znacząco różnych charakterystykach i może – przynajmniej teoretycznie – przechowywać różne cząstki w tym samym czasie. Twórcy pułapki opublikowali na łamach Physical Review A artykuł, w którym stwierdzają, że może ona posłużyć do syntetyzowania antywodoru.
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Tak wygląda łechtaczka. A dokładniej jej nerw grzbietowy (żółty), ciała jamiste (zielone), sieć żylna (niebieski), ciało gąbczaste (purpurowo-różowy) oraz żołądź (przezroczysty szary). Będziecie zaskoczeni – sam się bardzo zdziwiłem – że dopiero teraz opisano szczegółową anatomię układu nerwowego łechtaczki. A pomógł w tym synchrotron.
Na początku lutego 93-osobowy międzynarodowy zespół naukowy pływał po Morzu Weddela na lodołamaczu Instytutu Alfreda Wegenera Polarstern. Celem wyprawy było badanie wypływu lodu i wody z Lodowca Szelfowego Larsena oraz cofania się pokrywy lodu morskiego. Dnia 8 lutego pogoda tak bardzo się pogorszyła, że badania przerwano i statek schronił się po zawietrznej stronie Wyspy Joinville'a. Nagle załoga i naukowcy ze zdumieniem zauważyli wyspę, która nie jest zaznaczona na żadnych mapach nawigacyjnych.
Rachel Fordyce, technik w laboratorium entomologii na kampusie Cornell University chodziła do pracy przez East Lawn Cemetery. Pewnego dnia zwróciła uwagę na... pszczoły. Przyniosła je ze sobą i powiedziała swojemu szefowi, profesorowi entomologii Bryanowi Danforthowi, że cmentarz jest pełen tych owadów. Uczony stwierdził, że to bardzo ważny zapylacz gatunek Andrena regularis, samotnice budujące gniazda w ziemi. A spostrzeżenie pani Fordyce doprowadziło do odkrycia, że na cmentarzu w niewielkiej podnowojorskiej Ithace znajduje się jedno z największych i najstarszych na świecie nagromadzeń pszczół zakładających gniazda w ziemi.
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Niemal sześć tysięcy lat temu, w pierwszej połowie czwartego tysiąclecia przed naszą erą, neolityczne społeczności południowej Iberii wzniosły dolmen Menga — jeden z najbardziej imponujących megalitycznych grobowców w Europie. Jego historia jednak nie zakończyła się w prehistorii. Dolmen był ponownie używany jako miejsce pochówku i rytuałów w epoce brązu, żelaza, w starożytności, a wreszcie w średniowieczu. Nowe badania genetyczne rzucają światło na tę ostatnią epokę, w której miały miejsce najbardziej zagadkowe pochówki. Odkryto je w 2005 roku, gdy archeolodzy trafili na szczątki dwóch osób.
Po raz pierwszy w historii naukowcy wykorzystali zaawansowaną immunoterapię CAR-T do zwalczenia trzech zagrażających życiu chorób autoimmunologicznych, które przez lata nie poddawały się tradycyjnym metodom leczenia. Pacjentka, u której konieczne były codzienne transfuzje krwi, po terapii CAR-T od roku nie wymaga żadnego leczenia. Sukces, którego autorami są lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Erlangen, daje nadzieję, że CAR-T może posłużyć do zwalczania złożonych zagrażających życiu chorób autoimmunologicznych.
Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.
Zobacz listę Patronów KopalniWiedzy
Choć na studiach miałem po kilka semestrów klasycznych technik artystycznych, samego witrażownictwa, jak wspomniałem wyżej, uczyłem się w formule mistrz-uczeń. Mój mistrz podobnie, choć sam kończył nowojorską ASP i jest doskonałym malarzem i rzeźbiarzem, sztuki tworzenia obrazów ze szkła nauczył się od swojego wujka, choć później przerósł go wielokrotnie. W naszej dziedzinie jest tak, że wiele rzeczy robi się dlatego, że „zawsze się tak robiło i przez tysiąc lat nie zawiodło”. Podobnie jest z systemem przekazywania wiedzy od mistrza do ucznia. Po prostu od zawsze działa najlepiej.
REKLAMA
Relacja między tym, co dzieje się w naszym brzuchu, a tym, co czujemy w głowie, jest nierozerwalna. Jelita i mózg komunikują się ze sobą nieustannie za pomocą układu nerwowego i hormonalnego. Czy wiesz, że aż 90% serotoniny, kluczowego neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za stabilność emocjonalną, powstaje właśnie w jelitach, a nie w mózgu?
Polscy fizycy dowodzą, że szybsze od światła tachiony pasują do teorii
Polscy fizycy dowodzą, że szybsze od światła tachiony pasują do teorii
Unikatowa mozaika z Reims. Jedyne znane przedstawienie venatrix Czy można opowiedzieć 500 milionów lat historii i nie zanudzić czytelnika? Można. Jeśli ma się taką wiedzę i dar opowiadania jak Thomas Halliday, reprezentant Szkocji w krykieta, który w wieku 27 lat otrzymał Medal Johna C. Marsdena przyznawany przez Towarzystwo Linneuszowskie w Londynie za najlepszą pracę doktorską z dziedziny biologii (tytuł tej wyjątkowej pracy to „The enigmatic evolutionary relationships of paleocene mammals and their relevance for the tertiary radiation of placental mammals”), a dwa lata później został laureatem konkursu pisarskiego im. Hugh Millera.
więcej