Udało się znaleźć wyjątkową księgę. „Almagest” z dopiskami Galileusza Kilka tygodni temu Ivan Giuseppe Malara z Uniwersytetu w Mediolanie, przeglądał XVI-wieczną kopię „Almagestu” Klaudiusza Ptolemeusza, gdy dokonał niespodziewanego odkrycia. Na jednej z czystych stron ktoś ręcznie zapisał Psalm 145
Endometrioza jest „wdrukowywana” już w życiu płodowym? Dewastująca zdrowie i życie endometrioza, zwana „chorobą tysiąca hipotez”, dotyka około 10% kobiet w wieku rozrodczym. Polega na obecności tkanki endometrium poza jamą macicy — najczęściej w jajnikach, jajowodach lub otrzewnej.
Wykrywacz neutrin IceCube będzie jeszcze bardziej czuły Tak wygląda lodowa otchłań o głębokości 2,5 kilometra i opuszczany do niej zestaw czujników optycznych. Zastanawiacie się gdzie, kto i po co robi takie rzeczy?
Duże misje kosmiczne zwykle mają opóźnienie. Problem ten szczególnie dotyka teleskopów kosmicznych. Teleskop Webba trafił w przestrzeń kosmiczną aż... 14 lat po zakładanym terminie. Hubble miał 5-letnie opóźnienie. Ukończenie prac przed terminem to ewenement. A z takim właśnie ewenementem będziemy mieli najprawdopodobniej w bieżącym roku. I to w przypadku bardzo ważnego urządzenia. Teleskop Kosmiczny Nancy Grace Roman miał trafić w przestrzeń kosmiczną do maja przyszłego roku. Jednak wszystko wskazuje na to, że można będzie go wystrzelić już za nieco ponad 4 miesiące, na początku września.
Jedyne małpy Europy, zamieszkujące Gibraltar makaki berberyjskie, mają niezwykły zwyczaj – regularnie zjadają ziemię. To zjawisko, znane w nauce jako geofagia, zostało po raz pierwszy szczegółowo udokumentowane w tej populacji przez zespół badaczy z kilku europejskich uczelni. Wśród nich byli Sylvain Lemoine z University of Cambridge i Jessica Frater z University of Oxford. Wyniki ich pracy ukazały się w piśmie Scientific Reports i rzucają nowe światło na to, jak obecność człowieka zmienia zachowanie dzikich naczelnych.
Przed tygodniem w Narodowym Centrum Badań Jądrowych odbyło się jedno z najważniejszych wydarzeń popularyzujących nauki ścisłe wśród polskiej młodzieży – finał XXI edycji konkursu „Fizyczne Ścieżki”. W finale konkursu – organizowanego przez NCBJ i Instytut Fizyki PAN – wzięli udział uczniowie i nauczyciele z całego kraju, przedstawiciele nauki i instytucji publicznych. Do tegorocznej edycji zgłoszono ponad 100 prac, spośród których wyłoniono 13 finalistów.
Jaka jest różnica między sposobem rozumowania szympansa i człowieka? Czy goryl rozumie, że ktoś się może mylić? Czy orangutan planuje przyszłość? Na te i wiele innych pytań naukowcy próbują odpowiedzieć od dziesięcioleci. Po to, by poznać wielkie małpy i po to, by poznać nas samych. Dotychczas każde z tych pytań funkcjonowało oddzielnie. Odpowiedzi na nie trudno było porównywać. Teraz ma się to zmienić.
Ręka do góry, kto wie, czym jest kopernikit. Otóż kopernikit wygląda tak: K(Ti7Cr)O16. I tak jak na zdjęciu. A jest to ni mniej, ni więcej, a nowy minerał, którego nazwę zaakceptowała Komisja Nowych Minerałów, Nomenklatury i Klasyfikacji przy Międzynarodowej Asocjacji Mineralogicznej.
Poznaliśmy pełne spektrum odbicia dwóch najbardziej zewnętrznych pierścieni Urana, μ i ν. Badania przeprowadzone za pomocą W. M. Keck Observatory oraz Teleskopów Kosmicznych Hubble'a i Webba, dały nam wgląd w szczegółowy skład obu pierścieni. Μ i ν są szczególnie interesujące, gdyż to dwa najbardziej zewnętrzne z 13 pierścieni Urana i są wyjątkowo szerokie.
Dżety czarnych dziur to jedne z najbardziej energetycznych zjawisk we Wszechświecie. Wystrzeliwane z okolic horyzontu zdarzeń z prędkościami bliskimi prędkości światła, wpływają na ewolucję galaktyk, zasilają ośrodek międzygwiazdowy w energię i pola magnetyczne, a nawet drążą gigantyczne pustki w gromadach galaktyk. Mimo to jedno fundamentalne pytanie pozostawało bez odpowiedzi: ile energii niosą te strumienie materii w danej chwili?
Profesor Lucy Munro z King's College London rozwiązała zagadkę, która trapiła historyków od XVIII wieku. Uczona dokładnie określiła, gdzie znajdował się londyński dom Williama Shakespeare'a. Okazało się ponadto, że budynek nie był tak skromny, jak dotychczas sądzono.
Gdy cząstki elementarne mają wyższa lub niższą masę, niż się spodziewano, fizycy mają problem. Pojawiają się przypuszczenia, że to, co dotychczas wiedzieliśmy o wszechświecie nie jest prawdą. Cząstka, której masa wykracza poza tę przewidzianą teoriami, podważa założenia dotyczące sił tworzących naszą rzeczywistość. Tak właśnie było od kilku lat z bozonem W.
Zespół badaczy z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Warszawskiego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przebadał osady moczu i kału zachowane na wewnętrznych ściankach rzymskich nocników z II–IV wieku odkrytych podczas wykopalisk w Novae (w pobliżu Swisztow w Bułgarii) oraz Marcianopolis (dziś Dewnja). Naukowcy wzięli pod lupę cztery nocniki: trzy z Novae i jeden z Marcianopolis. Do badań nadawały się trzy z nich, gdyż jeden z nocników z Novae został dokładnie wyczyszczony przez konserwatorów.
Trudno o bardziej podstawowy cykl biologiczny niż cykl menstruacyjny. Jest on jednak stosunkowo słabo rozumiany pod kątem zmian molekularnych. Jego opisu podjęli się Iben Riishede ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze (Rigshospitalet), Stefan Stender i Jonas Ghouse z Uniwersytetu w Kopenhadze oraz inni naukowcy z ich uczelni i Szpitala Uniwersyteckiego w Aarhus. Dzięki nim dowiedzieliśmy się, że wraz z cyklem zmienia się nie tylko poziom hormonów, ale również niemal 200 protein.
Czasem wystarczy, by człowiek po prostu nie przeszkadzał, a przyroda jest w stanie zregenerować się sama. Taki właśnie przypadek opisała międzynarodowa grupa naukowa na łamach Nature. Uczeni z Niemiec, Ekwadoru i USA, na czele których stali Timo Metz, Edith Villa-Glaviz i Nico Blüthgen z Uniwersytetu Technicznego w Darmstadt przyjrzeli się regionowi Chocó w Ekwadorze. Wciąż istnieją tam fragmenty lasu pierwotnego oraz większe obszary lasów wtórnych.
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Dżety czarnych dziur to jedne z najbardziej energetycznych zjawisk we Wszechświecie. Wystrzeliwane z okolic horyzontu zdarzeń z prędkościami bliskimi prędkości światła, wpływają na ewolucję galaktyk, zasilają ośrodek międzygwiazdowy w energię i pola magnetyczne, a nawet drążą gigantyczne pustki w gromadach galaktyk. Mimo to jedno fundamentalne pytanie pozostawało bez odpowiedzi: ile energii niosą te strumienie materii w danej chwili?
Ręka do góry, kto wie, czym jest kopernikit. Otóż kopernikit wygląda tak: K(Ti7Cr)O16. I tak jak na zdjęciu. A jest to ni mniej, ni więcej, a nowy minerał, którego nazwę zaakceptowała Komisja Nowych Minerałów, Nomenklatury i Klasyfikacji przy Międzynarodowej Asocjacji Mineralogicznej.
Gdy cząstki elementarne mają wyższa lub niższą masę, niż się spodziewano, fizycy mają problem. Pojawiają się przypuszczenia, że to, co dotychczas wiedzieliśmy o wszechświecie nie jest prawdą. Cząstka, której masa wykracza poza tę przewidzianą teoriami, podważa założenia dotyczące sił tworzących naszą rzeczywistość. Tak właśnie było od kilku lat z bozonem W.
Poznaliśmy pełne spektrum odbicia dwóch najbardziej zewnętrznych pierścieni Urana, μ i ν. Badania przeprowadzone za pomocą W. M. Keck Observatory oraz Teleskopów Kosmicznych Hubble'a i Webba, dały nam wgląd w szczegółowy skład obu pierścieni. Μ i ν są szczególnie interesujące, gdyż to dwa najbardziej zewnętrzne z 13 pierścieni Urana i są wyjątkowo szerokie.
Jedyne małpy Europy, zamieszkujące Gibraltar makaki berberyjskie, mają niezwykły zwyczaj – regularnie zjadają ziemię. To zjawisko, znane w nauce jako geofagia, zostało po raz pierwszy szczegółowo udokumentowane w tej populacji przez zespół badaczy z kilku europejskich uczelni. Wśród nich byli Sylvain Lemoine z University of Cambridge i Jessica Frater z University of Oxford. Wyniki ich pracy ukazały się w piśmie Scientific Reports i rzucają nowe światło na to, jak obecność człowieka zmienia zachowanie dzikich naczelnych.
Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.
Zobacz listę Patronów KopalniWiedzy
W Polsce obserwujemy wyraźny wzrost liczby zarażeń i zakażeń takich jak malaria czy denga, co jest bezpośrednio związane ze wzrostem mobilności i podróży międzynarodowych. Jednocześnie w naszym środowisku występują już kompetentne wektory, dlatego pojawienie się lokalnej transmisji jest raczej kwestią czasu niż pytaniem „czy w ogóle”. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w najbliższych latach są sporadyczne ogniska chorób takich jak denga czy wirus Zachodniego Nilu. Polska może znajdować się dziś na etapie podobnym do południowej Europy sprzed kilkunastu lat – czyli tuż przed wejściem w fazę lokalnej transmisji.
REKLAMA
Relacja między tym, co dzieje się w naszym brzuchu, a tym, co czujemy w głowie, jest nierozerwalna. Jelita i mózg komunikują się ze sobą nieustannie za pomocą układu nerwowego i hormonalnego. Czy wiesz, że aż 90% serotoniny, kluczowego neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za stabilność emocjonalną, powstaje właśnie w jelitach, a nie w mózgu?
Czy można opowiedzieć 500 milionów lat historii i nie zanudzić czytelnika? Można. Jeśli ma się taką wiedzę i dar opowiadania jak Thomas Halliday, reprezentant Szkocji w krykieta, który w wieku 27 lat otrzymał Medal Johna C. Marsdena przyznawany przez Towarzystwo Linneuszowskie w Londynie za najlepszą pracę doktorską z dziedziny biologii (tytuł tej wyjątkowej pracy to „The enigmatic evolutionary relationships of paleocene mammals and their relevance for the tertiary radiation of placental mammals”), a dwa lata później został laureatem konkursu pisarskiego im. Hugh Millera.
więcej