Czaszki, lampki i broń. W izraelskiej jaskini znaleziono dowody na nekromancję
18 lipca 2023, 10:01Lampki oliwne, broń oraz ludzkie czaszki wskazują, że w późnym okresie rzymskim w jaskini Te'omim na Wyżynie Judzkiej odprawiano rytuały nekromantyczne. Jaskinia Te'omim, zwana też Mŭghâret Umm et Tûeimîn czyli Jaskinią matki bliźniąt, to kompleks jaskiń znajdujących się na wschód od Bet Szemesz. Według lokalnych przekazów, płynąca tam woda ma właściwości uzdrawiające i wspomaga płodność. W XIX wieku narodziła się legenda, zgodnie z którą bezpłodna kobieta, która napiła się tej wody, powiła z czasem bliźnięta.
Celtycka dynastia w Europie Środkowej. Badania genetyczne potwierdzają pokrewieństwo książąt
5 czerwca 2024, 09:10Celtowie pozostawili wiele śladów w Europie. Jednymi z najwspanialszych są kurhany Eberdingen-Hochdorf i Asperg-Grafenbühl, oddalone od siebie o 10 kilometrów. Zwane wspólnie Fürstengräber są jednymi z najlepiej wyposażonych prehistorycznych grobów odkrytych na terenie Europy. Od dawna podejrzewano, że książęta pochowani w Eberdingen-Hochdorf i Asperg-Grafenbühl byli spokrewnieni. Jednak dopiero badania genetyczne pozwoliły na zweryfikowanie tych przypuszczań, mówi Dirk Krausse z Krajowego Biura Ochrony Zabytków Badenii-Wirtembergii.
Szkielet gladiatora zabitego przez lwa? Uczeni opisali wyjątkowe znalezisko z Wielkiej Brytanii
28 kwietnia 2025, 13:10Walki gladiatorów to jeden z najbardziej znanych elementów historii Imperium Romanum. Były one jedną z ulubionych rozrywek mieszkańców imperium. Na całym jego terytorium znajdujemy liczne dowody, w formie ruin amfiteatrów i wizualnych przedstawień, na obecność gladiatorów w każdym zakątku państwa Rzymian. Najlepszym i jednoznacznym dowodem na odbywanie się walk są urazy na szkieletach ludzi, o których naukowcy sądzą, że byli gladiatorami. Co jednak zaskakujące, takich dowodów zachowało się bardzo mało.
Cienie na pergaminie. Kodeks H przemówił po piętnastu wiekach
1 maja 2026, 14:28Garrick V. Allen, profesor studiów biblijnych na Uniwersytecie w Glasgow, ogłosił niezwykłe odkrycie. Jego zespół odtworzył 42 zaginione strony jednego z najstarszych istniejących rękopisów Nowego Testamentu. Nie odnalazł, a odtworzył. Bo strony te nie istnieją. A przynajmniej nic nie wiadomo o tym, by istniały. Zostały po nich cienie, które atrament odcisnął na pergaminie sąsiednich stron ponad tysiąc lat temu. Oto fascynująca historia Kodeksu H i badań nad nim.
Dwustuletnia sztuczna szczęka
9 października 2006, 06:07Dwustuletnia sztuczna szczęka, należąca kiedyś do arcybiskupa Narbonne, który zmarł w 1806 roku, zostanie po raz pierwszy wystawiona na widok publiczny w Muzeum Londyńskim. Nietypowa "premiera" nieprzypadkowo zbiegnie się w czasie ze Światowym Dniem Uśmiechu.
Wczesne wstawanie nie jest dobre dla serca
7 września 2007, 09:28Od wieków zachwala się ranne wstawanie, tymczasem japońskie studium wykazało, że osoby witające dzień razem ze słońcem są de facto bardziej narażone na choroby serca.
Hibernacja na polu bitwy
2 lipca 2008, 01:44Amerykańscy naukowcy udowadniają, że podawanie siarkowodoru, znanego ludziom głównie jako źródło zapachu zgniłych jajek, znacznie zwiększa szanse na przeżycie poważnego krwawienia u szczurów.
Najstarszy zapas marihuany
1 grudnia 2008, 09:35Archeolodzy znaleźli najstarszy na świecie zapas marihuany. Natrafili na niego w grobowcu białego człowieka na północnym zachodzie Chin – w Turpan. Naukowcy są pewni, że konopie wysuszono nie po to, by uzyskiwać z nich włókna czy pożywienie, ale by wykorzystać je jako środek odurzający (Journal of Experimental Botany).
Skuteczność metody na nieżywego
30 kwietnia 2009, 17:11Udawanie śmierci przez znieruchomienie zwiększa szanse na ujście z życiem, lecz dzieje się to, oczywiście, kosztem tych, którzy odważnie zostaną na placu boju. Japońscy badacze z Okayama University przyjrzeli się temu zjawisku u trojszyków gryzących (Tribolium castaneum).
Gra na pajęczynie
15 lutego 2010, 10:30Zajadkowate (Reduviidae) są drapieżnymi bądź pasożytniczymi pluskwiakami różnoskrzydłymi, zamieszkującymi przede wszystkim tropiki. Okazuje się, że gdy niektóre z nich polują na pająki, wygrywają na sieciach melodie, sygnalizujące pogoń lub zjawienie się ofiary. Koniec końców składają na ich głowie coś w rodzaju "pocałunku" śmierci.

